Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Iwoneczka zalamana

Jak wziąść z nim rozwód??Pomóżcie

Polecane posty

Gość Iwoneczka zalamana

Jestem z mężem już 8 lat.Mamy córeczkę w wieku 7 lat.On wyjechał za granicę i jest juz tam 5 lat.Budujemy dom ale ja nie chce wogole z nim mieszkac.Przestalam go kochac przez ta rozlake i nie tylko.Zmienil sie i nic do niego nie czuje juz i nie poczuje.Drazni mnie i mecze sie z nim jak tylko przylatuje.Chce rozwodu ale problem w tym ze on za kazdym razem mowi ze jak sie z nim rozwiode to sie powiesi bo tego nie wytrzymie...nawet pokazywal mi gdzie to zrobi...Jestem zalamana bo nie wiem co mam zrobic...Czy moge sama zlozyc papiery bez niego np jak on wyjedzie za granice??A moze mielyscie takie przypadki??Prosze o pomoc bo juz nie wiem co mam zrobic..Juz psychicznie tego nie wytrzymuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stosuje typowy szantaż emocjonalny :o Chociaż... do czorta, znam przypadek dalekiwego sąsiada :o powiedział, że sie powiesi, nikt mu nie uwierzył :o i zrobie to :o Miałam juz cos napisać, ale w takie sprawy, gdzie gra jest o życie wole się nie mieszać :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwoneczka zalamana
No tak ale ja go nie chce miec na sumieniu.Niech nawet wszystko sobie zabierze wlacznie z domem oprocz corki...Ja chce tylko ja i niech mi da rozwod...nic wiecej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwoneczka zalamana
Milosc sex pozadanie Ale co chcialas napisac?Ja po prostu potrzebuje rad i licze na Was ze mi pomozecie...Ja juz naprawde nie wytrzymuje ;((A czy moge ja sama ten rozwod zlozyc jak jego nie bedzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOCHANA ZARTY ZARTAMI, ALE JEDNO JEST PEWNE "nie zasługujesz, aby się męczyć do końca życia - poniekąd bezedury ma racje - la episze i pokkreslam poniakad --->>>!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie męcz się i składaj papiery, bo żcyie masz jedno i nie marnuj z czlowiekie, ktorego nie kochasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to jest, jak ktoś czerpie wiedzę z amerykańskich filmów "rodzinnych" w Polsce pozew o rozwód składa mąż lub żona podpisuje i składa w kancelarii sądu, ew. wysyła pocztą na jej adres (w 3 egzemplarzach, o ile dobrze pamiętam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwoneczka zalamana
Rozumiem.Tylko ze on mi powiedzial ze zrobi to dopiero wtedy kiedy papiery przyjda do domu rozwodowe..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie przyjda żadne papiery do domu, tylko przyjdzie wezwanie do stawienia się na rozprawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwoneczka zalamana
Wiecie co chyba macie racje wszyscy i tak zrobie...Powiedzczie mi jeszcze jedno..Co z moja coreczka??Czy dostane ja napewno?Wiem ze on bedzie mial z nia widzenia itd.Ale czy na pewno sad mi ja przyzna jako matce?? PS Jeszcze slyszalam o tym ze sad moze wydac wyrok o orzeczeniu o winie albo bez winy..O co w tym chodzi??I Czy ja musze na wniosku napisac czy ma byc orzeczenie czy nie??O co w tym wogole chodzi?? Dzieki za odpowiedzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli chodzi o ten szantaz to mialam taką samą sytuacje, a tak naprawde to nic sobie nie zrobi tylko jest na tyle naiwny ze ty sie przestraszysz i nic nie zrobisz w sprawie swojego szczescia, walcz o swoje zycie, a on sobie poradzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po to jest sąd, żeby rozsądził, u kogo maja byc dzieci i nikt Ci nie powie, że NA PEWNO dostaniesz te dzieci w pozwie piszesz, czy wnosisz o rozwód bez orzeczenia czy z orzekaniem o winie (jesli z orzekaniem, musisz wskazać dowody winy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po to jest sąd, żeby rozsądził, u kogo maja byc dzieci i nikt Ci nie powie, że NA PEWNO dostaniesz te dzieci w pozwie piszesz, czy wnosisz o rozwód bez orzeczenia czy z orzekaniem o winie (jesli z orzekaniem, musisz wskazać dowody winy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teraz ja.....
wiez co ,nprwde lepiej bedzie jak sie powiesi.... bo jezeli chdzo i o twoja corke,to musisz barc pod uwage fakt ze sad przede wszsytkim bedzie myslal o \'dobrze dziecka\' i niestey czesto to oznacza sparwy fiannsowe- ile twoj maz zarabua,parcuje legalnie? co robi? jakies stanowisko? , jezeli sam by sie zgodzil zebys ty byly glownym opeikunem to spoko,ale skoro jest takim plyrkiem czlowiekem ze gada ze sie powiesi to moze spcjlanie na zlosc tobie bedzie walczy,a moze tez baddzo kocha corke i chce z nia byc... a ty cor robisz? jakie masz wyksztalcenie? prace? ile zarabiasz? jaki masz kontrakt? to samo tyczy sie meza.... a ozreczenieno winie czy bez ,w twoim przyapdku to bedzie raczej bez po porstu uczucie zniknelo i nic was juz nie laczy... jezeli cie zdradzal,bil,molestowal, czy cos takiego to wtedy moze byc jego wina ale musisz miec na to dowody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwoneczka zalamana
On pracuje w Anglii i nie jest przyjety na stale..Ja pracuje w polsce mam srednie wyksztalcenie i umowe o prace na czas nieokreslony.Corka kocha mnie bardziej bo jego wogole nie ma w domu.Nigdzie sie bezemnie nie rusza.On nawet jak bya mala to nie wstawal do niej w nocy zeby sie nia zajac.No moze raz....Kiedys raz mnie uderzyl ale nie mam zadnych dowodow..Noi bardzo sie awanturuje ze mna... Kurcze no najbardziej zalezy mi na dziecku i boje sie ze sad mi moze zabrac dziecko...:((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oboje zapracowaliscie na stan waszego zwiazku i macie to co chcieliscie, kasa przeslonila wam wszystko, dom, rodzine. Nie rozumiem co wogole robilas w Polsce jak maz pracowal za granica? Nie rozumiem tego. Gdzie Ty Gajusie tam i ja Gaja. Potem ludzie sie starzeja, nie sa juz tak atrakcyjni, więź powstaje we wspolnym znoszeniu trudnosci, nawet jesli sa rozlaki. Ale komu ja to tlumacze. A czego chcesz nauczyc swoja corke? Co juz Ja nauczylas? To jest dobry moment do refleksji dla wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwoneczka zalamana
Mnie nie chodzi o pieniadze tylko o to co do niego czuje a skoro nie wiesz co przezywam to lepiej zachowaj taki komentarz dla siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiarka
a co z domem ? gdzie pojdzziesz mieszkac? cos czuje ze masz juz kogos innego na oku i w ogole twoja wiedza ogolna pozostawia wiele do zyczenia, nie wiesz nawet jak sie składa papiery do sądu :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwoneczka zalamana
Mieszkamy caly czas u mojej mamy a dom to taki wybudowal ze jeszcze za 4 lata nawet do niego bysmy nie weszli...Owszem nie znam sie na papierach rozwodowych bo nigdy tego nie robilam...I nie mam nikogo.Po prostu ten czlowiek jest chory i mam go dosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwoneczka zalamana
Dziś znowu cała noc klotnia..Ja tego nie wytrzymie a nie on...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiarka
to wyszukaj wzory pism procesowych, napisz pozew o rozwód, napisz czy bez winy czy z winą i składaj w dwóch egemplarzach do biura podawczego sądu okręgowego tam gdzie mieszkacie i czekaj na wezwanie na rozprawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwoneczka zalamana
Dzięki Psiarka za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×