nie odgrzewajmy ziemniaków 0 Napisano Październik 10, 2008 jest piątek a ja siedzę w domu. A on? Bawi sie w najlepsze.. co z tego, że wiem z kim i gdzie.. co z tego, że mam hasło do niego na pocztę i mogę wiedzieć z kim piszę.. przecież to nienormalne - upadłam. Powinnam coś robić teraz, tak jak on. Przecież nie jestem gorsza od niego ale tak się czuję. Powiedział, że mnie nie potrzebuje a ja czekam aż zmieni zdanie i oszukuję się, że to nie ma żadnego znaczenia. He.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
nie odgrzewajmy ziemniaków 0 Napisano Październik 10, 2008 nigdy nie pisałam na jakimś forum , nie czułam takiej potrzeby i nie wiem czemu to zrobiłam, nie lubie sie użalać nad sobą przed ludźmi ktorych znam, bo przyjaciele na to nie zasługują więc może tutaj sobie odetchnę nawet jak nikt tego nie czyta:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
nie kumam 0 Napisano Październik 10, 2008 to dlaczego nic z tym nie zrobisz? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach