Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

seban83

Jak ulozyc sobie zycie po rozstaniu

Polecane posty

dziewczyna zostawila mnie po 5 latach razem mial byc slub i wogole wszystko juz zaplanowane ale tu KONIEC gdy poszla do nowej pracy poznala tam innego i teraz sie z nim spotyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej teraz
niz po slubie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To co że 5 lat razem? Widocznie za mało się starałeś, skoro po tak długim okresie Cię zostawiła, ja też myślę czy mojego nie odstawić, myślicie tylko że jak już się jakąs złapało to na zawsze, aż ewentualnie Wam się znudzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Interesująca22 i tu sie mylisz staralem sie i to bardzo mielismymy w planie nawet budowe domu pzreciez ja zrobil bym dla niej wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytam bo ciekawi mnie
a tam, że byś zrobił wszystko. a teraz zrobisz nic. ona wybrała innego, bo Ciebie nie kochała. i Twoje starania na nic się zdały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no bo tak bylo tylko nie moge zrozumiec jak kochajac kogos 5 lat z dnia na dzien mozna pzresatc go kochacona sama tego nie umie mi wytlumaczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqrqtqtqtswede
sorry, a to suka jaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytam bo ciekawi mnie
oczywiście, może i kochała, ale uczucie wygasło. coś jej nie pasowało w Waszym związku, bo wybrała innego. wiesz, to nie jest takie łatwe przecież zamienić to, co się ma, w czym jest dobrze i co się zna, na coś nieznanego. nie pozostaje Ci nic innego, jak tylko się z tym pogodzić, a minione 5 lat traktować jako wspaniały, bo przecież taki był, a nie jako zmarnowany, czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytam bo ciekawi mnie ale ona sama nie wie co bylo zle co jej nie pasowalao nie potrafi sie okreslic no a ten okres tak wlasnie bede wspominal bo taki byl ale szkoda mi tych chwil razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem co czujesz,mnie facet też zostawił po 5 latach,life is brutal,ale ja jestem tego zdania że frajeek nie wie co stracił. :D A wiesz dlaczego tak robią,no bo czują swieże mięcho,nowosc co nieodkrytego a my bylismy dla swoich parterow juz jak otwarta księgą.Noi wice wersa zresztą. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no kochany mnie chlopak zostawil po 8 latach...mija 5 dzien a ja juz nie mam sil zyc dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość helena-perelka
a moze po prostu po 5 latach znudzilo jej sie ulozone, spokojne zycie, wiedziala juz co ja czeka, jak bedzie, znala Cie na wylot, dla mnie takie uczucia sa cudne, kiedy znam mojego partnera na wylot i wiem czego moge od niego oczekiwac, ale niektore dziewczyny ciagle chca cos zmieniac, i moze Twoja wlasnie do takich nalezy, pociesz sie ze jesli tak bylo to dluzej niz 5 lat z tamtym tez nie wytrzyma, wiesz nowosc przyciaga, nutka swiezosci byla dla niej zacheta, ale w kazdym zwiazku nadchodzi w pewnym momencie rutyna, nie obwiniaj sie jesli byles fair w stsounku do niej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytam bo ciekawi mnie
nie zostawiła Cię przecież "bo", ale "dla". tu nie ma argumentów. niewykluczone, ze niebawem będzie chciała do Ciebie wrócić - w miarę coraz lepszego poznawania tamtego faceta. widocznie chciała świeżości, ta świeżość ją pociągała na tyle, by Cię zostawić. a czy gdyby zechciała do Ciebie wrócic, zgodziłbyś się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helena-perelka dziekuje ja zawsze satralem sie byc wpbec niej fer ale jest pewnie tak jak napisalas choc nie wiem czy do konca wiesz jeszce 2 tygodnie wczesniej byly zareczyny zu jej rodzicow i wszystko bylo oki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytam bo ciekawi mnie niewiem czy by sie zgodzil staram sie o niej teraz zapomniec ale ja nadal ja kocham a najgorsze jesst to ze mieszkamy niedaleko siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość helena-perelka
skoro zareczyny byly 2 tyg. temu a ona juz jest z innym to dziekuj Bogu ze stalo sie to przed slubem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytam bo ciekawi mnie
a kiedy poznała tamtego? po czy przed zaręczynami? długo się znali, zanim zaczęli się spotykać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość helena-perelka
patrzac na sytuacje to z rozsądku radze Ci zebys do niej nie wracal, ale wiem ze serce nie sluga i trudno powidziec koniec komus kogo sie kocha, dlatego trudno mi cos radzic, pewne jest to ze nikt nie ma prawa Cie oceniac jesli do niej wrocisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helena-perelka no tez tak mowie lepiej teraz niz np po slubie mialy by byc cyrki :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie tez bylo wszystko cudnie.bylismy miesiac temu na wspolnym wakacjach i nic nie zapowiadalo ze bedzie boom..ja staram sie, walcze jeszcze o niego,ale chyba nie ma to juz najmniejszego sensu...najgorsze ze on mowi ze kocha jeszcze, a nie chce byc ze mna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytam bo ciekawi mnie tego kiedy go poznala dokladnie nie wiem ale chyba po zareczynach bo wczesniej bylo oki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość helena-perelka
zycze powodzenia kolego, musze uciekac to juz raczej nic nie poradze, POWODZENIA, pamietaj nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seban83...a jednak,nic sie nie ulozylo... mam nadzieje,ze twardy jestes i jakos sobie z tym radzisz.... zyj teraz pelnia zycia i bron boze nie szukaj nowej milosci na sile...jak przyjdzie czas,to sama przyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a taka jedna sobiexxzz
ja zostawilam faceta po 7 latach,mialam juz dosc zycia w "zlotej klatce",tej monotonii,wiedzialam ze nic mnie juz nie zaskoczy w tym zwiazku,teraz jestem szczesliwa,poznaje nowych facetow i zyje chwila,zycie jest zbyt krotkie by tracic je tkwiac w nijakim zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i na pewno jest zbyt krotkie,zeby tracic je w jednym powaznym zwiazku ;) ja zawsze sobie to tak tlumacze-kiedys juz nas nie bedzie i nie bedzie juz drugiej szansy na przezycie tego,co mozemy przezyc teraz.i chwytam zycie garsciami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gwiazdka24 no ie ulozylo sie nie szukam milosci nie chce narazie sie wiazac za bardzo tym razem cierpialem zeby od reazu kogos miec dzieki za slowa otuchy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytam bo ciekawi mnie
a widzisz, niekoniecznie. myślę jednak, że poznała go wcześniej. przecież po paru dniach znajomości nie zrywałaby tej 5-letniej! wtedy byłoby pewne, że uczucia nie ma ani grama w Waszym związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a taka jedna sobiexxzz
gwiazdka-dokladnie tak,jest tyle do zobaczenia,do zwiedzenia,dopiero niedawno zrozumialam ze przez te 7 lat zatracilam siebie,nie rozwijalam sie,tkwilam w jakiejs matni,a zycie biegnie do przodu i szanse ma sie jedna...wierze ze milosc jeszcze przede mna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem ci tak....ja niedawno tez strasznie cierpilam,bo on zostawil mnie dla innej po 4 wspolnych latach...myslalam ze to juz koniec swiata,ze nic gorszego nie moze mi sie przytrafic i chcialam walczyc o ten zwiazek z calych sil... teraz,po 3 miesiacach wiem,ze tak widocznie musialo byc...a zycie naprawde jest piekne.powiekszylo sie grono znajomych,wspolne imprezki,wyjazdy...cos pieknego;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×