Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sofdksodijfdksijf

zerwalam i chce umrzec- boze co zrobic pomozcie

Polecane posty

Gość sofdksodijfdksijf

bylam z chlopakiem 3lata/3,5( mam 21lat). na poczatku bylo cudownie, potem sie ranilismy, ciegle sie sprzeczalismy, klocilismy, bylo dziwniem choc czasami pieknie. rozmawalismy o zerwaniu, on mowil ze tego nie zrobi ale jak chce bym zerwala. ja nie czulam sie jak kobieta, wygaslam juz, zerwalam, a reraz on mi mowi jak mnie kocha, jak nie potrafi zyc beze mnie, jak sie zmienil., a ja mysle ze nie pasujemy do siebie. mam straszne wyrzuty sumienia, placze, nie potrafie ranic. jak sobie poradzic;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia_19
Cześć dołaczam się do ciebie ja byłam z chłopakiem 5 lat ale też się wszystko zepsuło on mnie ciągle ranił i okłamywał ale jakoś to znosiłam ale już nie mogę nie jestem z nim szczęśłiwa nie chce z nim być ale mam wyżuty sumienia ciągle do mnie przychodzi mówi że mnie kocha ale mam dość był za bnardzo zazdrosny na nic mi nie pozwalał nie wiem co mam robić najgorsze że mieszka w bloku obok jak się uwolnić od niego czasem się boję że może mi coś zrobić bo wiem zdolny do tego jest pomóżcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×