Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość załamana Ola

Mój facet jest alkoholikiem.

Polecane posty

Gość załamana Ola

Boże! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .tiku tiku
moj ojciec tez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana Ola
nie zalewa sie w trupa, ale musi kurwa wypic cos codziennie, piwo, dwa trzy 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wobec tego wszyscy faceci w tym kraju są alkoholikami... a na serio: rozumiem, że Cię to wkurza... możesz mu o tym powiedzieć, ale wątpię w rezultat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana Ola
najgorsze jest to, ze on o tym wie, ale wymysli tysiace wymowek, zeby sie napic piwka :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .tiku tiku
piwo jest smaczne i zdrowe ja sama je pije prawie codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też piję codziennie
1, 2 piwka od wielu lat i nie przeszkadza mi to w żaden sposób funkcjonować :) Lubię piwo i już :D A Ty nie przesadzaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana Ola
On sie nie wypiera, on sie przyznaje "TAK KOCHANIE LUBIĘ TO CHOLERNE PIWO"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wchodz w to!!!karz mu wybierac, zycie z alkoholikiem to nie zycie!!może zbyt brutalnie mówię ale uwierz mi WIEM CO MÓWIĘ!!ja własnie z takiego powdu zerwałam!!!jakięś 3 godziny temu,jest mi bardzo smutno ale wiem, ze wole byc sama niz a pijakiem!!!pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana Ola
jak się kogoś kocha to się go wyciąga z tego, a nie zostawia, żeby się zapił na śmierć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysle że
Najgorsze jeszcze przed tobą. Mój też jak był jeszcze młody ,to mówił coż to takiego wypić piwko albo dwa.Póżniej już były cztery do sześć ,czasami do tego ćwartka ,potem pół litra , a co tam pół litr 0,7. Teraz jest alkoholikiem,ale mówi że wcalle nie jest.To ja jestem chora. Decyzja należy do ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domyślam się, że się wkurzasz o to piwo, znam to uczucie, ale od 2 piw dziennie jeszcze daleka droga do zapijania się na śmierć... naprawdę nie możecie osiągnąć jakiegoś kompromisu? czy on nie może się zgodzić na układ typu - w weekend sobie pozwolę na te 3 piwka dziennie, ale na codzień to przesada?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana Ola
wydaje mi się, że nie rozumiecie. On wie, że jest uzależniony od piwa. wie o tym. przyznaje się. nie chce. pracuje ciezko, po 14, 16 godzin, czasem mi szkoda odmowic mu tego piwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RATUJ SIĘ PÓKI CZAS
To jesst choroba Smiertelna i bardzo szybko postępuje. Znam osobę, która się zapiła. Nie trwało to zbyt długo. Więc od piwka się zaczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do słoneczniczek
Ty chyba nie wiesz o czym piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×