Brunetka 21 0 Napisano Listopad 26, 2006 Będę konkretna...Chcę rozpocząć współzycie i mam kilka pytań 1. Jakie zabezpieczenie wybrałyście? 2. Czy bardzo bolało 3. Czy bardzo krwawiłyscie 4. Jakie odczucia miałyście po stosunku Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
moniak 0 Napisano Listopad 26, 2006 1. prezerwatywa (niestety pękła pewnie z braku doświadczenie haha) 2. tylko troszkę i tylko chwilkę (przyjemność była duuuużo większa) 3. nieee tam. troche dosłownie wytrałam sie i już. 4. byłam w siódmym niebie :) było cudownie, cudownie, cudownie :D chciałabym przeżywać pierwszy raz za każdym razem ^^ (oprócz tej pęknietej gumy xD) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Luiza_1988 0 Napisano Listopad 26, 2006 1. Antykoncepcja hormonalna (konkretnie tabletki Yasmin) 2. Bolało gdy we mnie wchodził i pierwszych kilka ruchów, niestety wciąż jeszcze trochę boli gdy we mnie wchodzi i pierwsze ruchy 3. Zero krwi 4. Odczucia pozytywne choć nie spodziwaj się że od razu bd miała orgazm i że od razu bd wszystko ok. Pierwszy raz jest najbardziej stresujący, więc zazwyczaj nie ma z niego przyjemnośc za to później jest świetnie :-) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
moniak 0 Napisano Listopad 26, 2006 etam ;P mi było bardzo przyjemnie ^^ wcale sie nie stresowałam, bylo mi dobrze i czułam jego bliskość. wszystko zalezy od podejścia :D Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Luiza_1988 0 Napisano Listopad 26, 2006 Mnie też było dobrze a z każdym kolejnym razem jeszcze lepiej :-) ogólnie cieszę się że nie było to jakoś specjalnie zaplanowane tylko spontaniczne :-) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
moniak 0 Napisano Listopad 26, 2006 ha, tez mam wrazenie ze lepiej jest za kazdym razem :D ale jednak jak wspominam ten pierwsz raz.... :D Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Luiza_1988 0 Napisano Listopad 26, 2006 Ja też mam senstyment do pierwszego razu :-) gdy sobie go przypom,nę to jestem rozmarzona. Rozmawiając z koleżankami to stwierdzam że Nasz pierwszy raz był bardzo udany, nie mieliśmy żadnych przykrych sytuacji, wszytsko się świetnie udało :-) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Michalina89 0 Napisano Listopad 26, 2006 1. Prezerwatywa. (pierwszego i każdego następnego razu ta sama metoda) 2. Ból BARDZO specyficzny. Taki... jakby rozrywało od wewnątrz (i faktycznie rozrywa ;) ), ale niezbyt silny. Tylko pierwszy ruch, ten najwolniejszy, żeby błonkę przebić, trochę bolał, mój facet podobno czuł opór i chciał się wycofac, żeby nie sprawiać mi bólu. 3. Praktycznie w ogóle. Co dziwne - krwawienie (kilka kropli krwi w czasie stosunku) miałam za drugim razem! :| 4. Byłam bardzo, bardzo, bardzo szczęśliwa. Przez cały dzień unosiłam się 50 cm nad ziemią. ;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
My humps 0 Napisano Listopad 27, 2006 1. Prezerwatywa durex 2. Mieliśmy dwa podejscia: pierwsze- nieudane (chyba jakaś bariera psychiczna, że będzie bolało itp.) drugie- ja i on sami na wakacjach:) (udało się i nawet nie bolało jakoś masakrycznie, raczej lekki ból:) 3. Krwi nie było wcale (aż mój facet żartował, ze chyba już dawno straciłam;) ) 4. Hmmm, byłam szczęsliwa, ze mam to już za sobą, a ogolnie było to dla mnie przezycie bardziej psychiczne niż fizyczne, że możemy byc ze soba tak naprawdę blisko... A jesli chodzi o odczucia w czasie pierwszego stosunku, na początku były nikłe, podniecenie było, ale jakichś extra doznan nie miałam. Życzę udanego pierwszego razu, przedewzystkim z odpowiednim partnerem:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość yufyufi Napisano Listopad 27, 2006 1. Jakie zabezpieczenie wybrałyście? tabletki antykoncepcyjne 2. Czy bardzo bolało niby niebardzo ale byłam spięta i nie było jakby dostępu 3. Czy bardzo krwawiłyscie było kilka podejść, za każdym prawie krwotok, w końcu wizyta u gina żeby sprawdzić o co wogóle chodzi i w końcu palcówka ze strony partnera i jakoś się udało 4. Jakie odczucia miałyście po stosunku rozczarowanie że to takie mechaniczne, że nie czuję podniecenia, zachwyt tym jaki opiekuńczy i zarazem zdecydowany, jaki wstrzemięźliwy ale i namiętny jest mój partner i takie tam ;), zaskoczenie tym jak przyjemny w dotyku i ładnie pachnący jest męski członek itd Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yariska13 0 Napisano Listopad 27, 2006 1.pigułki 2. bolało jako c.h.o.l.e.r.a. 3. nic nie krwawiłam 4. dziwne uspokojenie iprzepełniająca moje serce miłosc do ukochanego Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość vu Napisano Listopad 27, 2006 1. prezerwatywa plus glogulki 2. na poczatku ukucie...ale nie bolało 3. w ogóle 4. nic nie czułam (i tak z 5 razy po tem) dopiero po jakimś czasie szczytowałam. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kuku 0 Napisano Listopad 27, 2006 1.tabletki Mercilon 2. Strasznie bolało 3. Duzo krwawiłam, tak okolo godz. 4.Przytuliłam się do mojego chłopaka, on powiedział ze mnie kocha i cieszył się ze mógł byc tym pierwszym (jestesmy juz od ponad 6 lat razem) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Kassssska Napisano Listopad 27, 2006 1.tabletki 2.bolalo. 3.O dziwo w czasie pierwszego stosunku nie bylo krwawienia,ale przez nastepne 2 stosunki krwawilam BARDZO:) 4.Było cudownie! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość agacia0505 Napisano Listopad 27, 2006 zabezpieczenie: prezerwatywa czy bolało: nie pamiętam za bardzo tego chciałam, za bardzo podniecona byłam, za miło to wspominam, żeby jakiś ból pamiętać :) krwawienie: za pierwszym razem wcale, za drugim trochę jak sie czułam: cuuuuudownie!!!!!wspaniałe przeżycie, bardzo spontaniczne. myśle że to przede wszystkim zasługa mojego faceta, genialny kochanek!!!!!!!!jesteśmy razem już 4,5roku i ciągle bawimy sie sobą i sexem.zycze tobie takiego samego szcześcia jak moje!!!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
czyjes słońce 0 Napisano Listopad 30, 2006 1.pigułki diane 35 2. baaaardzo niestety :( 3. nie 4. troszke w szoku z bólu ale i tak szczesliwa ze ukochany jest obok Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość mala83. Napisano Grudzień 4, 2006 zabezpieczenie? tabletki bolec? nie bolalo.. tzn moze troche ale ... do przezycia krwawienie> absolutnie czy polecam? jak kochasz Go to TAK :P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Brunetka 21 0 Napisano Grudzień 17, 2006 wkoncu i ja moge sie wypowiedzieć 1. pigułki diane 35 2. bolało i to bardzo a szkoda :[ 3. ani trochę 4. błogi spokój i uczucie szczescia ze lezę wtulona w ramiona ukochanego :* Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość mala83. Napisano Grudzień 17, 2006 i o to chodzi.. sex tylko z ukochanym Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tofee 0 Napisano Grudzień 17, 2006 1. Tabletki 2. Wcale, za bardzo bylam napalona... Jak lezelismy i calowalismy sie i dotykalismy to juz nie moglam sie doczekac (on tez) az wreszcie we mnie wejdzie. Jak juz wszedl czulam takie przyjemne napiecie. Nie bolalo wcale. Bylo cudownie. 3.Wcale 4. Bylo cudownie, pytal sie jak mi bylo, czy dobrze itp... Ale rano troche czulam sie poobijana miedzy nogami, i pierwsze kroki byly lekko okrakiem ;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach