Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MiśKa18xx

mam 18 lat i zostalam mamuśką

Polecane posty

Gość MiśKa18xx

To wcale nieprawda ze dzieci powinno sie miec dopiero po 30tce. ja sie ciesze, ze zaszlam w ciaze w tym wieku. moje malenstwo ma 13 tygodni i nie wyobrazam sobie ze moglo by go nie byc. Zuzienka i jej tatusiek sa dla mnie wszystkim... Ja z pewnoscia dla nich tez :) Gdybym tylko mogla to zdecydowalabym sie na drugie malenstwo. A zamążpójście na razie odloże na póżniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajne życiee
dziewczyno fajnie ze masz dziecko ale co ty w życiu widziałaś!!!!!!Teraz pieluchy i pieluchy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiśKa18xx
cos ty... to przeciez mile moc sie zajac taka malenka istotka ktorej sie dalo zycie z milosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a prawdziwe życie
Ciekawe kiedy facet da nogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a potem go zdradzisz
bo sie za mlodu nie wyszalalas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiśKa18xx
trzeba sobie wychowac faceta tak zeby to on latal za kobieta (jedna) a nie odwrotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiśKa18xx
a kto powiedzial ze sie nie wyszalalam? przede mna tyle lat zycia,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zostawi cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kazdy uklada sobie zycie jak chce, skoro woli pieluszki i kaszki to ok, jej wybor i tyle a z tym ustawianiem faceta - obys sie nie przeliczyla dziewczyno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miska gratuluje🌼 ja jeszcze troszke musze czekac...ale szybko zleci.tez sie ciesze ze tak wyszlo:) trzeba przejsc z uniesiona glowa.powodzonka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
głeboko wspołczuje..Tobie i dziecku....ciekawe co mozesz przekazac swojemu potomstwu...ze lepiej za mlodu przespac sie z facetem, urodzic słodkiego bobaska, niz najpierw zadbac o swoja przyszlosc, uksztaltowac swoj charakter...paskudna sprawa i raczej nie ma sie z czego cieszyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia układaj sobie zycie jak chcesz Miska robi to co chce A co ty kasia przekazesz swemu dziecku ? jaka mądrość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do kasi...a teraz na spokojnie wczytaj sie w to co napisalas.Chyba ty jestes bardzo nieszczesliwa skoro masz tyle jadu i zawisci.a co ma zaoferowac swojemu dziecku> Bedzie je kochac i je wychowa.Czyli to samo co 30 letnia matka.Wiec zastanow sie nad tym co piszesz.A ze sie cieszy.hmm ja tez sie ciesze.Czy w tym cos zlego ?:) chyba raczej nie.Wiesz jedni sie ciesza jedni placza.My nalezymy do tych ktore sie szalenie ciesza i kochaja:)a ty ze swoim zyciem zrob co chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a potem go zdradzisz
"trzeba sobie wychowac faceta " - napewno go sobie wychowalas, szczegolnie ze przed dzidziusiem napewno nie mieszkaliscie razem a i teraz watpie zebyscie mieszkali sami (choc moge sie mylic). Ciekawe czy ten Twoj "mezczyzna" bylby teraz w stanie na Was zarobic? Nie znasz zycia dziewczyno, ale zycze Ci jak najlepiej,obys potem nie zalowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak zwykle wszyscy przepowiadaja przyszlosc:D:D:Dhaha ! Mozepoprostu ja kocha :) to tez takie dziwne? jesli ludzie sie kochajai laczy ich naparwde prawdziwe uczucie to zadne nie bedzie zdradzac ! :) czy jest dziecko czy go nie ma.... ludzie jakie wy glupoty gadacie... masakra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a potem go zdradzisz
w wieku 18 lat zna zycie? watpie. Nie przepowiadam przyszlosci tylko wiem ze tak naprawde sie nie znaja. Ja z moim mezem bylam 4lata zanim zamieszkalismy razem, spedzalam u jego mamusi miesiace(pomieszkiwalam tam czasem) i wiem ze poki czlowiek nie zamieszka nie pozna siebie. Watpie zeby ten chlopak byl wiele starszy od niej i tez pewnie zycia nie zna. Potem beda musieli sami na rodzine zarobic, oplacic rachunki, wtedy zaczna sie klotnie,juz nie bedzie taka szczesliwa. Uczucie uczuciem azycie zyciem. Nie bedzie pielegnowala uczucia bo ma dziecko to facet ja zostawi,obojetnie jakim uczuciem ja teraz nie dazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak nie przepowiadasz...hehe .to co ty wogole wypisujesz za glupoty..tak jak ty piszesz NIE MUSI BYC...i co ma z tym wspolnego czy jest dziecko czy nie..moze nie byc dziecka a tak sie stanie.ludzie nie dajcie sie zwariowac.bedzie co bedzie .i juz. trzeba zyczyc szczescia i 3mac kciuki zeby jej sie udalo a nie pisac takie glupoty.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja przekaze swojemu dziecku jedna madrosc: zycie ma swoje etapy i jezeli którys ominiesz, to wczesniej czy pozniej bedziesz mocno nieszczesliwy...w wieku lat 18 warto poswiecic czas na poznanie swiata, nacieszenie sie nim...dziecko u takich dzieci jest wynikiem patologii w rodzinie,niewiedzy, braku pomysłu na zycie, nieodpowiedzialnosci..jest wyrazem głupoty!! swietny przyklad dla dziecka.....swoiste hobby sex....kotka jest lepsza matka niz dziewczyna w tym wieku. a skad tyle jadu?? bo porazajace jest dzisiejsze podejscie do zycia mlodych ludzi..sex i kasa..smutne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a potem go zdradzisz
mi chodzi o to ze ona uwaza ze cale zycie bedzie uslane rozami. Nicbardziej mylnego. Tylko o to;) Milego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasiu.wiec ty przekazuj swoje madrosci a ona bedzie przekazywala swoje. w gruncie rzeczy chyba masz wlasne zycie i problemy azeby zajmowac sie cuddzymi prawda:)a to jaka ona jest matka i kobieta..nie tobie niestety jest oceniac.pozdrawiam milego dnia zycze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a potem go zdradzisz
apropos zajscia w ciaze, mam 25 lat, ostatnio po wielu latach pekla nam prezerwatywa. Nie wiem czy bym zaszla, ale jechalam do lekarza po tabletki. Byla sobota, prrywatna wizyta,taksowka, tabletki... Wszystko mnie wynioslo prawie 300zl.Dla mnie jest to duza suma, ale to nic w porownaniu na wydatki zwiazane z dzieckiem. To jeszcze nie ten czas. Wiadomo,jak kazda kobieta pragne dziecka, od bardzo dawna zreszta;),Ale co ja mu moge teraz dac? Kilka metrow w wynajmowanej kawalerce? Owszem rodzice by pomogli, ale tu nie o to chodzi. Na dziecko w dzisiejszych czasach trzeba zapracowac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość posluchaj sunny
jak nie osadzac? pisze na forum? pisze! po co pisze? chyba nie po to zeby nikt jej nie odpisal:P Chce sie wystawic na opinie to ich wyslucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam wlasne zycie, problemów brak, ale chwilowo jestem uziemiona i stwierdzilam,ze polenie sie ciut na tym wszechwiedzacym forum...:) bawi mnie udzielanie poparcia tak mlodej \"mamie\"....chyba,ze przez inne mlode mamy, ktore wpadły pod namiotem, na dyskotece i teraz tryskaja szczesciem...tak tak...grunt to dorobic sobie ideologie do zaistnialego faktu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjmij wyrazy współczucia
Mnie zawsze zastanawia nie to, czy to właściwy moment dla kobiety i jej partnera (bo rzadko w tym wieku spotyka się małżeństwa). To jest ich prywatna sprawa. Bardziej nurtuje mnie to, że sa to często (nie zawsze oczywiście) osoby, które nie skończyły żadnej konkretnej szkoły, nie mają zawodu, często nie mają pracy i co dalej? Po macierzyńskim wróciłam do pracy, bo potrzebuję pieniędzy na utrzymanie rodziny. Gdybym miała 18 lat, to chodziłabym jeszcze do liceum i mieszkała u rodziców. Mój mąż wtedu jeszcze studiował i tez mieszkał u rodziców. Taka ciąża najczęściej (podkreślam, że nie zawsze!) "ubiera" rodziców młodych rodziców, czyli dziadków w ponoszenie kosztów utrzymania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia.....
Jeśli zdałaś chociaż maturę, masz w miarę ustabilizowaną sytuację materialną, stałego partbnera, to ja nie widzę przeszkód do zostania mamą, ale jeśli nie spełniasz chociaż jednej z powyższych cech to trzeba było się zastanowić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjmij wyrazy współczucia
Sorry, ale jakim cudem w wieku 18 lat można mieć jakąkolwiek sferę życia ustabilizowaną? Mieszkanie? Praca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no takale
a co jej matura sama daje w dzisiejszych czasach?ona jak ona alechlopak tez pewnie kokosow nie zarabia, o ile zarabia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mature zdałam,mezem dysponuje z wyboru nie z musu, prace tez mam..na dziecko oczekujemy: przygotowani merytorycznie,uczuciowo, finansowo..nasze dziecko bedzie mialo rodziców, ktorzy go sobie wymarzyli, wiedza, ze moga mu wiele zapewnic, pokazac piekny swiat, nauczyc jak piekna nauka jest fizyka, pokazac jak rodza sie motyle, jak zyli dawniej indianie itp.. dziecku trzeba pokazac,ze zycie moze zaczyna sie w łóżku ,ale nie konczy sie tam i nie obiera mety na doborze wibratora czy bielizny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×