Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pewna m

to takie przykre

Polecane posty

Gość pewna m

kilkanaście lat przyjaźni i odrzuciła mnie tak po prostu to tak boli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LECHIA GDAŃSK
dlaczego Cie odrzuciła??????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewna m
Nie wiem To wszystko takie niezrozumiałe Przez kilkanaście lat prawie codziennie spotykałyśmy się znałyśmy swoje najskrytsze tajemnice całe dziecinstwo, młodość razem i nagle gdy zaczęło mi się układać studia, zakochałam się i zaczęłam mieć dla niej odrobine mniej czasu ona zaczeła się dziwnie zachowywać gdy wyjezdzalam gdzies to na drugi dzien odbieralam od niej maila, ze ona czuje sie zle przeze mnie, ze nie wiem co ma robic,ze nasza przyjazn sie psuje a mogla na mnie liczyc tak samo jak kiedys!po prostu mialam wiecej na glowie i nie moglam codziennie juz słuchac jej zwierzen itp myslalam,ze to zrozumie,ze przychodzi taka chwila gdy dorastamy,ze mamy wiecej spraw na glowie-ja mialam, studia, prace, ukochanego czlowieka i spotkania przyjaciol sa rzadsze-np raz w tygodniu?a nie codziennie? ale zauwazylam,ze ona nie umie tego zaakceptowac ostatnio mi powiedziala.. ze nie chce ze mna sie zadawac ze nie chce ze mna rozmawiac spotkalam ja kilka razy i nawet nie powiedziała mi cześć.. wkoncu postanowilam-okay, nie bede sie napraszać no nie? ale pewnego dnia zagadala do mnie na gg i mi pisze dlaczego itp a ja jej,ze ok, jej sprawa, trudno,ale mnie to boli i mam prawo tak sie czuc kilka dni pozniej zaczepila mojego faceta i powiedziala,ze chce o mnie porozmawiac z nim moj facet stwierdzil,ze ona ma problemy ze soba i jej powiedzial kilka przykrych slow,ze nie szanuje mnie, ze mnie rani,ze tyle lat przyjazni a ona nawet sie ze mna nie przywita- choc z calkiem obca osoba potrafi rozmawiac i obdarzyc ta osobe szacunkiem ostatnio wracalam do domu i ja spotkalam zaproponowala spotkanie po kilku chwlach rozmowy powiedziala,ze to spotkanie nic nie zmieni,ze chciala na nim tylko wytlumaczyc dlaczego nie mowi mi czesc i ze ona mi bedzie mowic czesc,zeby nie bylo,ze mnie nie szanuje itp.. poczulam sie tak upokorzona powiedzialam jej,ze nie chce zeby mi mowila czesc z łaski ze nie potrzebuje juz jej ze trudno ale tak mi przykro, tak bardzo, tyle lat przyjazni a ona mnie traktuje jak jakis odpad nawet nie zasluguje na odrobine szacunku moj facet mowi-wez sie w garsc, ona ma problemy emocjonalne, pastwi sie nad Toba i czerpie przyjemnosc z Twojego cierpienia ale ja nie umiem juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewna m
:( tak mi źle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość głupia ona
A posrał pies taką przyjaciółę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×