

philozoph
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez philozoph
-
Sorki że Was troszkę zaniedbuje ale mam sporo na głowie. Ryjku na Twoje pytanie. Nie mam żadnych zwierzątek tzw domowych. Nie mógł bym zapewnić im wystarczającej opieki. Jakoś nie potrafię wmawiać że zwierzak jest szczęśliwy jak samotny i zaniedbany całe dnie poniewiera się po pustym, zamkniętym domu. Poza tym mamy dość małe to mieszkanko. Jak Bóg da i zbudujemy dom to wtedy będę miał dobrze wyszkolonego nowofunlanda :)
-
Na pewno lepsi niż piłkarze :) Dzień dobry pierwszej i następnym :)
-
He he Ryjku a co to za ranny gość Cię obudził :)
-
Tu przyznam Ci rację. Amerykanie nie mają pojęcia o tych sprawach. :)
-
He he i tak to bywa :)
-
Ryjku spoko kiedyś trafi na osiołka lub YT i sobie oglądne :)
-
Nie nie ta skrytka to zaczyna być ciekawe ;)
-
Oj Ryjku Ryjku co z Ciebie wyrośnie :D
-
Ryjku a co może być bardziej klimatycznego niż słońce, morze i łódeczka :)
-
To coś na ocieplenie klimatu: http://wallpaper.soa-admin.eu/show.php?wallpaper=0000000055 :):):):)
-
Pierwszy
-
oooo tak to na stówę Czekolada!!
-
Kurcze jak nie Ty to może Misska ??
-
A to Ty Ryjku zaczęłaś ;)
-
Ale żeście z rana temat zapodały.
-
Spróbuję się dowiedzieć.
-
Miss zgłosiła się do takie fundacji która prowadzi coś w rodzaju banku danych o tych rzeczach
-
Zanęcam herbatką i biszkopcikiem w czekoladzie :)
-
Miss każdy na początku jest kobietą :) Dopiero w którymś tam tygodniu co poniektórzy się przeobrażają ;)
-
Troszkę szkoda z tą oliwą. Ale każdy może lubić co chce.
-
Nie nie, Ryjku na spagetti tomatino albo jak ktoś woli pomidore. Kroisz pomidorki na pół. Rozgrzewasz oliwę (najlepiej extra vergin żeby mocno pachniała) tak do granicy przypalenia, na dwie osoby tak z 1/4 do 1/2 szklanki. Na chwilę dajesz ząbek czosnku żeby troszkę zapach dał i wyrzucasz czosnek. Dodajesz pomidorki i z minutę albo dwie smażysz na oliwie. Na koniec smażenia dodajesz sól i zioła jak masz suche (bazylia, tymianek, oregano). Jak masz świeże to dajesz makaron żeby się pogrzał lekko i na koniec posypać świeżymi, pokrojonymi ziołami. Palce lizać. No i mało pracy. Z gotowaniem makaronu jakieś 10 minut i pyszności na stole.
-
Nie ma kurek :( Zwykłe z pomidorami suszonymi.
-
Ja upichciłem rizzotto :) mmmm ale pachnie..... Ale pierożki lubię bardziej
-
Miss nie zauważyłem ;)
-
A tam od razu znowu. Cały czas ;)