Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Triss22

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Triss22

  1. Triss22

    łysienie

    Z tym kolagenem to uważajcie, nie na każdy rodzaj włosów działają takie preparaty. Nie wiem jak ten żel czy krem kolagenowy wygląda i jaką ma konsystencję. Jak macie wysokoporowate cienkie sianko to możecie sobie krzywdę zrobić ;)
  2. Triss22

    łysienie

    Margo miło słyszeć, że coś się u Ciebie dzieje na plus :) Trzymaj się ciepło, ściskam :)
  3. Triss22

    łysienie

    Luiza, czyli u Ciebie to po prostu były jakieś niedobory skoro pomogła Ci witamina B, a nie problemy jakie ma większość osób tutaj niestety Borsuczek istnieje duże prawdopodobieństwo, że jak pójdziesz do Rakowskiej to najpierw wyciągnie z Ciebie 150 za wizytę i drugie tyle od razu za trichoskopię, więc przygotuj się na wydatek łączny 300. Ja poszłam do niej za pierwszym razem, zaczęła mi robić zdjęcia kamerką po głowie dopiero przy kasie się dowiedziałam, że to był zabieg i że jest płatny drugie tyle. Bardzo niemiłe zagranie, całe szczęście że miałam to 300. + jestem pewna, że prędzej czy później dostaniesz standardowy zestaw pani doktor w postaci spironolu antyków czy sterydów doustnych. Przypomnę tylko, że pani doktor jest dermatologiem więc z przepisywaniem tych leków działa trochę ponad swoje kompetencje. PS. Przed braniem spironolu trzeba wykonać parę badań w związku z np. gospodarką elektrolitową i badania moczu. Szkoda, ze przy okazji przepisywania nikt mnie o tym nie poinformował :) To tak jak z antykami, nikt nie bada właściwosci krwi, stanu wątroby a potem dziewczyny maja zakrzepice. Tak dalej i komuś kiedyś stanie się krzywda. Ja się prawie wykrwawiłam przez ten spironol. Miałam ferrytynę na zerowym poziomie to doszły mi sesje krwawień trwające po dwa tygodnie. Jak sobie pomyślę, że Rakowska mi do spironolu chciała dołożyć jeszcze antykoncepcję i wspominała o sterydach, to jeżą mi się te włosy na głowie co mi jeszcze zostały ;) Bye bye moja wątrobo, bye bye nerki... Niestety nie każde leczenie dla każdego, więc naprawdę radzę być czujnym bo żaden lekarz nie jest nieomylny, Rakowska tym bardziej
  4. Triss22

    łysienie

    Jeżeli sobie nie radzicie dziewczyny to nie ma w ogóle na co czekać, niektóre stany związane z psychiką po prostu trzeba leczyć, tak jak macie niską ferrytynę to bierzecie żelazo, to tutaj jak macie zerowe samopoczucie i motywację też trzeba działać. Pomożecie i sobie, i rodzinie, bo inaczej spojrzycie na to co się z wami dzieje.
  5. Triss22

    łysienie

    Ana, bardzo mądre i dojrzałe to co piszesz :) Wiecie dziewczyny że ja już pół roku nie robiłam żadnych badań? Nie zdziwiłabym się, że to pomogło... Ogółem mam co raz większe przeczucie, że najbardziej pomogłam sobie odstawiając lekarzy, pracą nad sobą, nad smutkami, nad tym żeby być silna - a także całkowitą zmianą diety, nawyków, ogólnie poprawieniem stylu życia i odstawieniem włosów na trochę dalszy plan. Będę musiała pobadać tarczycę, nie wiem, może sprawdzę prolaktynę, ferrytynę, witaminę d bo nigdy nie badałam. Nie wiem czy chcę patrzeć na te wszystkie androgeny, tylko mnie to wszystko irytowało potwornie i momentalnie dołowało. A i tak nie mam jak z tym walczyć, spironole i inne tego typu imprezy odpadają. Maalinowa piszesz że od prolaktyny się podwyższają androgeny, moi wszyscy endo mieli teorię że u mnie wszystkiemu winna jest tarczyca bo ona zaburza prl, a prl robi bałagan w androgenach... tylko że na zakończenie nic z tego nie wynika ;)
  6. Triss22

    łysienie

    Katrinka, musi Ci go przepisać psychiatra, to jest lek przeciwlękowy i przeciwdepresyjny. Musisz też mieć ustalone konkretne leczenie, dawkę itd. Dopiero po miesiącu około widzi się faktyczną różnicę więc trochę trzeba pocierpieć zanim zacznie pomagać. Dziewczyny, serio trzeba zacząć nad sobą panować. Jak teraz mam gorszy moment to nie robię histerii tylko przytulam się do swojego faceta i mi to pomaga. Bez krzyków i płaczy. Pamiętajcie że każdy ma swoją wytrzymałość też, do czasu... ten problem nie jest wart utraty męża czy zestresowanego dziecka. Wyobraźcie sobie że wasz mąż codziennie histeryzuje, bo ma jakiś problem zdrowotny, wiecznie czuje się bezsilny i niezrozumiany. Prędzej czy później i was by przerosła taka sytuacja. Musicie być silne na przekór temu co się dzieje. Co by się nie stało dacie sobie radę. Powtórzę nie jesteście same, macie dla kogo żyć. W sumie dobrze że została tutaj wspomniana Ania Przybylska, bo to jest przykład jak bardzo życie jest bezwzględne i nie patrzy na to czy ktoś jest piękny, utalentowany, czy zamożny. Każdy przeżywa jakąś własną tragedię, nie istnieją ludzie bez problemów...
  7. Triss22

    łysienie

    Ja też codziennie robiłam histerię narzeczonemu i też mówił, że nie wytrzymuje... kiedyś tego nie rozumiałam i miałam żal, że nie jestem rozumiana, a teraz sama wiem, że nie chciałabym go widzieć w takim stanie, w jakim ja byłam, i że nie o rozumienie tu chodzi, a o to, żeby się otrząsnąć, być silną i żyć mimo wszystko. Lek nazywa się Seronil i jest dobrze tolerowanym i delikatnym lekiem. Ja nigdy nie miałam problemów z odstawieniem, mogłam z dnia na dzień i żadnych skutków ubocznych. Można brać z euthyroxem. Nie powodował też wzmożonego wypadania, ale skoro jesteście tak zdruzgotane nie patrzcie się na to w ogóle, tylko pomóżcie sobie, serio.
  8. Triss22

    łysienie

    Btw. Ja słyszałam że spironol można maksymalnie pół roku zażywać, dowiedzcie się o to...
  9. Triss22

    łysienie

    Maalinowa, próbowałaś do kąpieli dodawać oleju kokosowego? Ja zrezygnowałam ze wszystkich płynów i kąpię się zawsze w wodzie i dorzucam łyżkę oleju kokosowego i mam gładką i nawilżoną skórę jak nigdy. Nawet nie mam już podrażnień po goleniu ;) Do gości - W karcie mojej obecnej lekarki mam łysienie telogenowe. Rakowska mi nic nie zdiagnozowała. Zobaczyła że mam podwyższony androstendion, to dała mi spironol. Robiła mi trichoskopię i nie wyszła źle. Właściwie to po wszystkich badaniach miałam tylko jedno kryterium łysienia androgenowego (pojedyńcze i podwójne włosy w cebulkach w części czołowej) a takich krytertiów trzeba spełniać co najmniej 3. Ale biorąc pod uwagę to że u mnie prawie wszystko na raz może być przyczyną - nerwica, odchudzanie w młodości (mogę mieć jakieś głębokie niedobory o których nawet nie wiem), ŁZS, niedoczynność tarczycy, wieczne niedobory żelaza, podwyższony androstendion i skacząca prolaktyna. Co do ścienczonych włosów to np przy niedoczynności też występuje miniaturyzacja. Co do doustnych sterydów to ogółem na pewno minusy znacznie przewyższają plusy. Dodatkowo jak przestaje się brać sterydy to wszystko wraca do stanu sprzed leczenia, o ile w ogóle pomogą. Niestety
  10. Triss22

    łysienie

    A ja popsuję opinię Rakowskiej, bo przez 9 miesięcy jak się u niej leczyłam była tragedia z włosami do momentu kiedy odstawiłam wszystko, co mi przepisała... i po dwóch tygodniach nastąpiła poprawa. Pisałam na forum że kiedyś przepisała mi Spironol. Spironol rozwalił mi całą gospodarkę hormonalną, dziewczyny ja zawsze miałam cykl równo co 30 dni, zaczęłam mieć miesiączki co dwa tygodnie, raz krwawiłam przez 20 dni. Leczyli mnie na uregulowanie cyklu kolejnymi lekami a tu się okazało że to g*wno spironol jest winny. Tylko jeden lekarz zwrócił na to uwagę i DZIĘKI CI LOSIE, bo bym się dalej tym truła! Dziewczyny nie leczcie się sterydami doustnymi. Wypadają wam włosy, to jeszcze sobie dorzućcie opuchliznę posterydową. To nie to samo co sterydy na skórę, które działają powierzchniowo... Maalinowa dziekuje, tak myślałam, bo pomogło natłuszczanie tą emulsją emolium i smarowanie clotrimazolum. To wyglądało jak trądzik różowaty ( kiedyś miałam) albo co gorsza martwiłam się, że to jakaś łuszczyca czy grzybica. Teraz jest o wiele lepiej, ale swędziało tak, że nie mogłam spać. Dodatkowo kupiłam sobie śliczny szary szalik z domieszką wełny i sobie tam drapałam, mądra ja ;)
  11. Triss22

    łysienie

    Dziewczyny, ten szampon emolium rozcieńczajcie z wodą, będzie łatwiej go nakładać, ja zawsze tak robię, potrzymajcie go też na głowie chwilę Jeśli macie wysokoporowate włosy to emolium będzie idealny, w składzie hydrolized protein, a takie seanse proteinowe dobrze robią takim włosom. Co do oleju kokosowego to olej kokosowy działa głównie na niskoporowate włosy. Ja od miesiąca piję skrzyp + pokrzywę, po dwie torebki, na duży słoik i zaparzam i piję ten napar. Tylko trzeba przy tym suplementować magnez koniecznie. Olej lniany też można pić albo sobie robić glut siemieniowy, tylko systematycznie codziennie, mi powoli coś z tego zestawu chyba zaczyna pomagać, revalid też biorę.
  12. Triss22

    łysienie

    Maalinowa teraz będzie jeszcze gorzej przez te sztuczne klimatyzacje i rozbuchane kaloryfery... :|
  13. Triss22

    łysienie

    Dziewczyny dołączę się, u mnie też wysyp nagle z 40 włosów przeskoczyłam na 60 podczas przeziębienia a wczoraj było 80. Wróciło jakieś swędzenie głowy więc co znowu łzs? Przecież na nie się leczę właśnie cały czas... haha. Ciągle mam jakieś kulki łoju, grudki, strupki na skalpie mimo że używam stieproxu i clareluxa... Ja już nie wiem...
  14. Triss22

    łysienie

    Ja też byłam badana pod kątem pcos i u mnie obraz jajników podobno był ok. Więc jeśli androgenizacja to u mnie chyba nadnerczowa ;) Dziewczyny, istnieje coś takiego jak zmęczone nadnercza. Wie któraś z was może, czy taka kondycja też wiąże się z nadmierną produkcją androgenów?
  15. Triss22

    łysienie

    Augustana Teraz aktualnie nie biorę od wakacji (września), brałam przez dwa albo trzy miesiące jak byłam w kiepskim stanie psychicznym i mi pomogło, potem odstawiłam - z seronilem nie mam problemu, nie uzależnia mnie, mogę to zrobić w każdej chwili. Potem miałam chwilowe załamanie i chciałam wrócić znowu ale stwierdziłam, że jednak dam sobie sama radę. Co do włosów - miałam już tyle sesji z seronilem, że uważam, że raczej nie ma żadnego wpływu przynajmniej u mnie. Zabawna rzecz z przeziębieniem, dzisiaj już o wiele lepiej się czuję i od razu przeniosło się z 60 na 40. Myślicie, że może to o czymś świadczyć konkretnym, czy po prostu osłabienie organizmu chwilowe i tyle? ;)
  16. Triss22

    łysienie

    Hej Natalko, przykro slyszec, ze masz taka sytuacje rodzinna, mam nadzieje ze masz jakies wsparcie od osob obok Ciebie. Wlosom te problemy na pewno nie pomagaja :( Musisz sie trzymac i byc silna :* Dobrze, ze nie zdecydowalas sie na loxon. A sciecie wlosow z tego co wiem nie ma zadnego wplywu na wypadanie? Probuj jeszcze na inne sposoby...
  17. Triss22

    łysienie

    No i marzylam o pofarbowaniu wlosow, a przez dzisiejszy dzien chyba sie wstrzymam. A w przyszlym tygodniu znow mam krotki wyjazd i bede sie wciaz czula jak strach na wroble...
  18. Triss22

    łysienie

    Anutanetta zazdroszcze ze Clarelux Ci pomogl. Wydaje mi sie ze mi tez pomaga, na pewno pomogl z lzs, ale wlosy wciaz leca. Dzis sie totalnie zasmucilam, umylam glowe emolium, polecialo malo wlosow po splukaniu, to stwierdzilam ze moze poloze odzywke, czemu nie. No i po splukaniu odzywki poleciala cala dzienna norma. Potem czesanie znow 30 wlosow. Czyli dwa razy tyle niz wczoraj i przedwczoraj. Glupia rzecz a popsula mi caly dzien...
  19. Triss22

    łysienie

    No właśnie to dziwne z tym alpicortem, przecież on jest na bazie estradiolu.
  20. Triss22

    łysienie

    Augustana, skoro masz 4 dzien okresu to moze 5-6 zrob jakies badania ktore Cie interesuja, zeby zobaczyc co sie dzieje po tym odstawieniu? Zastanawiam sie mocno czy u mnie wszystko nie jest zwiazane z cyklem, wlacznie z zaostrzonym LZS w niektorych momentach
  21. Triss22

    łysienie

    Ppaola Z Twoim narzeczonym to po prostu cos fatalnego, zalamalas mnie tym, bardzo Ci wspolczuje, pamietam jeszcze jak pisalas ze jest oparciem dla Ciebie... Nie miesci mi sie w glowie jak mozna jeszcze osobie z problemami jak Twoje zrobic cos takiego. Ludzie mnie nie przestana zadziwiac... na szczescie karma wraca, pamietaj :) Ciesze sie ze w Twoim przypadku byl to przelom psychiczny, nowe poklady sily zeby zmienic swoje zycie i skupic sie na sobie. Jak widac na innych czasem nie warto.
  22. Triss22

    łysienie

    No i oczywiscie mam nadzieje ze wszyscy wokol Ciebie bardzo Cie wspieraja!
  23. Triss22

    łysienie

    O jejku PPaola! Zniknelas nawet na dluzej niz ja. Co do wlosow to fenomenalnie, co do reszty to Juz od dawna jestem pod wrazeniem Twojego nastawienia i sily...sciskam mocno moja rowiesniczke i zycze pogody ducha jak zawsze i co najwazniejsze duzo zdrowia :)
  24. Triss22

    łysienie

    A co do prostowania - co ja wyprawialam ze swoimi wlosami... farbowalam je co miesiac, prostowalam po 2 razy dziennie, nie uzywalam (!) odzywki nawet ze zwyklego lenistwa + i tak wygladaly na ladne i zdrowe. I tak przez pare lat. Dodam jeszcze ze co do szamponow to mylam czym popadnie, co akurat bylo na polce w lazience. Jak o tym teraz pomysle to az mi slabo :D
  25. Triss22

    łysienie

    Dziewczyny - mysle glownie o Margo, i Misi... Czy badalyscie kiedykolwiek wlosy pod katem skladu pierwiastkowego? Mysle tu glownie o sprawdzeniu, czy nie ma w nich czegos toksycznego? Wiecie ile chemii jest w pozywieniu. Podobno od spozywania zwyklych sokow z kartonu moze sie nagromadzic w organizmie za duzo aluminium :| Czytalam ostatnio artykul o chlopczyku ktory stracil wlosy bo wlasnie nagromadzilo mu sie w organizmie za duzo jakiejs toksyny. Kto wie? Tak z czystej ciekawosci. A noz widelec sie okaze ze jednak tam jest problem?
×