Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

klarkson

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez klarkson

  1. marzenie jesteś w drugiej części cyklu??? bo ja w drugiej części chodzę głodna........
  2. a ja uwielbiam owoce, warzywa też, zresztą uwielbiam jedzenie kombinowane tzn takie jakiego wcześniej nie jadłam:) jakoś kawał mięcha i do tego ziemniaczory do mnie nie przemawiają, w sumie mam dni, tygodnie, że w ogóle nie jem mięsa:) a najbardziej lubię sushi mojego M albo szpinak w jego wykonaniu:) w sumie wolę ryż z truskawkami i śmietaną niż mięsne żarcie, no chyba że mięso rybie:) więc nie wiem dlaczego jestem gruba:) 4mala my wczoraj po arbuzie chorzy chodziliśmy... tragedia z tymi owocami... może to ta pogoda i zbliżająca się @.... 4mala czy Ty nie powinnaś zrobić jakiegoś testu??? czy ja dobrze czytam: upławy???
  3. Marzenie mnie też brzuch boli od soboty, wczoraj jedliśmy arbuza i się pogorszyło do tego mój M dostał zgagi.... już człowiek owoca zjeść nie może, bo nawet umytym można się zatruć.... za tydzień @ a ja mam już wszystkie objawy...buuuu libra powodzenia z rodziną:)
  4. 4mala od tego jesteśmy, żeby się wspierać, wyrzuć z siebie co Ci leży na wątrobie to lżej Ci będzie...
  5. 4mala współczuję i tak jak lubię się wymądrzać to Ci nawet nic nie napiszę, bo nigdy takiej sytuacji nie byłam... trzymaj się.......
  6. obawiam się, że z moimi skłonnościami do uzależniania, uzależnię się od allegro, fajne to uczucie, sprzedawać, kupować, licytować:) lepsze niż testowanie:)
  7. a po moich zdjęciach na NK można stwierdzić, że wyszłam za mąż i resztę mam w D....
  8. a co do zdjęć z Egiptu to moja kumpela wzięła widokówkę na której babka siedzi na wielbłądzie, wycięła jej głowę i wkleiła tak po chamsku swoją, do tego podpis, ja też byłam w Egipcie:) zabawnie to wyszło, teraz jak ktoś się pyta gdzie jedziemy na wakacje to mówimy, że do Egiptu, żeby było co wkleić na NK:)
  9. Klempa najlepsze zdjęci na NK to są robione obok wypasionej fury, najlepiej jeszcze w salonie:)
  10. marzenie mam znajomego, został bodajże w 2005 r podróżnikiem roku, koleś pracuje tylko po to, żeby wyjechać w podróż, nie gromadzi dóbr na ziemi, ma jeden cel - podróż... dla jednego to ekstrawagancja dla innego sens życia, po co mu jakieś rzeczy jeśli to właśnie podróże są sensem życia?? i ten kolega nie może zrozumieć po co ludzie kupują mieszkania i zbierają rzeczy, chodzą do pracy 8 godzin dziennie przez pięć dni w tygodniu i w kółko to samo po to, żeby kupić jakiś przedmiot... no ja akurat lubię się otaczać ładnymi przedmiotami:) i bardziej ze mnie typ domatora ale gdzieś w środku drzemie podróż, moim marzeniem jest eksploracja Antarktydy:)
  11. Klempa no to fajnych masz znajomych, wydaje mi się, że każdy ma w swoim otoczeniu takich lub podobnych, my mamy takich co to oszczędzają ale na kimś, tzn samochodu nie mają bo za drogi w utrzymaniu i kiedyś z każdą pierdołą do nas walili, żeby im to czy tamto w ramach ich oszczędności przewieźć, czy gdzieś zawieźć, dzięki tym oszczędnościom stać ich było na ciekawe zagraniczne wakacje:) jako że lubimy pomagać to dosyć długo to jakoś znosiliśmy ale, jak zaprosili nas na imprezę ze swoimi znajomy tego samego typu i my przyszliśmy z własnymi napojami i jedzeniem i po godzinie kazali nam się składać na alkohol i pizze, w dodatku jeszcze osobno wyciągnęli od mojego męża, osobno ode mnie i osobno od mojej przyjaciółki gdzie każdy założył za trzy osoby gdyż przyszliśmy w trójkę, to mi ta znajomość wyszła bokiem... dodam, że z moją przyjaciółką miałyśmy przez to napiętą sytuację i dopiero jak się zgadałyśmy po kilku miesiącach to to wyczaiłyśmy:) teraz omijamy ich bokiem:) ale prawdą jest, że takie zachowania drażnią... marzenie może to my jesteśmy waszymi znajomymi? ostatnio jak mieliśmy kupić nowe drzwi to pojechaliśmy w rejs:) marzenie ciężko się przesadza stare drzewa, podejrzewam, że Twoja teściowa jest też bardzo emocjonalnie związana z mieszkaniem, i ma tam wiele wspomnień - łatwo się doradza innym, w szczególności jeśli to dotyczy teściowej:)
  12. fajnie z tym mieszkaniem, że Twój M czyta Ci w myślach:)
  13. marzenie trzeci dzień coś mi po jelitach jeździ, i bierze na wymioty, na 10.00 mam spotkanie i musi jechać mój M bo ja nie mogę się oddalać za bardzo od toalety....
  14. Klempa coś kombinujesz z tym lekarzem, jakbym słyszała swojego M: kochanie pójdę jutro... dlaczego dopiero w piątek??? może do tego czasu zrób sobie np badanie krwi? u mnie zawsze jak pojawia się apatia i niechciejstwo to jest to oznaką anemii.... marzenie no właśnie moi teściowi nie lubią się narzucać :) więc jak my im odmówimy to pójdą do hotelu, też to głupio wyszło, bo się nawet nie zapytali czy nam pasuje, oni się pytają: czy masz coś naprzeciwko, żebyśmy przyjechali??? no to sama powiedz co takim ludziom odpowiedzieć??? ostatnim razem jak u nas byli to wszystko skrytykowała, łącznie z talerzami świeżo zakupionymi, i ona nie krytykuje jakoś delikatnie tylko wali: o rany ale to brzydkie.... brzydkie jest wszystko co nie jest tandeciarskie i kiczowate i się nie świeci... sama jak podaje jedzenie to na stole nie ma dwóch podobnych talerzy ale moja zastawa jest brzydka.... w sumie jestem po artystycznym kierunku i to że ludziom projektuje otoczenie to przecież nie świadczy, że się na tym znam:)
  15. no właśnie z przekładaniem jest problem, bo oni zapowiedzieli się dwa tygodnie temu i chcą na koniec lipca przyjechać, są już umówieni ze swoją rodziną..... nie przełożę czyiś urodzin i rocznicy ślubu a chciałabym:)
  16. BBeti mi jak coś mam brać to od razu wszystko się przestawia i tez nie wiem co robić:( w takiej sytuacji dzwonię do swojego gina i on mi doradza:)
  17. dziewczyny właśnie tak zaczęłam sobie liczyć i wychodzi mi że idę do szpitala 28-29lipca na tą nieszczęsną laparoskopię, a na koniec miesiąca zapowiedzieli się z wizytacją teście... kurcze co robić??? po pierwsze nie chciałam, żeby wiedziała, że idę do szpitala bo zaraz rozpowie, że ma in vitro albo usuwam macicę.... a po drugie nie chcę, żeby mi się pod moją obecność szarogęsiła i kotka po kątach ustawiała....
  18. jeśli nie schudnę to w najbliższym karnawale ubiorę się na żółto do tego beret z antenką i mogę udawać z powodzeniem gruszkę:)
  19. Katarina chyba mnie nie posądzasz, że podkreślam dużą dupę:) też staram się kamuflować jak mogę, ale ponton ciężko ukryć, szczególnie w stroju kąpielowym:) zauważyłam, że Tobie problem pontonowy nie doskwiera:) zresztą masz pracę, że się nabiegasz, a ja siedzę i siedzę...
  20. marzenie weź gruszkę i na 2/3 domaluj ponton, to moja budowa ciała... góra rozmiar 36, dół 40.... ale jestem na najlepszej drodze do schudnięcia:) w końcu się zawzięłam, trzymam dietę i muszę po prostu schudnąć:)
  21. Katarina ekstra wyglądasz, ja przy Tobie to klasyczna pontoniara:), jakbyś od siebie odjęła z biustu i wrzuciła w okolice brzucha, to wtedy byś miała obraz mojej osoby:)
  22. Marzenie coś w tym jest:) nie widziałam niskiej z problemami:)
  23. Marzenie i Katarina u mnie 20 dc i za 9 dni @ a u was??? bo widzę podobnie idziemy:)
  24. Hej:) co do wzrostu to widzę, że w większości wszystkie jednakowo:) ja mam 173cm i ważę obecnie 68kg (schudłam dwa kilo), wiem niewiele, ale zawsze ważyłam 58kg więc jak mi się w trzy lata przytyło 10kg to tak jakby mnie ktoś nadmuchał, twarz wylana a dookoła brzucha jedna wielka opona, w dodatku jestem z drobno kościstych z płaskim biustem tzw śródziemnomorski typ urody, więc od szyi do pontona anoreksja potem ponton brzuszny, potem wielka dupa, i grube biodra, i najdziwniejsze, że mi biodra nie przytyły na zewnątrz tylko do środka, normalnie jak chodzę to czuję jak ocieram udami o siebie, więc same rozumiecie, muszę zrzucić balast.... i mimo iż waga pokazuje, że wszystko prawidłowo, nie wyglądam ciekawie, ciągle gdzieś kawałek sadła wyskoczy, jakbym nie mogło być to rozłożone równomiernie po całym ciele, ale jak widać życie nie jest sprawiedliwe w stosunku do mnie:).... marzenie dzięki za porady, właśnie takie zasady stosuję i zeszło ze mnie dwa kilo:) więc jeszcze jak ty mi mówisz to samo to utwierdzam się w przekonaniu, że bardzo dobrze postępuje:) dziewczyny z tymi striptizerami to jest jak z towarem wielokrotnie macanym:) jeden lubi inny nie:) zresztą czy można na takim striptizie zobaczyć więcej niż człowiek widział??? Katarina jesteśmy teraz podobnie wagowo i wzrostowo, i Klempa też:) to może pociągniemy z wagą żeby dołączyć do Marzenia:) Klempa jak wyjedziesz na urlop to ja nawet nie chce Cię tu widzieć, odpocznij od dnia codziennego kobieto:) i od przyzwyczajeń, masz łazić po górach a nie dom na urlop brać:)
×