Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Holly_36

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Holly_36

  1. Hejka!!:) Przeczytałam tylko ostatnia stronę,musze jeszcze pare nadrobic:),bo co nadrobie to juz nie mam kiedy i jak napisac,a i tak juz nie pamietam co komu chciałam:( ot ,mam pusty łepek:( Baryłko:) tez sie usmiałam z Twojej rady o pozytywnym myslenie do pozytywnego testu:P Dobre! Pia:) Ja to Ciebie podziwiam,skad Ty czerpiesz energie do tego wszystkiego? O 8 rano juz gotowa sałatka,ja to pewnie bym spała dopóki by sie dzieci nie pobudziły,bo snu mi nigdy dosc:( potem łaże spiaca do południa ,a potem sie powoli rozbudzam i tak wieczorkiem,jak mogłabym dzien zaczynac,to wypada isc spac ,bo jutro rano pobudka!!! Zazdroszcze rannym ptaszkom! Gdybym miała na 6 lub 7 do pracy to bym juz chyba dawno giczałki wyciagneła:P Miła niespodzianke Ci maz zrobił,tydzien w Kołobrzegu,tez uwielbiam morze i bym tam sobie pobyła:) Szkoda,ze taka do kitu zdarzenie sie Wam trafiło z ta kradzieza,a najgorsze,ze to ktos ze "swoich" pacjentów lub pracowników...Trudno o tym nie myslec w ten sposób... Nie wiem czy przeczytałas,jak pisałam,ze dostałam zastrzyki ,jeszcze raz dzieki:) No i mam wrazenie,ze włosków jakby mniej sie ze mnie sypie,chyba mnie uratowałas od peruki :P A to jedno opakowanie mi starczy czy powinnam jeszcze dłuzej tego cuda uzywac? A! i zazdroszcze niemieckiej tradycji obchodzenia swiat Wielkanocnych....żle mi sie kojarza,nie lubie ich...5 lat temu przed swietami ,w srode zmarła moja kochana babcia i musielismy ja zaraz na drugi dzien pochowac,bo ksiadz ani w piatek ,ani w sobote nie chciał robic pogrzebu:( Znów 12 lat temu w srode przed swietami urodziłam Bartusia i spedziłąm Wielkanoc w szpitalu itd,jakos tak nie umiem sie przełamac...Najbardziej lubie świecic jajka,jutro idę z dzieciakami do kosciółka,ciekawa jestem co Przemko zrobi jak zobaczy tyyyyyyle koszyczków:P:P Pytałyscie o mojego Dzordza,juz troche oswoił sie z mysla o operacji,a tak wogóle to mysle,ze chyba "zapomniał" o niej,bo nie ma czasu myślec o chorobie,pracuje po 12 godzin(na szczescie nie fizycznie) i nie ma czasu na chorowanie....Najpierw go czekaja migdałki 7 maja! I dziekuje,ze pamietacie :):) A co u nas?? Kurcze ten czas tak zasuwa,ze nie mam na nic czasu,a najbardziej mnie boli,ze nie mam czasu na kafe:( Rano zawiezc Bartka do szkoły potem do pracy,po pracy do domu z Przemkiem na spacer lub jakis obiad majstruje,potem po Bartka ,potem na spacerek jakis itd i tak w kółko panie Macieju....życie:P No bo z Przemka zrobił sie mały chodziasz lubi sobie potuptac sam i to kawał drogi potrafi przejsc...Chociaz jak idziemy wózeczkiem,to siedzi jak zaczarowany i moge go wiezc na koniec swiata,siedzi i sie rozglada:) W domu to jednej minutki nie usiedzi,ciagle grasuje po domu od szuflady do szuflady albo do szafeczki i ciagle jest Przemuś nie wolno!!! A Przemus mówi NE,NE,NE i dalej robi. Przemko mało mówi,pare słow gada,mama,tata,baba,dziadzia,ne,oć(chodz) ajn(daj:P) i cos tam po chinsku. I kłóci sie z Bartkiem,tzn zabiera Bartusiowi wszystko co tamten wezmie i ryk,jeden wyje i drugi! No i chyba i tym razem bede miała i zdrowe i wesołe swieta,bo Bartus ma goraczke i kaszle tak krtaniowo,kuzwa,zawsze na swieta lub na długi weekend musi mu sie cos trafic....:( Mamoolka:) lubie Cie czytac,mozesz sie mądrzyc:) A jakbys chciała popraktykowac swoja wiedze,to moge Ci swojego Bartunia podesłac:P No i fajne linki wysłałas Babeczce:) A Babeczka niech nie szlocha i nie wymysla,bo moze przeciez sobie kiecke załozyc jak juz dzieciaczki zostawisz w domu :) A te z podwyzszonym stanem pieknie Ci Twój brzusio zatuszuja:)( o ile on tam jest!!!) Dobra:) przelecicie mnie z rana:) Jajka chłopom wyswiećcie:P:P Jeszcze poczytam Was troszke:) PS Meaaa:) slecznie Nadusia wyglada w okularkach,ale mnie uczono,zeby dzieciom nie zakładac okularków słonecznych...chyba,ze jada w jakies tropiki. PS2 A przyjmiecie mnie do nwej galerii? Nie pamietam jak to było z naszym mailem:(:( PS3.Plecki mnie jebia nadal,ale biore od miesiaca prochy antydepresyjne i chociaz juz nie rycze jak mnie bola :( i jestem taka pogodzona z losem i mało co mnie wkurza,a przedtem to wsieklizna ze mnie była okrutna,ale ile ja bede ciagnac na prochach??...pewnie ,az mi flaczki nie siada:(
  2. Hejka!!! Pomacham Wam tylko:) Czasu nie mam na NIC!!! BUZKA
  3. Hejka!:) Dajcie troszke tego ciepełka:( u nas chłodno i piżdzi wiatr,wrrrr...w kurtce zimowej dalej chodze,dobrze,ze snieg zniknał!! Ja chce,zeby mi sie pot z ciepła po tyłku sie lał!!!! Mamoolka:) gratulejszyn egzaminów...dalej pójdzie jak z płatka....ale masz pomysły na zabawe dla Olka:):) Mamuniu:) gratuluje wagi:) Kimizi:) Mamuniu,Szarotko:) współczuje smarków,mnie jakos szybko przeszły...ufff... Plecki nadal rypia...ale biore prochy i jakos zyje:) Kurcze:) tym podwójnym mamusiom tez chyba zazdroszcze,szkoda,ze taja stara jestem i bolace mam plecki.... Ewcia:) to fajnie,ze tak Eryczek podłapał picie ze słomki:) Ja bym dzwoniła i pytała czy kolega zdrowy przed wizyta,w ogóle nie przyjmuje,zadnych zasmarkanych gosci,maja wszyscy jasno powiedziane,ze zasmarkani maja sie nie pokazywac:P Ide żryc robic chłopakom...:(:( Pia:) doszła paczka dzieki!!! Szkoda,ze ten Kołobrzeg tak daleko ode mnie,bo byscie zajechali:):)
  4. Hejka!:) Mam nadzieje,ze nie bedzie tak wygladała cała wiosna jak dziesiejszy dzien,szaro buro i padajaco,pizdzi...fuj,dobrze,ze chociaz w miare ciepło było. Bylismy dzisiaj na spacerku, z folia na wózku,a co tam...:P Baryłko:) Przemko tez beznadziejnie je,do szału mnie to doprowadza i mam nadzieje,ze to moze jakis skok i sie raz dwa skonczy...Moze dba o linie na wiosne??? Ale juz nie mam pomysłu co mu dac???Nie daje mu nic z mlekiem,przedtem to chociaz te serki Danio wsuwał,a teraz to juz nie mam co mu dawac,dwa kesiki i jezorem wywala z pysia:( Meza to pewnie jeszcze gorzej boli ten zab,jak płacil rachunek za dentyste:( No i dzisiaj Przemus odwalił numer:) Poszlismy do mojej mamy,a ten sroch tak smigał po mieszkaniu jak przeciag,w koncu znalazl stara komórke i wsadził ja do piekarnika:P Do babci przyszli goscie i chciała odgrzac jedzonko,wstawiła tam blaszkę ,właczyła piekarnik... i poszła do pokoju,a jedzonko sie grzeje....siedza,patrza,a tu kłeby smierdzacego dymu wala z tego piekarnika...,do nocy nie mogła wywietrzyc piekarnika,ani go doczyscic,zarcie do kosza i goscie tak sie wygoscili:P:P Aż mi głupio....bo ja tego nie widziałam i przeze mnie goscie nie pojedli,a mama ma mnóstwo smrodu i pracy:(:( Taki to mój mały szkodnik! Samadamo:) wszystkie tak chwala to twoje mieszkanko,a ja nadal nie moge wejsc do albumiku:( A strasznie jestem ciekawa:( Kimizi:) smakowicie brzmi przepis i Twój opis:) Ja robie podobnie,tylko do jabłek dodaje zelatyne i daje zamiast smietany śniezke z galaretka. Mnie tez ten czas tak szybko ucieka,wydaje mi sie,ze NIC nie robie,a nie mam czasu i jestem zmeczona,jakiegos power mi trzeba:) Tez mysle nad bucikami...Przemko smiga w skarpetkch po domu i nie umie chodzic za bardzo w kapciach,a za to cłakiem sobie dobrze radzi w zimowych butkach,ostatnio,prawie mi zwiał ze sklepu tup,tup i juz był przy drzwiach automatycznych... Babeczko:) gratulacje dla Zuzi za kroczki...Na Twoim miejscu to chyba bym sie tak nie cieszyła,bo teraz to juz wszedzie jej bedzie pełno:) Izu:) duza buzka Kubusiowi:) bidulek! Dzisiaj tez mało bym sraczki nie dostała ze strachu,poszłam zniesc wózek z I pietra,a Przemus i Bartek zostali w korytarzu,no i Bartek otworzył Małemu drzwi,bo"chciał do mamy" i ten juz wystartował na klatke....przeciez by sie po tych schodach zwalił na dół tylko swist,a Bartus jak to Bartus nie pomyslał:( Kessi:) tez mi smaka narobiłas na to ciasto:).Ten goracy budyn kłasc na to surowe ciasto? Czy je podpiec? No i czy zamiast budyniu moze byc ten krem do karpatki? Ide zaraz spac:) Nie lubie poniedziałków:(:(
  5. I nie moge wejsc do albumiku,tez tak macie?
  6. Hejka!!:) Moge na dzien dobry pojęczec?:( Zasmarkana jestem:(:( gluty ma po pas:( Boje sie,ze dzieci zarażę:( Kiniak:) babolcu,czesc,szykuj dupsko!!! Bedziemy lac:):) Kessi:) popatrzłam na te Twoje tory...pikne sa ,bardzo mi sie podobaja,tylko nad zdjatkowami poracuje kochana i bedzie biuty:)
  7. Hejka:) Wybaczcie Gwiazdy Wy moje...ale jakos nie moge sie w temat wbić,zeby do Was popisac... Tyle tematów poruszyłyscie,ze szok,ale dobrze gadacie:) Pia:) no tez tak miałam,ze dziwnie mi było do Mei gadac po imieniu...ciagle musiałam myslec,zeby nie mówic do niej Meaa:) I super tekst wkleiłas...Nigdy go nie czytalam,ale czasami jak sie zapomne staram sie tak zyc...bo juz bym dawno zbzikowała,a tak nieduzo mi brakuje:P Gratuluje nowych brzuszków:) Szarotko:) Wredna Kaska,oby szybko mineło te 9 miesiecy:) Która nastepna? Mamuniu:) zdrówka dla dziewczynek:) Gumi-ago:) a co u Ciebie? Kessi:) ja tez juz nie wiem co powiedziec,trzymaj sie kochana i zdrówka dla Anetki:) Mój Bartus jakis non stop tez zasmarkany....martwie sie o nie go... To jednak miałam dobry pomysł z tym turnusem Grudniówek w Tworkach:P:P Mnie tez by sie przydało... Mamolka:) fajniusi ten Twój Olek,taki kochany urwisek.Super z Was rodzinka:) A Ty daj se spokój z odchudzaniem....taka laska z Ciebie,ze szok....A z tymi 60 kg to straszny chudzielec byłaś...same rebki:) Meaa:) ja tez chyba bede Cie małpowac,bo słyszaam o tej diecie,ale jakos nie umiem sobie jedzonka na niej skomponowac...Zreszta,najwiekszy mam zawsze problem w gotowaniu,to wymyslenie co chce ugotowac:) Jak juz wydumam to myk i zrobione:) I nie dołuj sie kobito,takimi pierdołami,ze Nadia Ci bryka w nocy....To co czasami Przemko wyprawia,to Nadii sie nawet nie snilo...Rózne pory wszystkiego...spania,jedzenia,drzemki...Cóz czasami tak ludzie(mali tez ) tak maja,ze robia cos innego lub inaczej niz zwykle:) Bedzie dobrze:) Ewcia:) buzka:) Baryłko:) a Ty gdzie dzisiaj? Smigam spac...:) Przesilenie wiosenne mnie chyba dopadło,bo taka jestem do niczego....
  8. Hejka!:) Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet!!:) Buzka dla Was!:) Kwiatki dostalam od swoich Dzordzów trzech:):) Tylko tyle na dzis,bo ide na winko:):)
  9. Hejka:) Ufff...no! i po party! Lubie gosci,ale nie lubie tego siedzenia przy garach i tego gotowania wyzerki:) Ale tyle tego narobiłam,ze dzisiaj pomroziłam i bede miec obiadki z banki jeszcze długo:P Cari:)witaj:)...ja na drugie imie mam" kocham kłopoty" i juz dawno doszłam do wniosku,ze nie ma co walczyc....tylko brac co zycie niesie,bo pewnie juz bym dawno fiknęła z X pietra:P ...Wiadomo,ze nie cieszy mnie kolejny kłopot...ale mam nadzieje,ze kiedys sie one skoncza...wyczerpie limit kłopotów w swoim zyciu:P Trzymcie babki za to kciuki:) Pia:) no fure ma mój facet spora,zmiesciłabym sie nawet na lezaco:P:P tez bym chciała:) Baryłko:) Przemko powoli pije ten Bebilon Pepti ufff...ulzyło mi troszeczke,bo juz dostawałam kociokwiku,czym go karmic?? A moje włoski sa nedzne...patrzec na nie moge ,masakra,dermatolog powiedziała mi,ze obcinanie,nie ma nic wspólnego z tym,ze wypadaja...moze krótsze lepiej wygladaja...to całkiem mnie załamała...bo miałam nadzieje,ze to,ze je obiciełam,to teraz mi raz dwa odrosna bujne hery do pasa i to raz dwa::P a tu dooopa:( Dzordz wczoraj,jak na niego to malutko wypił (kuzwa! z tego najbardziej sie ciesze w tej jego chorobie,nie ma picia:P:P:P:P ) Widac,ze sie przejął...wobrazcie sobie,jak faceci maja katar,to sa umierajacy,a tu TAKA choroba....to juz prawie trup,ciagle gada,ze JAK PRZEZYJE OPERACJE ,sziet !!! Jasne,ze przezyje i bedzie mnie jeszcze wkurzał dłuuuuugo! Przemko,chyba ma teraz ten skok,bo wczoraj zasuwał na czworakach i jest tylko mamusia,cały dzien,tatus nie tylko mamusia,no tak sie lepi,ze szok...meczace to jest,ale takie miłe:):):) uwielbiam to! tylko potem te plecki mnie rabia. Kurde:) ja juz nie pamietam co Wam chciałam napisac...zrabana jestem skokiem i wczorajsza imprezka:) Meus:) jak ja Ci współczuje,tej choroby przy dziecku,mam nadzieje,ze lepiej Ci juz:) buzka dla Ciebie:) Mamuniu:) zdrówka dla Calineczki:) Jak kogos pominełam to wybaczcie .....znaczy,ze demencja u mnie postepuje:P:P PA!
  10. Gumi-ago:) trzymam kciuki,zeby było dobrze!
  11. Hejka:) W garach dzisiaj siedzaiłam i zarcie wazyłam na jutrzejsze party,Przemko wisi mi na bluzce,łapie za bluzkę i wisi i wyje,tak,ze nie mam sumienia i biore go,wtedy juz wszystko widzi ,a ja jedna reka nic nie moge zrobic,bo jak goscia posadze na blacie to łapkami wszystko sciaga...mały typek!!! Pia:) no nie doszło.....ale dojdzie,dojdzie,musi dojsc,bo szkoda by było:(:( Mój Dzordz we wtorek bedzie jechał na Niemcy i przez Twoja metropilie to Ci podrzuci,to co sobie zyczysz,a moze jeszcze Ci cos potzreba to pomysl i mi napisz... Mamuniu:) współczuje Wiki,bidula,i ciesze sie,ze Zosience juz lepiej:) Nie martw sie,odpasiesz ja;);) Baryłko;) no w szoku jestem,ze Natalka tak pieknie mówi i taka kumata:) Oj,moj Przemko to kawał pierdółki przy niej,no i ma juz tyyyyle ,ząbków,gratulacje! Meaa:) zdrówka dla ksieżniczki:) Kessi:) oby torty sie udały:) I krec ten biznesik ,krec:) I badz czujna w tej szkole,nakop sama srelowi jednemu z drugim!!! Sparawiedliwosc jakas musi byc:P Monim:) dzieki za wskazówki dotyczace mleczka,ale te moje zioło nie chce jesc placków,nie mam pojecia jak mam go karmic bezmlecznie???Jak??? Pomózcie:( plisssssss Nadziejko:) maż Ci dziecinnieje:) Babeczko:) gumka Cie boli w tej Twojej głowie,ta co uszy trzyma :P:P:) Zmęczona jestem:( Przemko:) strasznie mamusi synus,tylko mamusia,do pracy prawie uciekam z domu,jak babcia wchodzi,to ten juz pcha sie do mnie na rece i ani go oddac,zeby to była jakas obca baba,to byłabym pewna,ze zle go pilnuje... I strasznie mi buszuje po szufladach ,szafkach,wszedzie wlezie,mam powiazane szyflady sznurkami,bo juz nie nadazam ich domykac i jego małych łapek stamtad zabierac:)Nie rozumie słowa NIE WOLNO i NIE!!! Pewnie jutro nie zajrze,bo znów w garach bede stac... Ale mam nadzieje,ze chociaz Was przeczytam:)
  12. Hejka:) Gwiazdy Wy moje:):) Wszystkiego najlepszego Baryłko:):) Zdrówka,zeby Cie plecki nie bolały,Dzordz wrócił tam gdzie jego miejsce,do Ciebie ,no i ,zeby Natalka rosła zdrowa ,piekna i mądra:):) Przemko spi:) to moze cos mi sie uda tu napisac:) Smarki ma juz troszke mniejsze:) Mleczka tego Bebilon Pepti 2 nie chce jesc,masakra,co mam mu dawac jesc na sniadanko i kolacje,bo obiady zajada:)??? Nienawidze alergiiii!!!!!!!!!!!!! Wrrrrrrrrrr Mamuniu:) i co tam po wizycie?? Ja tez polecam Nifuroksazyd,Bartek był wiecznie srajacy,i tylko to mu pomagało!! No i teraz koniecznie podawaj jej probiotyki,długo...BioGaia kropelki lub cos innego,ona jest bardzo wyjałowiona i koniecznie musi sobie odbudowac ta flore bakteryjna w jelitkach,zdrowe jelita to zdrowe dziecko... Dziekuje za troske,o mojego zdechłowatego Dzordza:) Dzisiaj mnie rozwalił na maksa,jeszcze tak mi sie nie oświadczał:) Przytulił sie do mnie i patrzy na nas w lusterku,patrzy i pyta, "czy chcesz być wdowa??? to chodz weżmiemy ślub" No baran straszny,ale widac ,ze sie gryzie...A ja niewiele madrzejsza:" No,wdowa to jeszcze nie byłam,no to mozemy wziac slub" Po czym sie zaczelismy smiac:) Ja mam wciaz pozywywne myslenie,tzn,nie to,ze sama sobie to wmawiam,ale ja poprostu WIEM,ze bedzie DOBRZE i jeszcze nieraz mi dopiecze:P Asik!!!!Gratulacje,babo:) Super!!! Ja bym Ci radziła,zatrudnic sie pół etatu...jak jeszcze nie pracowałas na etat,bo mąz ma racje,bedzie Ci ciezko i nie chodzi o to,ze on sie miga,bo i tak bedziesz robic to co robisz tylko,bedziesz miała mniej na wszystko czasu...Masz jeszcze ta dodatkowa mozliwosc,ze mozesz sobie wziac jakies tlumaczenie jak bedzie jakies,a etat mozna tez zwiekszyc,ze zmniejszaniem bywa gorzej:) No! to tyle ode mnie!! Pia:) powodzenia w poszukiwaniu Niani:) oj nie wiem czy sie taka urodziła,zeby Ci odpowiadała, u mnie dwie babcie sa na zmiany,a mnie nie do konca pasuje,ale staram sie nie brac do głowy...Bo Jaszczurka,wychowała Dzordza i zyje a moja mnie tez wychowała i tez zyje:)Podobno byłam niezle ziółko!!!! A i tymi wczasami sie nie przejmuj,monitoruj caly czas czy sa miejsca,czasami przed terminem do wyjazdu,sa jeszcze wieksze znizki niz w tym lutym,przerabiałam to i w lutym dałam doooopy ,pzrez taka cud-promocje!!! byli z nami ludzie,którzy płacili mniej wrrrr... Kessi:) ciesze sie,ze Ci ztymi tortami kreci:) działaj,działaj:):) W albumiku nie byłam....musze isc...tylko nie mam czasu,zeby potem skomentowac i nie ide,zeby nie zapomniec i ciagle mam nadzieje,ze czasu mi przybedzie:P A w sobote musze od...lic party dla famili z okazji imienin i urodzin Dzordza,niech MA!!! Tylko TAK mi sie nie chce!! Która mi pomoze,nie wiem co mam zrobic??? Zbierze sie nas 14 osób:(:( Paluszki słone...i co jeszcze??:P:P:P taaaaa...paluszki nie przejda,bo goscie lubia sobie dobrze zjesc i popic:) Dobra teraz zmykam:)
  13. Hejka:) Witam na nowych smieciach,no,no widze,ze juz sie tu calkiem rozgoscilyscie i stronki lecą...:) Jakos nie miałąm nastroju wtedy kiedy trzeba i jakos trudno mi bylo sie zebrac do pisania:( Pia:) juz Ci odpisałam na NK:) Mamuniu:) a miałas sie byczyc....oj,własnie dlatego nie lubie planowac,bo nigdy mi moje planowanie nie wyszło...tylko zawsze sie rypie....Zdrówka:) dla naszej Calineczki,a dla Ciebie nieplanowanego byczenia:) Kessi:) zdrówka dla Martusi,ile ona tych zębów bedzie miała??Ida i ida jej...:) Daj jej moze te granulki co pisały dziewczyny Amorek i Izu...:) No i Martusia cos Ci za bardzo choruje,zeby zebami,ale ona na cos moze uczulona jest??? Samadamo:) moze Dawidek na skok,tak jak dziewczyny pisaly,taki mamine dzieciatka sie robia:) :) No i kużwa...my tez sie doczekalismy....ALERGII NA MLEKO!!!! ossssszzzz,ale jestem wsciekła!!!! Pierdolone serki Danio,niech je chuj strzeli !!!! No własnie Przemko nadal zasmarkany ,strasznie po woli wraca do zdrówka...dzisiaj bylismy w pediatry i mamy odstawic mleko WON, Bebilonu Pepti nie chce do geby brac:(:( ,obiadki tez tak sobie je...masakra!!! No i jest jeszcze wysypany na pleckach.... Mój Dzordz jakis podłamany...i jak sie dowiedział o chorobie,to jest gorzej chory...:( tzn.obserwuje siebie i niestety,wydawało mu sie ,ze ze zmeczenia ma rózne akcje...a tu pikawa siada....Kurcze, on ma diagnoze,ciezka stenoza,zastawki aortalnej:( Martwie sie, ale jak dotad albo do mnie to nie dociera,albo nie wiem co??? Ale jestem dobrej mysli...takiej....bedzie dobrze,bo inaczej byc nie moze...Tylko ,chyba nie zaczynamy sie budowa:( ,Niech Dzordz sie podtuninguje i wtedy...zdrowie najwazniejsze:) Baryłko:) no i Ciebie bidulo plecki jebiace dopadły??? Wez sobie aspirynke od czasu do czasu,Paluch mówi,ze lepsza niz inne p/bólowe ,a mniej szkodzi:) trzymaj sie i dbaj o ten swój grzbiet!!! Sa takie plastry rozgrzewajace PREL(costam) ,one sa zelowe i tak nie pieka zajebiscie:) Kup sobie te PREL:) No i mnie oczywiscie....a jakze,plecki jebia nadal....raz przy razie:( Ale nie to najgorsze....Ja nie wiem,nie pamietam,nie zapisałam sobie,kiedy miałam okres:(:(:(,ale jakos mnie sie wydaje ,ze ok.20 stycznia:( boje sie isc po test:( Meaa:) turystko witaj:) Kimizi:) skad Ty bierzesz pare ,na to wszystko co robisz??? Ja to wiecznie jakas taka wypluta jestem,mam megapowera tylko jak łykne takie prochy od plecków,nosi mnie do 4 nad ranem:P Asik:) olej ich:) idz sobie na spokojnie do tego kolegi,moze póżniej jakies tłumaczenie Ci wpadnie...albo jakas inna praca,a teraz te pare godzin,zrobi Ci dobrze i Krzysiowi i TATUSIOWI:) same plusy! Trzymaj sie
  14. Hejka:):) Ja juz po pracy i po masażu,chodze do takiej Laski z Mongoli,a ma takie silne łapy,ze mam zakwasy,ale po samym masażu jest mi lepiej(na chwilkę-dobre i to). Pia:) na faktycznie Pascal ,ma pomysły,Boże,boso w taka pogode.....Uśmiałam sie ,ale to do śmiechu Ci wcale nie było,no i teraz Was czeka zakup klamek z zameczkiem w klamce:) Kimizi swietnie ujęła Mąły McGaywer + Mały Bond,mieszanka wybuchowa...A ja jecze,ze Przemko mi buszuje...toz Przemko to Przy Pascalu istna pierdołka:( Ale juz chyba jednak tak wolę:) I tak mam wszystkie szuflady przewalone do gory nogami:( Mamoolka:) widzimy widzimy Cie i ta super grzyweczkę Olusia:),Przemko ma wyciapaną w trójkąciki,bo nijak nie miałam jak mu ciapnąc raz a dobrze,to było po pare wlosków,kilka razy:P Odrosnie...! No i tez niezły masz z nim ubaw:) Przemko,nadal z katarem...Wczoraj go badała doktor,w oskrzelach czysto,ale gluty sa...dalej wlaczymy ze smarkami... No i żeby nie było nudno ze starymi problemami,to mamy nowy....Otóż mój Dzordz,jest poważnie chory...raz dwa musi poddac sie operacji wszczepienia nowej zastawki aortalnej,bo ta ledwo smiga i gdyby moja doktor,ta do której chodze z dziecmi,go przypadkiem nie zbadała,to 2-3 lata i byłoby ..."Dobry Jezu..." i łopatą po dupie...Dostał liste zalecen,zeby sie przygotowac do zabiegu...Dzordz skruszały,dobry....dszisiaj ma imieniny i urodziny 35 ,to ma prezent!!! Noszzzz,czy u nas jakos normalnie nigdy juz nie moze byc??? Dzisiaj nie spał pół nocy... No i teraz....trzeba pomyslec co z domem??? itd. Pia:) to ja moze z Poczta Polska pojade na spotkanie,a nie PKP ,to szybciej bedzie i na czas bym dotarła... Ciepła:) Wiesz....ja mysle,ze jest duzo plusów takiego kacika do pracy,bo wyjdziesz z domu itd...zalezy na jakich zasadach byś miała tam funkjonowac??Po ile kasy sie dzielic z włascicielka lokalu, ile czasu bys tam spaedzala,czy tylko wtedy jak sa klientki,czy tez bys miała czekac,ze moze któras wejdzie ,ot,tak z ulicy... Dla mnie co teraz robisz,jest najlepszym rozwiazaniem...nie placisz nikomu,nie dzielisz sie tym,na co sama zapracowałas,masz dziecko na oku,mozesz zrobic jesc itd posprzatac,umówic sie na która godzine chcesz...dla mnie to rozwiazanie super...ale,podnies opłate za te pazurki,bo robisz....pieknie i za bardzo malutkie pieniążki:) Widze tylko jeden minus,ze pewnie do Ciebie przychodza klientki,o kazdej porze i myslą ,ze skoro robisz to w domu,to zawsze mozesz:):) Absolutnie Cie nie zniechecam!!!! I trzymam kciuki!!! To lece:) Baryłka,Kessi,Babeczko,Amorku:):):) I inne mamuski do moze potem....bo trzeba bedzie swietowac:P póki Dzordz moze:P Ewcia:) ja od czasu do czasu moge i cos zrobic,jesli nie goni mnie czas ,nie mam do pracy i nie placza sie chore dziecko pod nogami:) Impreza przełozona na za tydzien....buuuuuuu
  15. Pia;) SUPERMAMUSIA:):) Chyba Pascalowi musisz zakładac rajstopki,to chyba nie sciagnie sobie sam :P No i moj Przemko nie umie chodzic w bucikach:(.Jak załoze mu buciki,gdy idziemy do lekarza to on grzecznie siedzi na kolankach,nie chodzi w nich:(...pewnie by orła wywinął raz dwa.Po domu smiga w takich skarpetkach z podeszwa jakby,ale to mięciutkie jest i ciepłe:)
  16. Hejka!!!:) Pomacham Wam i zarzaz zmykam... No dzis,jakby u mnie lepiej,ale to poczatek dnia...dzieki Laski:) Aż mi głupio,ze przyłaze tu Was jeczec:( Dzordz sie przymila,jutro ma imieniny i urodziny,za jego postepowanie nie chciałam mu nic robic(tzn.bufetu dla gosci odpierdzielac....jak ja tego niecierpie,wrrr),poza tym Przemko nadal chory i nie wyobrazam sobie latac przy garach,a dzieciak chory....No i jak Przemko wydobrzeje...to pomysle:) A Przemko ,kurde dalej chory...zasmarkany po pas,wrzeszczy jak mu sciagam gluty,masakra:(:( Chyba cos w tej chałupie jest,ze on taki chory.... Ide...bo juz zaczynam swoje jeki( o pleckach i włosach nic nie bede pisac...) Babeczko:) E.coli ta bakteria to jest z odbytu....u dziewczynek,czesto jest z tym problem,bo dwie dziurki sa blisko siebie...Wiem,ze pewnie robisz z jej podcieraniem dobrze,ale musisz zachowac szczególna ostroznosc! Wiesz,mysle,ze moze E.coli da Wam spokój,jak juz Zuzia bedzie korzystac z nocniczka:) Do tego pogoda stechła i pada deszcz,szaro,brudno,buro...fuj!!! Ja chce do Afryki... Kimizi:),Babeczko:),Samadamo:) Baryłko:)Wam tez miłego dnia zycze:) Amorkowi i innym mamusiom:)
  17. Pia:) wysłalam Ci recepte wczoraj:) Taaaaa...ja i dobra pamiec,no,jakims cudem zapamietalam,:) Wczoraj mylam wlosy.....i kurwa mac ja juz je prawie wszystkie z glowy wymylam...leca jakbym liniała na wiosne ,jakby mi jakies mole na łbie sie zagniezdzily i wlosy wygryzały,MASAKRA!!! Kupuje perukę...buuuuuuuu Przylałam ze swoim psiaczym humorem i Was zarazam:( Pia:) tez Cie tule....spokojnych snów i jutro lepszego dnia!
  18. A ! Właśnie ,przypomniało mi sie,ze Mamunia pojechała na pare dni gdzies z Zosia i tam maja Calineczke rozpieszczac a Mamunia ma sie byczyc,pisał o tym w tamtym tygodniu:)
  19. Hejka:) Nick............ kwiecien..........maj...........czerwiec.......nocleg Pia..................2,3...............3,5…… ……......1...................1 meaaa.......... 2,3,4............2,3,4,5........... ......2,3,4.......... ..1 Ciepla... ...........2,3,4,.........2,3,4,5........1,2,3,4,....obo jetnie Amorek ............................................................ .......... Barylka................................................. ....................... Ewcia. ............................................................ ............ Holly............X..................5.... .....................123..........1 Kimizi ............................................................ .............. Mamunia. ............................................................ ......... Myszka. ..........2,3..............2,4...................1,2....... ..........1 Mamatomka............................................... ...................1 Samadama.......2,3,4.....,............3,..............x .................1 Gumi_Aga................................................ .....................1 Cari.................................................... ........................ Asik.................2,3,4............2,3,4,5........... ......2,3,4...... ..1 Mam nadzieje,że nie rozwaliłam tabelki:P Wpisałam sie na maj i czerwiec,w kwietniu,moja mama jedzie do sanatorium,i ja mam Palucha od 26.04 na tydzien,o ile nie bede musiala jechac wczesniej,bo strasznie mnie te plecy jebia...zyc juz mi dziasiaj wcale nie chce...buuuu.... I wiecie straszne mam połaczenie do Poznania,katastrofa normalnie z przesiadkami ok.12-13 godz.I jesli to ostateczne miejsce naszego spoatkania ,to raczej nie bede sie wybierac,bo by mnie w domu nie było 4 dni,nikt mi sie nie zajmie dziecmi,dla moich rozrywek....chociaz ,jeszcze nic nie mówilam Dzordzowi(u nas nadal Niemcy),moze jakies szkolenie bym wymysliła,ale nie na tyle dni:(:(:( Do Warszawy to spoko,a ten Poznań to masakra,nijak mi po drodze:(:( pewnie dlatego tam nie byłam :( Przemko,nadal z glutem,mam wrazenie ,ze jakims wiekszym...normalnie rece opadaja:( Meaaa:) super,ze wypoczynek zapowiada sie rewelacyjnie:) Kurcze,Wy to odwazni jestescie z małym dzieckiem sie wybieracie,dla mnie to meka,a Nadunia,to super turystka:):) Odpoczywajcie:) Kessi:) sił Ci zycze:) I ciesze sie,ze interes sie rozkreca:) Samadamo:) ja z tymi kupami Przemusiowymi juz tyle walcze,ze szok i nic mu nie daje takiego zapirajacego,zerszta teraz to on beznadziejnie je. Ale daje mu czopki jak juz widze,ze nie robił 2 dni,albo syrop Lactulosum,podobno nie powoduje uzaleznienia,a moim zdaniem jednak tak... Martwie sie bardzo jego kupkami:( Mam doła...czy depresje....normalnie nic mi sie nie chce,a najmniej zyc!!! Buzka!! Dla Was wszystkich kobitki!!!
  20. Hejka:) Nick............ kwiecien..........maj...........czerwiec.......nocleg Pia..................2,3...............3,5…… ……......1...................1 meaaa.......... 2,3,4............2,3,4,5........... ......2,3,4.......... ..1 Ciepla... ...........2,3,4,.........2,3,4,5........1,2,3,4,....obo jetnie Amorek ............................................................ .......... Barylka................................................. ....................... Ewcia. ............................................................ ............ Holly............X..................5.... .....................123..........1 Kimizi ............................................................ .............. Mamunia. ............................................................ ......... Myszka. ..........2,3..............2,4...................1,2....... ..........1 Mamatomka............................................... ...................1 Samadama.......2,3,4.....,............3,..............x .................1 Gumi_Aga................................................ .....................1 Cari.................................................... ........................ Asik.................2,3,4............2,3,4,5........... ......2,3,4...... ..1 Mam nadzieje,że nie rozwaliłam tabelki:P Wpisałam sie na maj i czerwiec,w kwietniu,moja mama jedzie do sanatorium,i ja mam Palucha od 26.04 na tydzien,o ile nie bede musiala jechac wczesniej,bo strasznie mnie te plecy jebia...zyc juz mi dziasiaj wcale nie chce...buuuu.... I wiecie straszne mam połaczenie do Poznania,katastrofa normalnie z przesiadkami ok.12-13 godz.I jesli to ostateczne miejsce naszego spoatkania ,to raczej nie bede sie wybierac,bo by mnie w domu nie było 4 dni,nikt mi sie nie zajmie dziecmi,dla moich rozrywek....chociaz ,jeszcze nic nie mówilam Dzordzowi(u nas nadal Niemcy),moze jakies szkolenie bym wymysliła,ale nie na tyle dni:(:(:( Do Warszawy to spoko,a ten Poznań to masakra,nijak mi po drodze:(:( pewnie dlatego tam nie byłam :( Przemko,nadal z glutem,mam wrazenie ,ze jakims wiekszym...normalnie rece opadaja:( Meaaa:) super,ze wypoczynek zapowiada sie rewelacyjnie:) Kurcze,Wy to odwazni jestescie z małym dzieckiem sie wybieracie,dla mnie to meka,a Nadunia,to super turystka:):) Odpoczywajcie:) Kessi:) sił Ci zycze:) I ciesze sie,ze interes sie rozkreca:) Samadamo:) ja z tymi kupami Przemusiowymi juz tyle walcze,ze szok i nic mu nie daje takiego zapirajacego,zerszta teraz to on beznadziejnie je. Ale daje mu czopki jak juz widze,ze nie robił 2 dni,albo syrop Lactulosum,podobno nie powoduje uzaleznienia,a moim zdaniem jednak tak... Martwie sie bardzo jego kupkami:( Mam doła...czy depresje....normalnie nic mi sie nie chce,a najmniej zyc!!! Buzka!! Dla Was wszystkich kobitki!!!
  21. No i witam starą kolezanke od nowa:):) Mój Przemko tez jest niedowytrzymania:(,teraz chry,ale ostatnio,maruda straszna i ciagle ryk:( i wymusza wszystko,palczem i rykiem,no i najchetniej by na raczkach siedział,bo jak nie to tez ryk:( Sroch maly,niech no tylko wydobrzeje:P A ! z tymi kluczykami w samochodzie,to przypomniała sie nam wycieczka w sierpniu do Gierłozy,jak przez pare godzin tanczylismy przy zamknietej Alhambrze:P:P 100km od domu,na szczescie nikogo nie zamknęlismy w srodku,ale,zeby tak tam został Przemus,to bez namysłu,Dzordz by wytłukł szybę:P I zbieram sie do spania:) Kiniak:) a Ty gdzie? Babolcu??? A??? Cos "czuję",ze strasznie sie za nami steskniłaś:P Samadamo:) czekam na zdjęcia z Twojego domku?To jest dom czy mieszkanko? Pa!
  22. Hejka!:):) Ale sie dzisiaj tu ropzpisałyscie....aż miło:) Izu:) dzieki za troskę:) Przemusiowi,krtan przeszla,teraz ma katar:(:(,nie wiem co sie temu Króliczkowi porobilo,ze teraz tak choruje:(,chałupa mu nie słuzy?,te serki? czy co?? Normalnie non stop go nasluchuje,czy jakis zmian nie ma w oskrzelach,zeby nie bylo powtorki z zastrzykami,bo jeszcze ma siniaczki po tamtych ,mój kochany skarbuniek! Nocki u nas tez nieciekawe,bo nosek mu sie zatyka i budzi sie,jak mu sciagam to wiszczy na cały blok:( Robie mu inhalacje z soli fizjologicznej,ale tez nie lubi i tez strasznie sie awanturuje...Na szczescie,troszke uspokaja sie jak mu wlacze Pszczółke Maje i Schnappi...ufff i powdycha troszkę.... A i u mnie dzisiaj Niemcy sie zrobily....za kase!!!! za duzo wydałam...co za chlopy!!! Jednego opierdolilam z kasy,teraz drugi....no nie!!! od jutra,sam robi zakupy,sam sobie gotuje,a ja pierdole,bede lezec i pachniec! O! Jesli chodzi o zjazd,to ja z checia:):) ale jakos ten Poznan nijak mi nie po drodze...wolałabym Warszawe,ale oczywiście sie dostosuje:)...Nigdy nie byłam w Poznaniu,mam kiepskie połaczenie całkiem nie po drodze i jakos mnie wcale tam nie ciagnie:) I na nocleg tez sie pisze:) Babeczko:) cudne masz te dzieciaczki:) podoba mi sie to zdjecie w łazience:):) Myszko:) trzymam kciuki,za kreseczki:):),na pweno Was przybedzie,tylko działajcie i nie martwcie sie,ze tym razem sie nie udało...wszak najmilsza jest ta robota:P:P Prawda??? Mam nadzieje,ze uda sie namierzyc uprzejmych,tych co Wam tyle nerwów napsuli:):) KRS wpisze pod pierwszym zdjęciem w albumiku:) Pia:) Pascal uroczy golasek,no i lubi swojego ogonka:PPrzemko tez jest nim zafascynowany:P Jak zdejme pampersa to tak sobie oglada i dotyka,ma frajde:) Jutro Ci wysle recepte,bo dzisiaj zapomniaalm,co ja mam z ta swoja glową??:( Nie dosc,ze prawie łysa to i pusta:( Meaaa:) Piekna czwóreczka:) A Nadunia nie była zazdrosna??Bo u nas mamusia jest tylko Przemusia,wscieka sie strasznie jak przytula sie do mnie Dzordz,albo Bartus,to Przemko biegnie z krzykiem i odpycha:P Mała wredota:) A Bartuś tez lubi sie do mnie przytulac,bo przeciez on jest w główce,małym 3-latkiem i tez chce mamusie na wyąłcznosc,ale o Przemusia nie jest zazdrosny,przynajmniej nie okazuje ....
  23. Hejka:):) Dzieki za miłe slowa:)Kochane jestescie:) Przemko,ciut lepiej,przynajmniej sie nie dusi tak okropnie i nie charczy,mam nadzieje,że idzie ku lepszemu:),bo w koncu wiosna sie zbliza,przeciez widziałyscie sarenki na łace:P:P ale sie wczoraj rylismy z Dzordzem z tego zdjecia:):) Meaaa:):) Gwiazdo!!! ale masz ,na czym czapke nosic!!! Saloooon prima sort!!! Piekny,meble piekne,kolorki zarabiste,wsio pasuje jak ulał!!! A Nadunia cudny golasek! Przemko tez ma taki brzusi jak rasowy Etiopczyk:) Hi,hi...to jak ja sie bede urzadzac,to Cie chyba zawezwe do pomocy! No! własnie,masz gdane to i jeszcze mogłabys mojemu exowi nagadac:P:P Jemu by sie przydało takie zjechanko! Amorku:) ja tez myslałam nad tym,zebys kogos do siebie wzięła,bo to duze mieszkanie,macie dwie łazienki o ile pamietam.....no szkoda ,wielka szkoda,bo piekne jest !!I takie nowoczesne! Chociaz....to chyba nie dobry pomysl...takie mieszkanie z kims...sama nie wiem??A jak długo jeszcze chcecie zostac w Irlandii? Zrąbana jakas dzisiaj pogoda,bo mało sie nie zabilam o własne nogi taka zamulona byłam,a jeszcze dzisiaj byłam w pracy:(... Pia:) własnie beda mi sie konczyc tabletki,no i mam juz recepte,to poprosze Cie jeszcze o kupienie tabletek! Fajna masz ta kuzynkę...:) Babeczko:) wygadaj sie tu wygadaj,ale Dzordz spisał sie na medal z tymi plackami,uuuuuuuu...:):),a mój dzisiaj obrał ziemniaki do obiadu ,dzisiaj jest 20.02.2010,wiec ta date zapisuje :P:P Z tymi kodami to jakis gówniany pomysl! Beznadziejny i wkurwia mnie na maksa!!! Lece zaraz spac,bo nie wiem,jaka nas dzisiaj nocka czeka...
  24. Barylko:) Coś na pocieszenie http://demotywatory.pl/1009367/Wiosna-sie-zbliza Dobranoc
×