Doris ---->Kochanie wspaniała wizja z tym morzem . . .Rzeczywiście wiele pozytywnych aspektów jak dziewczyny wspominały . . .fale,słońce,ptaki , jod to może tylko pozytywnie wpływać na kobiete w błogosławionym stanie ;)Sprawa podróżowania to mały problem ale w sumie bedziesz tak około 6-7 miesiąc [ ja jestem w połowie 6 i mam mała słodką piłeczkę z Julką ]:)
więc nie powinno być aż tak niekomfortowo . . .
Oczywiście decyzje tę skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym [ zawsze to pewniej usłyszeć od specjalisty niż gromady ciężarówek ;)
Ale myślę że jeżeli ciąża przebiega bezkomplkacyjnie nie będzie żadnych przeciwskazań . . .
:)
Widzę że miałyście małą wojnę o witaminki . . .
Hihi . . .
My-czerwcówki jakieś 1,5 miesiąca temu przerabiałyśmy to samo . . .
Ale nie dyskutowałyśmy z Olgą , lecz z jakimś pomarańczowcem który bardzo pozytywnie reagował na nasze żywe kormonalnie naładowane
okrzyki . . .w końcu się uspokoił . . .
Ale fakt faktem każda z nas w tej chwili już wcina witaminki -- w większości Feminantal N . . .
Ale jak to któraś z Was mądrze zauważyła....-sama brać nie chce chemii , nie lubii piguł jednak jeżeli usłyszy od lekarza że należy ,jest potrzeba to zacznie natychmiast . . .
I to jest zrowe podejście do tematu !
A swoją drogą Olga to bardzo mądra kobieta . . nie chciała żle . . .
Całuje Was i dzidziuśki