Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Vink

Jestem okropna...wiem

Polecane posty

Gość Vink

Mam 25 lat. Jestem po dwoch baaaardzo bolesnych rozstaniach. Po ostatnim zwiazku wyszlam tak zmaltretowana, ze swiadomie zdecydowalam sie na samotnosc. Nie szukalam a wrecz odtracalam wszystkich mezczyzn, ktorzy pojawiali sie na mojej drodze. Jednak stalo sie...poznalm Jego. Spotkalismy sie w pracy. On jako pierwszy wyslal mi emaila mowiac, ze widzial mnie kiedys w windzie i chcialby mnie blizej poznac. A ze ja codziennie spotykam mnostwo ludzi przez 2 tyg. korespondowalismy a ja nawet nie mialam pojecia do kogo pisze. Wyslal mi nawet kwiaty przez poslanca. Widzialam, ze On staje na glowie aby mnie zdobyc. W koncu zdecydowalam sie dac mu szanse i umowilismy sie na kolacje. Dla mnie to byla randka w ciemno. Pozniej widzielismy sie jeszcze kilka razy, ale...On jest naprawde cudownym czlowiekiem i uwierzcie mi, ze kazdej kobiecie zyczylabym takiego faceta. Prawie, ze nosi mnie na rekach, rozpieszcza mnie, jest naprawde bardzo inteligentnym, cieplym mezczyzna. Po tych wszystkich krzywdach jakie mnie spotkaly myslalam, ze w koncu sloneczko zaswiecilo dla mnie.Jednak...On nie jest w moim typie jesli chodzi o wyglad. Jest przystojny i wiem, ze wiele kobiet jest nim zainteresowanych. Dla mnie poszedl nawet na intensywny kurs jezyka polskiego:). Jednak mam wielkie opory przed bliskoscia z nim, gdyz jak zaznaczylam to nie jest moj typ faceta jesli chodzi o wyglad. Wiem, wyglad to malo istotna sprawa, a z charakteru On jest cudownym czlowiekiem, jednak nie potrafie sie przelamac. Nie chce go krzywdzic, bo On na to nie zasluzyl i wiem, ze On juz sie zaangazowal. Boje sie jednak uciac ta znajomosci po tym co On dla mnie zrobil, po tym co mi daje i po tym ile ciepla i milosci od niego dostaje. Nie chce aby poczul sie wykorzystany. Wiem, ze musze to uciac juz teraz poki nasza znajomosc jest jeszcze "swieza". Nie wiem co mam zrobic, bo jesli chodzi o charakter nigdy nawet nie przeszlo mi przez mysl, ze moglabym miec tak cudownego faceta. Chce mi sie plakac, bo uwielbiam go z charakteru, jednak nie potrafie sie przelamac. Doradzcie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vink
zjadlam juz dzis cale krzesło i teraz nie mam na czym siedziec :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaczadzona
Moje majty są brudne i co??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smark z nosa
ale czemu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to usiądź na podłodze
np.po turecku - i nie jedz krzeseł bo dostaniesz niestrawności :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaczadzona
Jak to się stało nie wiem do dziś???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minimiki
jesteś głupia i tyle, facet ma cudowny charakter, a Ty nie chcesz go bo Ci wygląd nie pasuje, daj mu szanse, a zobaczysz potem że wygląd przestanie Ci przeszkadzac, skąd wiesz że to nie jset ten na którego jest Ci przeznaczone :P JA zawsze podkochiwałam się w wysokich blondynach....taki był mój typ, teraz mam bruneta, nie wysokiego,nie super zzgrabnego, mam go ponieważ ma piękny charakter i to wystarczyło, teraz uważam go za najpiękniejszego faceta na świecie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli nie podoba Ci się jego wygląd, będziesz zmuszać się do całowania itp. to taki związek nie ma prawa przetrwać. Ty po prostu nie jesteś zakochana, gdybyś była to by Ci się facet podobał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfhfhgfh
Chwila, chwila... poszedł na intensywny kurs języka polskiego ?! Jest murzynem, że nie zna polskiego ? Ps: Ci to jest naprawdę trudno dogodzić. Facet jak piszesz, jak marzenie, a jednak....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amelka_22
ale w ogóle Cie nie pociąga? nie ma żadnych motylków w brzuchu? Bo jednak na początku powinna być ta chemia i pociąg fizyczny. Jeśli tego nie ma, to może to materiał tylko na kolegę. A na siłe nic z tego nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vink
Nie, zepewniam Cie nie jest murzynem. Poza tym wiadomo, ze nie jestem zakochana. Mam zle doswiadczenia z przeszlosci i jestem ostrozna. Cos mnie po prostu blokuje przed nim. Moze to, ze nie jest w moim typie po prostu sobie wmawiam. Ohhhh...sama juz nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amelka_22
to skąd ten kurs j.polskiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vink
Sluchajcie, ja juz nie mam 16 lat, zeby zakochiwac sie w pierwszym poznanym facecie. Tak juz jestem, potrzebuje czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×