Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pierwsza randka

pierwsza randka

Polecane posty

Gość pierwsza randka

Juz wiem ze gdy facet sie nie odzywa to jest to równoznaczne z tym ze go nie zainteresowałam!! Jednak mam pewne wątpliwości co do jego zachowania!! Poznalismy sie na portalu randkowym, to on mnie 'zaczepił' pierwsza.. potem ja sie odezwałam.. byl zachwycony ze to zrobiłam.. szybko podal swoj nr kom i chcial abym sie odezwala. gdy znow byla okazja do rozmowy to umowilismy sie na wspolne wieczorne wyjscie do pubu.. cieszyl sie jak dziecko ze sie zgodzilam.. mi sie to podobalo.. ze ktos sie tak cieszy ze sie z nim zgodzilam umowic.. wieczor.. bylo super.. swietnie sie bawilismy, troszke alkoholu.. nie zeby lezec pod stolem ale calowalismy sie.. wyszlismy z klubu.. usiedlismy.. zaczal mowic o sobie.. ze stracil dziecko, od miesiaca jest na L4, niedawno sie z kims rozstal.. i przyjezdza ta osoba ale to nie zmienia faktu ze nie mozemy sie spotykac.. bo bardzo mnie polubil, dobrze mu sie ze mna rozmawia i bardzo by chcial abym nastepnego dnia sie odezwała do niego.. kolejnego dnia.. napisalam krotkie pozdrowienia na gg - bez odzewu napisalam smsa - bez odzewu :( po 2 dniach.. na gg.. ucieszyl sie ze sie odezwalam , chwle pogadalismy.. chcialm mu troche humor poprawic ale dodal ze nikt nie jest w stanie tego zorbic, ze nie jest gotow na powazny zwiazek bo ktos w jego glowie jeszcze siedzi... , szedl juz spac.. i napisał jeszcze 'jutro bede na gg, oki :) " coz, ja sie odezwalam dopiero po tygodniu.. u niego bez zmian.. nadal zalamany tym wszystkim co sie stalo w przeciagu ostatnich 2 miesiecy w jego zyciu.. bylam bardzo oszczędna i uwazna w slowach.. nie chcialam sie narzucac wiec sie pozegnalam i poszlam z gg.. i tak cisza i koniec.. ani on sie nie odzywa ani ja .. widze ze jest bardzo zalamany i przybity i teskni do Nej .. to ona go zostawila.. powiedzcie mi czy ma jakikolwiek sens utrzymywac kontakt z nim? czekac Bog wie na co ? przeciez on tak szybko o niej nie zapomni.. a ja poczułam do niego cos niesamowitego.. bardzo mnie przyciągnął do siebie..az nawet mialam ochote na 1 spotkaniu sie całowac co mi sie nigdy nie zdarzyło! pewnie nie mam szans :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wedlug mnie on po prostu nie jest wogole jeszcze gotowy na zaden zwiazek po tym co mu sie przydarzylo. Byl moment, ze moze wydawalo mu sie, ze jest ale potem okazalo sie, ze jednak za wczesnie. Stracic dziecko to bardzo wielka tragedia i nie latwo potem od tak przejsc do porzadku dziennego. Moze dlatego tez rozstal sie z ta osoba (prawdopodobnie matka dziecka). Myslal, ze w ten sposob odwroci sie od przeszlosci, ale sie nie da. Mysle, ze trzeba mu jeszcze bardzo duzo czasu i na ten moment raczej nie widze dla was szansy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fuuuj
dlaczego to ty za każdym razem odzywasz się jako pierwsza?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fuuuj
sama sobie odpowiadasz na posty?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwsza randka
dziekuje za odpowiedz, tez czuje ze jest zdecydowanie za wczesnie.. dla niego.. ja po ostatnim swoim związku dochodziłam do siebie 7 miesiecy.. fakt ze on to facet i ze ona go zostawiła.. mieszkali razem kilka miesiecy.. gdy mi o tym mowił bylo mi cholernie ciężko.. a szczególnie dlatego ze tyle czasu już szukam kogos.. a gdy on stal 2metry ode mnie czulam jak cos niesamowicie mnie do niego przyciaga.. on mnie nie odstępował na krok.. szukał dotyku... gdy wychodziliśmy na zewnątrz to on złapał mnie za rękę.. ehhh... nie ma co się łudzić.. nie mam szans... on myslal chyba ze przy nowej dziewczynie zapomni o tym wszystkim a jednak kolejnego dnia znów ta szara rzeczywistość i świadomość ze jednak to ją nadal kocha ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fuuuj
p to mi chodzi: "-->>szybko podal swoj nr kom i chcial abym sie odezwala -->>dobrze mu sie ze mna rozmawia i bardzo by chcial abym nastepnego dnia sie odezwała do niego.. -->>kolejnego dnia.. napisalam krotkie pozdrowienia na gg - bez odzewu napisalam smsa - bez odzewu -->>po 2 dniach.. na gg.. ucieszyl sie ze sie odezwalam ja sie odezwalam dopiero po tygodniu." A on się w ogóle kiedyś odezwał?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwsza randka
nie on sie nigdy nie odezwał ! dziwne to dla mnie troche bylo ze tak sie cieszyl gdy zgodzilam sie spotkac.. facet z normalna czy wyzsza samoocena jest raczej stonowany i nie pokazuje od razu dziewczynie jak mu zależny aby jej nie spłoszyć.. ja bynajmniej niechętnie bym podeszła do spotkania z nim w innych okolicznościach ale bardzo mi sie spodobał na zdjęciu wiec zgodzilam sie spotkac... to on zaproponował wyjscie! to on mi podal swoj nr telefonu !! co rowniez mnie zdziwiło.. do tej pory faceci bardzo prosili o nr kom ktory podaje przeważnie dopiero po spotkaniu a tak to staram sie utrzymywać kontakt w innej formie aby uniknac potem natręctwa z ich strony ;/ [co mi sie wcześniej często zdarzało , nie narzekam na brak powodzenia]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fuuuj
po 1. sprawdź w słowniku różnice w użyciu słowa bynajmniej i przynajmniej! po 2. koleś ma na ciebie ostro wy je ba**, a ty biegasz i dzwonisz i piszesz do niego jak ostatnia idiotka. Czy jeszcze coś ci wytłumaczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwsza randka
od czasu gdy podał mi swój nr kom napisałam jednego smsa, odkąd poznaliśmy sie na serwisie to ja w sumie 2 razy do niego napisałam, więc ? co ma to wspólnego z "a ty biegasz i dzwonisz i piszesz do niego jak ostatnia idiotka." chyba nie ma takiego słownika w którym możesz sprawdzić tą róznice !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwsza randka
mam nadzieje ze jednak są tutaj jacyś ludzie na poziomie, a nie zgorzkniali frustraci którzy innym chcą tylko 'dowalić' jak "Fuuuj".. bez życia prywatnego, bez przyszłości.. żyjący tylko życiem innych .. ;/ żal mi ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fuuuj
życiem innych to żyjesz ty, bo facet nawet do ciebie nie zadzwonił, tylko ty ciągle jak sfrustrowana stara baba się z nim kontaktujesz :O honoru trochę! Odrobinę choć!:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fuuuj
A taki słownik istnieje. Nazywa się słownikiem języka polskiego:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez mnie zdziwilo ze to Ty się ciągle oddzywasz pierwsza. --- ja sie zastanawiam, czy to zrobić, zawsze się on oddzywał, ale ostatnimi czasy chyba mu zaszłam za skóre i milczy od tygodnia ja też. I nie wiem czy się oidezwać? Facet chyba stwierdził, że za mało jest inicjatywy z mojej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfsd sef edf
on ma ciebie głęboko w **** niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×