Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasia06

MLEKO

Polecane posty

Gość kasia06

Mój czteromiesięczny synek był dzisiaj bardzo rozdrażniony, myślałam, że to może ząbki. Ale również przy piersi był płaczliwy, co chwila się odrywał i płakał. Po jakimś czasie zorientowałam się, że nie mam pokarmu, po prostu nic nie leci. Wykąpaliśmy dzidzię i podałam mu sztuczne mleko w butelce. Po raz pierwszy. Wypił jednym tchem 100 ml. Tak jakby pił z tej butelki co dzień. Spokojniutki zasnął. Wiem teraz , że najprawdopodobniej był głodny.Cieszyłam się, że się uspokoił i najadł, ale jednocześnie było mi smutno, że przegrałam z butelką. Doświadczone mamy powiedzcie czy dobrze zrobiłam podając dziecku sztuczne mleko, czy powinnam cały czas próbować karmić go jednak naturalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja miałm podobnie i na oczatku bylo mi smutyno ale widza radosnego synka ja sie cieszyłam mój Benio jest na mleku Nan Active jak skonczył miesiac bo ja mialm mało i sama wode pokarm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym chciala dokarmiac swoja mała a ona za cholere nie chce pic sztucznego... a co mysle? jezeli ci zalezy na karmieniu to przystawiaj do piersi dziecko i moze mleko wroci to jedyna metoda , i w tym czasie dokarmiaj niestety mlekiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość viola_2
jak najdluzej naturalne, dziecko wtedy bedzie bardziej odporne pozniej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mysle, ze zbyt pochopnie postapilas. Dziecko rosnie i sa dni, kiedy dziecko pijace do tej pory zalozmy 80ml ma chec wypic 100ml. W piersi tyle nie ma, wiec sie dzidziol denerwuje. Ale ssac nawet pusta piers \"zamawia\" sobie wiecej pokarmu na nastepny raz. I piers ten pokarm wyprodukuje. Teraz jak mu dalas butelke, to piers \"mysli\" ze dziecko chce nadal 80ml albo nawet mniej, bo najadlo sie z butli i tym samym mniej ssalo piers. No i na nastepny raz mniej wyprodukuje, to takie bledne kolo. Ja mialam kilka takich kryzysow i zawsze konczylo sie dobrze. Po prostu czesto przystawialam mala do cycka i na drugi dzien bylo lepiej. Gorzej jak ma sie okres :( Wowczas cos sie przekreca z hormonami, mleka jest mniej, dziecko \"zamawia\" ale bez skutku :( I tak ze 3 dni dziecko niedojada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia06
Chemical , ale taki stan był od kilku dni. Nie podałam tego mleka ot tak sobie, na prawdę długo się zastanawiałam, przystawiałam do piersi. Aż wreszcie się zdecydowałam. Nie zamierzam przestać karmić piersią. Gdyby moje dziecko nie była głodne to pewnie nie ruszyło by tej butli. Tak myślę. W przyszłym tyg. idziemy na szczepienie to postaram się porozmawiać z lekarzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miki mause
ja dokarmiałam modyfikowanym, bo jednak tego mleczka brakowało i nawet tygodniowe trzymanie dzidzi na piersi i wiszenie całymi dniami, nie załątwiało sprawy, jak radziła mi lekarka laktacyjna, wiec nie głodziłam, syte dziecko było wazniejsze dla nie niż piersiowy fanatyzm,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na poczatku nie mialam mleka za duzo i co mialam dzieciaka glodzic? Pierwsze dni jeszcze w szpitalu dostawal piers a pozniej jezeli jeszcze plakal (a plakal bo w piersi prawie nic nie bylo) to dostawal butelke. Pierwsza noc w domu jeszcze musialam dokarmic a juz pozniej mialam mleka duzo wiec nie musze dokarmiac, ale jak by byl glodny to nie mam zamiaru mu odmawiac. Szkoda by mi bylo dziecka. Ale opinie sa rozne. Kazdy robi tak jak uwaza za sluszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No jak kilka dni to kazdy by wymiekl :) Ja po porodzie tez nie mialam pokarmu, karmilam butla, potem sie zaparlam ze bede karmic piersia i trzymalam Lusie nienajedzona gdzies z tydzien. Nigdy wiecej, strasznie duzo mnie to kosztowalo, ja pewnie tez. I teraz, jak sie udalo laktacje \"rozkrecic\", to latwo nie popuszcze, niech dzieciak odzyska z nawiazka (duuuuuza) ten tydzien niedojadania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, jeszcze wspomne o jednej rzeczy, bo teraz doczytalam ze twoj synek to rowiesnik mojej Lusi :) Ostatnio mam tez problemy z mleczkiem, bo wrocilam do pracy, odciagam pokarm w kibelku i szczerze mowiac tak srednio mi idzie. I zeby nie dawac malej krowiego mleka to wprowadzilam dania sloiczkowe. Myslalam tez o kleiku ryzowym by "zagescic" moje mleko czyniac je bardziej sycacym, ale na razie nie jest potrzebny. Sloiczek + to co odciagne zaspokaja jej glod podczas mojej nieobecnosci. Nie wiem, moze ten wspomniany fanatyzm cyckowy mi sie wlaczyl... Podawalam mleko modyfikowane przez dobre 2 tygodnie od porodu i mi to nie przeszkadzalo. Teraz odkad karmie tylko piersia wlaczyla mi sie ogromna awersja do krowich mieszanek. No bzik po prostu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia06
Wczoraj wieczorem udało mi się odciągnąć 60 ml mleka. Zajęło mi to godzinne, ale udało się. Rano mały opróżnił jedną pierś, a z drugiej odciągnęłam. I tym sposobem mam 125 ml mleczka na kolację, w razie jakiś problemów. Bo mi zawsze wieczorem brakuje tego pokarmu. Wiem , że mogę przechowywać pokarm w lodówce 48 godzin, a czy mogę do wczorajszego mleczka trzymanego przez noc w lodówce dolewać ciepłe mleczko przed chwilą ściągnięte? Czy lepiej ich nie mieszać i trzymać osobno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfdjhgkfjhg
nie ma czegos takiego jak woda:O zamiast mleka:O czy tez bezwartosciowy pokarm:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia06
Podałam te 125 ml mleka które udało mi się ściągnąć i dzidzia zasnęła od razu bez nerwow i płaczu. Przed kąpielą przystawiałam go do piersi i znów trochę possał i nerwy. Dziś w miare możliwości też postaram się ściągnąć, aby na jutro wieczór dzidzia miała butelkę, ale z naturalnym, moim mleczkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ten kto nigdy nie karmił nigdy nie zrozumie tego fanatyzmu;) powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasia06-mleka z dwóch różnych \"odciągnięć\" raczej nie powinno się mieszać, a jeżeli już to z dwunastu godzin i obydwie porcje przed zmieszaniem muszą być schłodzone. Nie można dolewać ciepłej porcji do tej schłodzonej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
60ml - no ja tyle samo odciagam wieczorem :) W nocy popompuj, gdzies o 3, najlepiej na spiocha (naszykuj wieczorem pompe i postaw przy lozku) - wowczas sika az milo :) A mleczko tlusciejsze i bardziej sycace :) 60ml laktatatorem to jest naprawde ladny wynik, szczegolnie gdy nie odciagasz w ten sposob regularnie od np. kilku tygodni. Sa mamy, ktore odciagna 5-10ml, a wykarmiaja swoje dzieci, bo dziecko jest skuteczniejsze niz laktator :) P.S. Zawsze zanim dasz dziecku butle z krowim mlekiem, to przystaw je do piersi, niech ja troche podziamgoli. Potem daj mieszanke i na koniec przysiadz z laktatorem. To byl moj sposob na pobudzenie laktacji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×