Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kachandra

Praca w Grecji.

Polecane posty

Gość kachandra

wybieram się w przyszłe wakacje do pracy w Grecji na zbieranie winogrona. Jak to tam jest z pracą? słyszałam że w Grecji pracuje się tylko do południa bo potem jest za gorąco. Czy ktos z Was jest/był w Grecji i może mi coś powiedziec na ich temat? Chcialabym wraz z przyjaciółką zarezerwowac już bilet,żeby było dużo taniej. A ile wogóle taki bilet kosztuje?? z jakiej firmy najlepiej skorzystac?? Chciałabym wiedziec jak najwięcej. Buziaki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość knkkn
a gdzie tam,pracuje sie tak jak u nas.We wloszech tak jest ze pracuje sie do poludnia,potem jest tzw.siesta.A wogole to uwazalabym na facetow;) Na ich ulicach odrazu widac ze idzie kobieta-nie greczynka...lubia zaczepiacladne kobiety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kachandra
a mogłabys mi cos jeszcze więcej napisac, bardzo Cie proszę. cokolwiek. każdy szczegól jest wazny. ile może kosztować bilet lotniczy czy autokarowy jeśli zarezerwuję kilka miesięcy wcześniej ?? czy łatwo znaleźć jakieś tanie mieszkanie? koleżanka załatwiła niby już jakąs pracę ale nigdy nic nie wiadomo;/ mamy zbierac winogrona. a nie orientujesz się przypadkiem ile dostaje się za godzinke?? tak wogóle to mam nadzieje poznać jakiegos przystojnego Greka:)) tzn fajnie by było przeżyc wkońcu tą wakacyjną przygodę:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w Grecji od 14 do 17 jest sjesta bo jest naprawde goraco. ja bylam w typowo turystycznej miejscowosci ale tam nawet wiekszosc sklepikarzy zamyka swoje sklepy w godzinach sjesty otwarte byly tylko wieksze sklepy). a sami Grecy... chamscy podrywacze. jak idziesz ulica to potrafia jechac wolno samochodem obok ciebie az nie wjedziesz do hotelu, tacy sa bezczelni. ale nalezy uwazac tez na Arabow, ktorzy nie sa od nich lepsi, a nawet gorsi. a co do stawki za godzine to Ci nic nie napisze bo tylko na wakacjach bylam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kachandra
a drogo jest tam w sklepach?? mieszkałas w hotelu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, mieszkalam w hotelu jest dosc drogo, drozej niz w Polsce, szczegolnie teraz jak jest tam juz euro. ciuchy osiagaja makabryczne ceny (zwykla \"szmatka\" kosztowala w przeliczeniu na zlotowki prawie 100zl), z jedzeniem nie jest juz tak zle jak z ciuchami (szczegolnie z wysmienitymi winami - sa o dziwo bardzo tanie), owoce sa ze wszystkiego najtansze. ale ogolnie wszystko jest drozsze niz w Polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kachandra
ciuchów naszczęście nie będe kupowac, martwie się tylko o nocleg (mamy niezałatwiony) no i o jedzonko... pewnie cos weźniemy ze sobą ale chyba będziemy na samych winogronach żyć :)) dziekuje Ci ślicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to lepiej alatwcie sobie nocleg wczesniej. i wezcie duzo picia, bo jest drogie :O ale za to wody i soki formy Amita - epysznosci. ile ja tego przywiozlam :D polecam w szczegolnosci nektarynkowy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kachandra
a ostatnie pytanie jeszcze:) leciałas samolotem czy jechałas autokarem?? i to przez jakies biuro podrózy?? ile wyniosła Cie sama podroz bez noclegu jesli mogę spytac? :):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ja jechałam do Grecji, dokładnie do Aten, to bilet w obie strony kosztował mnie 710 zł (autokar). Bilety kupowane były dwa tygodnie przed wyjazdem, latem. W tym roku byłam jakoś zimą w biurze podróży i powiedzieli mi, że kosztuje 690 zł autokar, a samolot 890 zł, też w obie strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lecialam przez biuro podrozy i nie mam pojecia ile wynosila mnie podroz. ale autokarow nie polecam, 31-36 godzin jazdy :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jacy sa grecy
?? tzn jak sa nastawieni do obcokrajowcow?czy da sie spokojnie dogadac po angielsku-duzo osob tam zna ten jezyk?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ja tez jestem ciekawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety prawda jest taka, przynajmniej z tego co ja zobserwowalam, ze bardzo malo Grekow zna angielski a w miejscowosciach turystycznych przewaznie pracuje to starsze pokolenie więc jest trudno :O a nastawieni do obcokrajowcow sa przyjaznie, bo obcokrajowcy przywoza pieniadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sklepach można się dogadać po ang. Do Grecji autokarem jechałam ok. 54 godziny. Autokar był z Orbisu, było 4 kierowców, więc nie zatrzymywaliśmy się na nocleg. Samolotem leci się ok. 2 godz. 40 min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
54 godziny? zartujesz? moja Mama jechala do Grecji (z Warszawy) 31 godzin z postojami i staniem na granicach (bylo 2 kierowcow) a z Grecji jechala do Warszawy 36 godzin. mnie taka podroz przeraza (Mama wrocila po podrozy doslownie zje***a) wiec lecialam elegancko chyba 2h 30 min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dwa i pół dnia jechałam dokładnie, z Ełku do Aten. A Twoja mama przez jakie państwa jechała? Może przez Włochy? Ja przez Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przez jakie Włochy :O z Polski do Grecji przez Włochy? to było by \"bardzo rozsądne\". szczególnie autokarem. jechała przez Czechy (bo zabierali wycieczkowiczów z Rybnika), Austrię, Węgry, Jugosławię i Macedonię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale fakt jest faktem, kierowcy podobno niezle grzali a na jednej grancy stwoerdzili, ze chrzania kolejke i pod prad omineli podobno akies 5 km kolejki do granicy :D wiec to im odejmowalo troche czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a to nie widzialam. ale fakt, do Włoch jedzie sie krocej a z Wloch do Grecji promem to tylko kawalek. jesli sie nie spozni na prom :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urbanskaewa
Witam Zapraszam na moją stronę o pośrednikach, sporo napisałem tam o Grecji. Winogrona, dużo nie zarobisz, robota faktycznie tylko do siesty, długie dojazdy na sady. Ogólnie nie polecam zbiorów w Grecji. Słoneczko w cieniu 50 stopni. Byłam pół roku jak masz jakieś szczegółowe pytanka to wal smiało urbanskaewa@wp.pl stronka to www.oszukany.prv.pl Pozdrawiam ludzi którzy byli w Grecji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×