Gość luccianka Napisano Wrzesień 4, 2008 zdecydowałam sie na makijaz premanentny, po długisz poszukiwaniach odpowiedniego gabinetu znalzałam (jak mi sie wydawałao) najlepszy. Pierwsze wrazenie ok, Pani bardzo miła wszystko wystłumaczyła i wzieła sie do roboty. Zrobiłam sobie kontur w wypełnieniem oraz kreske na dolnej powiece. Kiedy poprosiłam jescze o kerske na górnej powiece Pani stanowczo odmówiła, tłumaczac, ze nie bedzie mi to wogole pasowało. Wkurzyłam sie tym strasznie, przeciez to aj do niej poszłam zapłaciłam i ma mi zrobic to co ja chce, przeciez od tego Ona jest do jasnej ciasnej!!! ale mam nerwa na nia starsznego!!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach