kaska77
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez kaska77
-
__aaa nicola--jesli masz ochote sprobuj takze Thallium Dagomed- Lysolek o nim wspominal-to lek homeopatyczny-nic nie zaszkodzi a noz! _znajoma tak sie o nim wypowiada_Marcelinko--pozwolisz zacytuje *** ******Zażywam od 9 dni, narazie zauważyłam, że włosy stały się nieco bardziej puszyste i lepiej się układają - może to tylko sugestia... ******..... ..aaaa..i jest jeszcze arnika. mozna stos rowniez jako homeolek-takze dostepne w aptece z lekami homeopatycznymi-swego czasu strasznie duzo o niej wyczytalam..oczywiscie pozytywow...niestety nie moge jej stosowac bo biore inny homeolek..i mieszaninki nie wchodza w gre.. ..tak wiec..jesli nic chemicznego nie stosujesz-loxony nie loxony--sprobuj..ja polecam bo w to wierze..:)..
-
_witajcie moje pilne uczennice_:D_ _Nicola-cyklosporyna to juz chemia zaawansowana..i nie tyle do walki z lysinka-z tego co wyczytalam__nigdy w zyciu nie zdecydowalabym sie na taka kuracje_ _a na pokrzywke chetnie zapoluje w majowe wieczorki :) dzieki_ _Lysolku Ty moj_ a skad wiedzialas, ze ja aloesowa kacha? ;) mam juz w domciu duuuuza boootle soczku z aloesu i zaczynam kuracje :D bedzie mnie czyscic, reperowac, przywracac do porzadku_hiih-jednym slowem pomoze :D wierze :D:D:D_ _Nicola, Lysolek, jesli dysponujecie nadwyzka pinindzy ;) smigac do sklepa po wyciag aloesu---podaje sprawdzona firme, dobrej jakosci soczek..ALOES-sok z aloesu..Laboratoria Natury firma z Lublina_liter ;) kosztuje 41 zeta..na jego bazie robim ta miksturke o ktorej ju kilka razy pisalam (www.bioslone.pl) _Nicola-kuracja dla Ciebie-bo kurde mysle, ze masz przejsciowe problemiki z tymi w_oskami_ *****aloes!!-kurde jak ja w to wierze...(kupilam book i przeczytalam o tej miksturce-patrze teraz zupelnie inaczej na niedomagania naszych organizmow..)..nie bede przytaczala juz kolejny raz tych teorii no chyba sie powtarzam :P..ale wierze, ze nasz organ wlasnie dziala tak jak to zostalo przedstaw w tej book_ ******witaminka B6..lub inne kapsulki z np wit b complex w tym B6..Moja ciotka klotka z Niem. gdy tylko zauwazy wiecej wypadajacych w_oskow zaczyna zazywac----kapsulki St. Matthaus-Haar Aktiv -(Ps.kurka wodna-szukam juz kawal czasu ale nigdzie nie ma opisu tych kapsulek)_-- i od razu widzi poprawe!moja macierz podobnie(tyle, ze ona laczy to z seboradinem lotion)! musisz skombinowac cos podobnego --tzn kapsulki o podobnym skladzie..te kapsulki sa z Lidla- ale z Niem..moze Lidelki w Twojej okolicy sa lepiej zaopatrzone.bo na moich wlosciach jakos ich nie widzialam jeszcze_Maja w skladziewit B complex (B1, 2, 6, 12), cynk, biotyne, czyli wit.H, jakas niacyne i pantothensaure..trza pospawdzac cio to dokladnie.. ******rzodkiew--wiesz..bo ona ponoc tak dziala--to szczypanko skutkuje lepszym ukrwieniem, co przeklada sie na lepsza kondycje w_oskow..zaprzestanie wypadania..hihi-i ja wlasnie sie troszku smutam, ze mnie to nić a nić nie scypie..moze sprobujesz troszku rozcienczyc wodzinka i nie masowac tyle co wklepywac opuszkami paluszkow.. mnie peicze wszedzie tylko nie ma skorze glowinki--na twarzyczce juz czulam jej niedelikatne dzialanko :)_ __chemie Tobie odradzam--ale to pisze ja-kacha niechemiczna ;)_ _hej-kobietki--a moze tak sie fotami powymieniac? :D:D:D_bo ja ciagle wizualizuje a moja glowka tez łod casu do casu potrzebuje wytchnienia ;) _pozdrawiam i booziol na ten pikny pocatecek tydzionka _
-
_witajcie moje pilne uczennice_:D_ _Nicola-cyklosporyna to juz chemia zaawansowana..i nie tyle do walki z lysinka-z tego co wyczytalam__nigdy w zyciu nie zdecydowalabym sie na taka kuracje_ _a na pokrzywke chetnie zapoluje w majowe wieczorki :) dzieki_ _Lysolku Ty moj_ a skad wiedzialas, ze ja aloesowa kacha? ;) mam juz w domciu duuuuza boootle soczku z aloesu i zaczynam kuracje :D bedzie mnie czyscic, reperowac, przywracac do porzadku_hiih-jednym slowem pomoze :D wierze :D:D:D_ _Nicola, Lysolek, jesli dysponujecie nadwyzka pinindzy ;) smigac do sklepa po wyciag aloesu---podaje sprawdzona firme, dobrej jakosci soczek..ALOES-sok z aloesu..Laboratoria Natury firma z Lublina_liter ;) kosztuje 41 zeta..na jego bazie robim ta miksturke o ktorej ju kilka razy pisalam (www.bioslone.pl) _Nicola-kuracja dla Ciebie-bo kurde mysle, ze masz przejsciowe problemiki z tymi w_oskami_ *****aloes!!-kurde jak ja w to wierze...(kupilam book i przeczytalam o tej miksturce-patrze teraz zupelnie inaczej na niedomagania naszych organizmow..)..nie bede przytaczala juz kolejny raz tych teorii no chyba sie powtarzam :P..ale wierze, ze nasz organ wlasnie dziala tak jak to zostalo przedstaw w tej book_ ******witaminka B6..lub inne kapsulki z np wit b complex w tym B6..Moja ciotka klotka z Niem. gdy tylko zauwazy wiecej wypadajacych w_oskow zaczyna zazywac----kapsulki St. Matthaus-Haar Aktiv -(Ps.kurka wodna-szukam juz kawal czasu ale nigdzie nie ma opisu tych kapsulek)_-- i od razu widzi poprawe!moja macierz podobnie(tyle, ze ona laczy to z seboradinem lotion)! musisz skombinowac cos podobnego --tzn kapsulki o podobnym skladzie..te kapsulki sa z Lidla- ale z Niem..moze Lidelki w Twojej okolicy sa lepiej zaopatrzone.bo na moich wlosciach jakos ich nie widzialam jeszcze_Maja w skladziewit B complex (B1, 2, 6, 12), cynk, biotyne, czyli wit.H, jakas niacyne i pantothensaure..trza pospawdzac cio to dokladnie.. ******rzodkiew--wiesz..bo ona ponoc tak dziala--to szczypanko skutkuje lepszym ukrwieniem, co przeklada sie na lepsza kondycje w_oskow..zaprzestanie wypadania..hihi-i ja wlasnie sie troszku smutam, ze mnie to nić a nić nie scypie..moze sprobujesz troszku rozcienczyc wodzinka i nie masowac tyle co wklepywac opuszkami paluszkow.. mnie peicze wszedzie tylko nie ma skorze glowinki--na twarzyczce juz czulam jej niedelikatne dzialanko :)_ __chemie Tobie odradzam--ale to pisze ja-kacha niechemiczna ;)_ _hej-kobietki--a moze tak sie fotami powymieniac? :D:D:D_bo ja ciagle wizualizuje a moja glowka tez łod casu do casu potrzebuje wytchnienia ;) _pozdrawiam i booziol na ten pikny pocatecek tydzionka _
-
_witam spiochy_:D_ _Nicola-seboradin for all! ;) to naturalny srodek bez zadnych sztucz subst chem dzialajacych_bez obaw smigaj do apteki i kup saboradin niger-lotion-nie zaszkodzi a noz pomoze :) mam 3 dzien przerwy w smarowaniu rzodkiewka :) dzis wrocilam do Polszki i jutro smigam do warzywniaka po kilka czarnych rzodkwi_ _o efektach trudno mowic..ale przy myciu wypadlo ich dzis mniej niz zwykle-a przy a\'la czesaniu po myciu z 50..nio ale jestem po urolpie--wiec :D:D:D..moze i on troszku pomogl_ _podczas stosow rzodkwi-dzien w dzien..w_oski nie wypadaly w ciagu dnia--bo byly posklejane ;) ale przy myciu wypadlo ich wtedy wiecej.. _jestem ciagle \'napalona\' na rzodkiewke i bede stosowac regularnie :) hehe-jej zapach mnie rozbraja--POZYTYWNIE :D_a wloski juz chyba przeszly ta wonia--oprocz soczku myje w_oski szamponem z czar rzodkwi_magarzodkiewkowa terapia :)_ _Kamilka-gratuluje sukcesow w leczeniu-a 150 na kilka dni to nie jest \"bardzo duzo\" ;) natomiast 10 to super wynik ;) pozdrawiam serdecznie i dzieki za rade :)_z pewnoscia ktosik skorzysta_ -->jutro wstaje po 5tej..wczoraj szalala do 4tej a dzis nie ma spiku i smiga po necie :D_hihi_ spijcie smacznie koffane babeczki :)
-
_pooooozdrawiam bojowniczki_:D__ _u mnie bez zmiam--rzodkiewkuje sie co dzien_ moja skora przesiakla juz chyba tym zapachem :D nic to_ ;) dla mnie on nawet bardzo przyjemny :D_ _3mac sie i nie zasypiac__:D__
-
_Nicola-seboradin lotion niger_ przedzial cenowy13-15 zeta..oczywiscie bez recepty..pozdrawiam..
-
..witam..:D.. _Nicola..macierz wciara seboradin_;)_ _ja od dluzszego czasu biore b compleks_jak wroce do kraju sprobuje wieksza ilosc samej B6_dzieki za porade_ _hehe- co do drutow :)-ja zakladam chustke i nic nie widac_ no tylko troszku czuc_na dodatek jestem w gosciach_hihi_smieja sie tu ze mnie, ze wcieram jakies siuski ;)_ _pozdrawiam waleczne duszyczki_ :)_
-
...napisane kilka godz temu...i wklejone ;) hej kobietki..:).. ..i dla Ciebie booziol Nicola...:D.. ..Nicola..wiesz..ja rowniez balam sie tego szczypania...ale moja skorka w ogole nie zareagowala na rzodkiew..ale gdy tylko troszke splynelo na buzke..od razu czulam pieczenie..wiec wyobrazam sobie jak sie czulas..moge Tobie tylko to napisac: w_oski z pewnoscia polecialy poniewaz mechanicznie wcieralas ta rzepke...ja pamietam co przezywalam w trakcie wciarania alpicortu..lecialo ich 3 razy wiecej niz przy normalnym czesaniu..dlatego teraz..staram sie ten sok z rzodkwii---hmm--wklepywac opuszkami...sprzyja to tez lepszemu ukrwieniu....co do pieczenia--Janek pisal, ze jego skorka rowniez piekla..ale sie nie poddawal i po 2 tyg mial juz efekt.. ..jak czesto..jestem teraz ,,na wakacjach,, wiec co dzien..wieczorkiem..i zostawiam na noc..dzis nawet nie mylam rano wloskow..wetre znow przed spaniem i umyje dopiero jutro..czyli wcieram co dzien a myje co 2 dni..sobie troszku zmodyfikowalam matode Janka..;).. ..aa...czy po wyschnieciu Twoje w_oski rowniez wygladaja jak druty..taakie sztywne..jak dredy normalnie..:D.. ..pytasz jaka ilosc..trudno to okreslic w ml..-tak by cala powierzchnia glowki miala ´kontakt´z rzodkwia..sok z polowy duzej (srednica okolo 11 cm) rzodkwi zupelnie wystarcza.. ..co do maseczki henna-nie mam zadnych doswiadczen z nia zwiazanych..:).. __Nieszczesliwa..witaj_:)_tak-seboradin byl u mnie w domu od zawsze..pamietam, ze stosowalam go tak pro forma..ale nigdy nie siegnelam po niego gdy tak naprawde w_oski zaczely wypadac_wiec trudno mi okreslic jak na Ciebie poskutkuje, poniewaz nie napisalas czy Twoim problemem jest lysienie czy typu ´x´ czy tez utrata w_oskow spowodowana jakimis innymi czynnikami-np.stresikiem.. ..z obserwacji domownikow----macierz ma stosuje seboradin lotion od zawsze-ma okresy wzmozonego wypadania w_oskow..chyba na tle nerwowym..i nie ma mozliwosci, zeby jej nie odrosly male sliczniutkie w_oseczki..oczywiscie stosuje lotion..i nawet nie tak regularnie..hehe..aktulanie ´chodzi´ z nowym nabytkiem-grzyweczka z malutkich odrostow-fajnie to wyglada..:).. _popisala co wiedziala..dzis troche przecholowala z bieganiem i teraz narzeka na bole ;) pozdrawia waleczne kobietki i jest ciekawa co jej Lysolek porabia w czasie gdy go tu niet..:D.. _trzymac sie dzielnie_! ja ktos ;) kiedys napisal--..to tylko wlosy...
-
...no kurde...ruch jak w paryzu na wsi :P..hihi..ja juz tesknie za domem, ojczyzna..pogadac sie ma chochote...z rodakami ..a tu masz babo placek ;)..wyciskania ciag dalszy..3mac za mnie kciukii...bo sie sypie..
-
..hej kobietki..wczoraj bylo 1wsze wcieranko rzodkwi...hmm..no ok-moze leciutkie smarowanko bo ja taka juz przeczulona ..nic a nic nie szczypalo..rano moje wlosy wygladaly jak druty:) umylam przed chwila i bez zmian..polecialy jakies 1,5 setki bul nawet 2..zobaczymy co zdziala ta rzodkiew po 3 tyg.. ..Dodisia--kurde no ;) powodzenie zycze i wytrwania w kuracji :) pozdrawiam serdecznie kobitki..:D
-
..Lysolek--hihi--prawda-u niemca siedze ;)...nio zbieram sily na pisanie pracy...bo nie moglam sie zabrac..pomyslalam..wyskocze na kilka dni..moze nabiore tu sil..:)..bo tu tak bezstresowo, milo...zawsze wracam stad jak nowonarodzona...wyciszona i zrelaksowana.. ..Pigula..:) witaj..milo ze sie odezwalas :) wieszß ...ja dzis lub jutro rano posmaruje sie 1wszy raz..ciesze sie ze dobrze podzialala na Twoje wloski...ja wzbraniam sie, bo wiem, ze przy smarowaniu strace duzo wloskow..nio ale...moze w tej `oazie` nie bede sie az nadto stresowac .. ..aufwiedersehen..czy jak sie to tam pisze ;).. ..aa..i prosze mi tu nie zasypiac..;)...zdroweczka dla Was kochane..
-
..no´kobietki...zaspale wszystkie..:P ja tu na obczyznie i podrowka serdeczne Wam sle .. Dodisia..witaj..ja juz sama nie wiem..jednym pomaga innym nie ..wiem, ze po odstawieniu efekt wypadajacych wloskow moze sie podwoic..dziwne, ze yapisal i kayzal stosowac tylko jedno opakowanie loxonu..hmm... ..mala mi..witaj..dlugo juz walczycie..sa chociaz efekty_ ..pozdrawiam wszystkie waleczne dusze..
-
Nicola-myśle, że raz w tyg to troszku rzadko..postaraj się wcierać co 3 dni..Janek stosował co dzień-ale nawet u mnie to odpada.. _nikt przeciez nie nakazuje Tobie myć w_łosków rano-to był sposób Janka-chłopak mógł pewnie sobie na to pozwolić-klrótkie w_oski-zero problemu z suszeniem.. _przecież napisałam również inny schemat wcierania soczku--3godz. przed umyciem w_osków..i sprawa załatwiona..wcierasz wczesnym wieczorkiem, myjesz za 3 godz..i nie ma problemu-i mama szczęsliwa..i kłotni mniej ;) PS.szkoda czasu i nerwów na takie \'sprzeczki\'...pewnie zależy Tobie na atmosferze w domku :) po co się nadto stresować .. _wczoraj już nie miałam weny na wysiskanie soczków..ale dziś sobie nie odpuszcze :) wieczorkiem pewnie przyjdę tu pokrzyczeć i podzielić się doświadczeniami sczypiącej głowy ;) _aaa-nazwa leku niestety nic mi nie mówi..ale poczytam sobie o nim troszku..może cosik znajde:) _booziol babeczki kluseczki ;)_
-
_Viki_witaj_ _szybkie pozdrówka bo mnie tu molestuja hihihi...i się skupić nie mogię..:) _ucz się ładnie i przykładnie..byle nie za długo :)..bo to też obciąża nasze w_oski :)..
-
http://parda.w.interia.pl/rys89m.jpg Nicola to dla Ciebie--tak wygląda czarna rzodkiew..w sumie taki buraczek--nio tyle że czarnisi :) Dziś udało mi się kupić kilka sztuk..tyle, że troszku już sflaczałe ;-)..obeszłam całe miasto..hihi- kilka warzywniaków nio i przyznaje-spory problemo z dostaniem rzodkwi :)..nio ale weszłam w komitywę z jedną panią warzywniaczka ;) i będzie się starać :) by zawsze była :)-nio rzodkiew rzecz jasna..hehe --ta sama pani zaczęła mi opowiadać jak to ona stosowała kurację tą rzodkwią..hihi_ ponoć tak zaczęło ją \'palić\', że nie była w stanie dalej się \'kurować\' :) nio ale zna wiele przypadków gdzie podziaąłła znakomicie..nic kobietki--tylko się na sobie przekonać :)..ja albo dziś albo jutro zaczynam_ _Nicola--Janek wciarał sok ze świeżo soku wieczorem w skórę główki, zakładał na główkę chustkę..szedł spać..a rano mył włosy szamponem z czarnej rzodkwi..to jego przepis...ale skoro Ty myjesz raz (2?) na tydz. to może sposób, który już wcześniej przedstawiłam:---->>>>Wystarczy utrzeć na tarce kilka rzodkwi i wycisnąć sok przez gazę. Sok wcieramy w skórę głowy na 3 godziny przed myciem głowy. Tak postępujemy co drugi-trzeci dzień przez miesiąc.-----możesz więc \'poświęcić się i myć włoski 2 razy w tyg.. _a 400 czy 600 w_osków na tydzień to i tak norma_z pewnością nie wypadało by więcej-chyba, że byś je rwała ;-)_mam w domu takiego osobnika z lokami, który również myje i czesze włosy w podobny do Twojego sposób--i już sprawdzaliśmy--jeśli było myte i czesame częściej-wypadało znacznie! mniej_ te 200 włosów to kwestia kilkudniowej kumulacji_spróbuj poczesać się częściej-sama się przekonasz_ a na dodatek wpłyniesz na lepsze ukrwienie skóry głowy-może to też Twój problem-subst odżywcze nie docierają do mieszka..bo naczyńka krwionośne obrazowo pisząc \'w uśpieniu\' ..hihi..czytałąm kiedyś o kuracji pt \"stanie na głowie\'\' ponoć też pomagała--chodzi o kwestię lepszego ukrwienie skóry głowy, co za tym idzie lepszego odżywienia mieszków.. _ ja myślę, że na Twoim miejscu nie zaczynałabym bawić się w chemie..możesz sobie zaszkodzić..poszukaj sprawdzonego warzywniaka, ghdzie będziesz zaopatrywać się w rzodkiew :) i zastosuj miksturkę oczyszczającą-namiary też chyba wyżej podałam (jakby co powtarzam-www.bioslone.pl -tu masz przepis jak ją wykonać ).. ..nio to napisała co wiedziała..ma dziś ćwiczyć aeroby ale ma lenia :P..chyba pójdzie wyciskać soczki :) __miluchego wieczorka kwiatki bratki :)
-
__Łysolek--dzięki..spytam..:)...choć wiesz--moja homeodok to homeopata klasyczny..przepisuje jeden lek w dawce jednorazowej i to ma \'dzialać\'..przy kolejnej wizycie..za 2-3 m-ce weryfikuje jego skutecznosc..ale nie omieszkam spytac:)..bo Thallium wydaje sie byc lekiem zlozonym..i sposob dozowania nie wydaje sie byc taki jak w przypadku homeopatii klasycznej (PS.homeo rozdziela sie na 2 nurty-klasycy i nieklasyczni) ..ciekawi Cię działanie i możliwości homeopatii? _dziś udało mi się do mojej homeodok dodzwonić_rzodkiew i miksturkę oczyszczającą mogę stosować..więc ;-) jutro na targ i zaczynamy wyciskać ;)__ __LadyJ_tak--to niestety sterydzik_mam nadzieję, że przywróciłaś organizm do normy i nie będziesz musiała ponownie walczyć o każdy w_osek :)_ 3mam za Ciebie kciuki_:)_ _pozdrawiam kobietki mocniutko---aaaa-i zapraszam na winko--dziś dostałam od wujaszka caaałą booootlę winka własnej robotki :)_jest pyszne:) _Wasze zdrowie i Waszych w_osków ;-)_
-
..moim skromnym zdaniem powinnaś zacząć wcierać sok z czarnej rzodkwi..i zastoeować met oczyszczania Słoneckiego..przeczytałąm jego książkę i wierzę w to co on pisze..po otrzymaniu zgody od homeodoka od razu zabieram się za oczyszczanie mojego ciaA ;) poczytaj na www.bioslone.pl -tam znajdziesz miksturkę z wyciągu aloesu, oleju i soku z cytryny..nie pamiętam co jest tam dokładnie na stronce..a aktualnie nie moge jej otworzyć-poczytaj a jak będiesz miała zapytania--poszukam odp w książce.. ..ja myślę, że Ty nie masz problemu zw. z łysieniem..włosy wypadają Tobie w normie--normalne--200 na tydzień-heh-to moje marzenie ..tyle, przy \'dobrym\' dniu tracę w ciągu 24 h. :( Masz może słabe i troszkę zniszczone..może przesadziłaś z trwałą? nie wiem..trudno cosik tu konkretnie powiedzieć--zresztą ja żadna uczona..tyle, co z doświadczenia.. Stawiam na rzodkiew--serio--uważam, że to może być tto--moja macierz umyłą ost w szamponie z rzodkwi i stwierdziłą, że mniej poleciało..nie ma probl łysienia..ale czasem wypadnie jej więcej.. i na tą oczyszczającą miksturkę.. hmm--czy lekarz był \'przekonany\' do leków , które zapisał ..czy dał by dać? :( bo mi się czasem wydaje, że oni myślą, że nie można wypuścić pacjenta bez recepty w łapie...heh-tak dostałam diane..a czasu nie cofnę...może zastanów się czy chcesz je brać? nic nie sugeruje..ale do wszystkiego musisz być przekonana... może nie powinnam tego pisać bo moje poglądy troszku odstające.. _znów przygasam_wrr__buuuziol dla Was kobietki ..
-
__Nicola--woski przerzedzone ogólnie--a skoro przerzedzona ogólnie to i przedziałek szerszy_ i lecą __ciągle lecą_wczoraj znów obciachałąm je o kolejne 4-5 cm.. Kasiu--Co to znaczy że \" mogłabym sobie jeszcze pochodzić z włosami, zamiast patrzeć jak lecą_ale boję się tej chemii_\" czy podczas stosowania loxonu i innych środków włoski ci nie leciałyi miałaś je bardzo gęste. ---mam wątpliwości...bo homeo to zabawa dla wytrwałych i cierpliwych_pamiętam, że 3-4 mies po odstawieniu loxonu ale już w trakcie homeo w_oski przestały ZUPEŁNIE wypadać..no i zachodzę w głowę co spowodowało to cudne ozdrowienie.. ..zaraz będą rady babci kasi :) z/w..
-
---się tyle napisałam a wysłało początek
-
__uff__jestem babeczki _to sobie przez ost dwa dni pośmigałąm na łyżwach ;-) hehe-odkryłam mega rozlewisko na polu pod lasem :) jest extra--zapraszam! :) _już Was czytam--po kolei :) -Łysolek--nie--nie zażywałam nigdy Thallium -Nicola-nie muszę pytać homeodoka--wiem co odpowie--ona, jako lekarz stosujący metodę klasyczną homeopatii NIE uznaje W OGÓLE żadnej chemii_piszę z własnego doświadczenia--ja musiałam odstawić wszystko-diane, loxony, alpicorty..a gdy pojawiły się zmiany skórne (świadczące o dobrym dobraniu leku) mam zabronione smarowanie róąnymi mazidłami zawierającymi zw. chem. Nie wiem, czy coś da tobie nazwa leku, który zażywam..bo są to leki dobierane INDYWIDUALNIE pod pacjęta_lek dobiera lekarz po obszernym wywiadzie..nie ma 1 leku na łysienie..ja obecnie dostaję Natrium muricatum.. >>>>>>Kasiu--Co to znaczy że \" mogłabym sobie jeszcze pochodzić z włosami, zamiast patrzeć jak lecą_ale boję się tej chemii_\" czy podczas stosowania loxonu i innych środków włoski ci nie leciałyi miałaś je bardzo gęste.
-
_przeczytałam przed chwilą wypowiedź forumowiczki__pozwolę sobie Soniu zacytować ;) >>>>>>Chciałabym polecić Ci szampon firmy Ducray Sabal jest bardzo dobry ja już od 10 lat walcze z takim samym typem wypadania włosów jak Ty a po miesiącu mycia włosów tym szamponem włosy przestały mi wypadać sama nie mogę w to uwierzyć to chyba cud.
-
--->>>>Wystarczy utrzeć na tarce kilka rzodkwi i wycisnąć sok przez gazę. Sok wcieramy w skórę głowy na 3 godziny przed myciem głowy. Tak postępujemy co drugi-trzeci dzień przez miesiąc. --z jakiejś stronki :)_
-
Olivka ..witaj.. _taaa--jajeczko ;)_wiesz_swego czasu myłam w nim w_oski :) _3-4 żóltka i miałam szampon własnej roboty_ po takim myciu w_oski były czyste(obawiałam się niedomycia)_ale nie przetrwałam próby czasu_w_oski były zbyt sianowate--a i tak mam z tym problem :(_ _Olivka--życzę wytrwałości_coś mi się wydaje, że weźniemy się w garść i zaczniemy wyciskać soczek ;)_ hehe-będziemy mogły razem narzekać i przeklinać gdy poszczypie, pocieknie czy nieposkutkuje (tfu tfu ;P) _Olivka- ja wyczytałam, że nie trzeba codziennie-więc tragicznie dużo czasu to nie zajmie_ :)_ _pozdrówka serdeczne
-
Nicola..loxon odstawiłam już kilka miesięcy temu..wtarłam kilka-dokładnie nie pamiętam-3 2jki chyba i 2 5iątki_ _u mnie było tak, że po skończeniu wcierania ostatniego opakowania loxonu nie było poprawy_włosy leciały nadal_przestały całkowicie! wypadać po kilku (z 3-4) miesiącach, a wcześniej już coś odrastało_nie mam pojęcia co mogło być przyczyną takiego stanu, bo jednocześnie stosowałam i ampułki vichy i zaczęłam homeoleczenie__ Co radzę?-->poczekać do jutra_wtedy jakoś ustosunkujemy się do opini lekarza bo tak naprawdę nie wiemy, czy Twoje wypadanie w_osków jest na tle hormonalnym_ _poza tym jesteś po dianie :( i brałaś ją zupełnie niepotrzebnie :( ona mogła namieszać niemało w Twoim organiźmie_a jest to cholerna bomba hormonalna_moja homeodok przeżegnała się, gdy opowiedziałm jej moją przygodę z dianą_a pomyśleć,że tyle nieświadomych \'zagrożenia\' dziewczyn ją bierze :( _wiesz-nie wiem czy powinnaś mnie pytać, bo ja przeszłam na front anty-chemiczny i uważam, że należy się wyleczyć a nie zaleczać skutki chorób, które tkwią w nas głębiej_dlatego już nic nie biorę ( z chemii ) i ważniejsze stało się dla mnie doprowadzenie organizmu do stanu równowagi, w kórym będzie sam sobie w stanie pomóc_ trwa to długo-jak sama widzisz_męczę się z różnymi zmianami skórnymi, kótre są objawem trafienia w dobry lek homeopatyczny ale nie wrócę już do chemii_ _dlatego trudno mi Tobie coś doradzać, w sytuacji gdy dla mnie chemia jest złem i słaba bronią w walce z poważnymi przyczynami naszych dolegliwości_ _wiem tyle, że tylko minoksidil działa w przypadku łysienia androgenowego__a jest on właśnie w loxonie_ _nie jesteś przekonana do loxonu-ciągle się zastanawiasz_a może warto byłoby zacząć od oczyszczenia swojego organizmu z toksyn i ewentualnych innych nieproszonych gości?_tyle, że są to metody typowo naturalne_ i nie do wszystkich \'trafiają\'_ ja zacznę to czyszczenie dopiero w następnym mesiącu, więc trochę mi dziwnie polecać coś, czego jeszcze sama nie uświadczyłam_ ale opinie ludzi są jednoznaczne-z pewnością nie zaszkodzi! a baaardzo wielu osobom już pomogło_ _ Olivka pisała, że jak się zaczniesz \'bawić\' loxonem to nie ma odwrotu_ ja przestałam wcierać i przyznaję, że lepiej nie jest_ a nawet nastąpiło pogorszenie_ale połącz jeszcze z tym dianę i alpisort e__nie wiem,czy żałuję tego,że brałąm ta chemię_miałąm fajne wakacje-bez problemu włosów i włosków_ _ale wiem, że to nie jest wyście z problemu_ to tylko oddalenie skutków tego, co i tak dzieje się u nas w środku_ _nie poradzę Tobie jednoznacznie co masz zrobić-bo tylko Ty możesz przeanalizować wszystkie opcje i wybrać drogę walki_do terapii naturalnych, do homeopatii trzeba być przekonanym bo cudów z dnia na dzień tu nie ma__to jest swego rodzaju inwestycja długoterminowa__ preparaty chemiczne daja Tobie (ewentualne) szybsze efekty, czujesz fizycznie, że coś robisz (w homeo \'tylko\' czekasz i walczysz np. z powstającymi zmianami skórnymi)_ _piszę i piszę, żebyś mogła się sama określić na czym Tobie zależy_żadna terapia nie daje 100% pewności nazwijmy to \'wyleczenia\'__heh-sama się czasami biję w głowę, że mogłabym sobie jeszcze pochodzić z włosami, zamiast patrzeć jak lecą_ale boję się tej chemii_ _trudna sprawa__liczę, że jeszcze dziewczyny się wypowiedzą, bo dyskusje pomagają_ ja najczęściej, właśnie podczas rozmów podejmuje ważne dla mnie decyzje_może i tu razem coś urodzimy_ :) _moja opcja--zacząć wcierać sok z rzodkwi-z pewnością korzystnie wpływa na nowoodrastające w_oski (i nie byłabym taka sceptyczna- Janek z pewnością pisał prawdę :), tyle, że do takich metod trzeba i psychicznego zaangażowania_jak się robi coś od niechcenia to mało co pomaga )___w ogóle poczekać z rozważaniamido jutra ;)_ _uff-w sumie masz 50 na 50 :) brać lub nie ;) I MOJE ODWIECZNE DO CIEBIE PYTANIE--->>>ILE W_OSKÓW TRACISZ W CIĄGU DNIA ---KONKRETNIE W LICZBACH ;)_ pozdrawiam Cię serdecznie i odłóż to na jutro, podyskutuj konkretnie z lekarzem.. __dzewczyny--oddaje głos ;-) tzn klawiaturę ;)
-
__hihi_Łysolek-ja bankowo zacznę wyciskać_tyle, że dopiero po konsultacji z homeodokiem--wrr--od tygodnia ją namierzam i nie mogę się do niej dodzwonić_będzie reprymenda ;)_ _bad. na alergię--miałam kiedyś robione_ale teraz nie pamiętam, czy były b. szczegółowe_w każdym razie nic niepokojącego_ _no to do pracy rodacy_nikt za nas nie zadzwoni, nie napisze, nie poszuka__ und so weiter_ _ _ _ _ _hihi--i uwaga na pączusie ;) dziś przypadła im rola rajskiego jabłuszka_ ;) _
