Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bastardo

Jestem sam bo wychowywała mnie tylko mama!

Polecane posty

Gość bastardo

nie miałem męskiego wzorca, jestem miłym uczynnym facetem nieśmiałym w stosunku do kobiet, nie umiem być pewny siebie , nie umiem bezczelnie zaczepiać kobiet itd...faceci którzy mają ojców pijaków, awanturników mają pęczki kobiet a ja to tylko na "przyjaciela się nadaje" :/Mogła mnie oddać do domu dziecka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapachniona siostra zaczadzone
Nie,poczekaj znajdziesz taka która cię pokocha.Bądź tylko wesołym wyluzowanym facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bastardo
mam 24 lata i już raczej się nie doczekam, dość mam ciagłych porażek....to męczy zwłaszcza, że to ode mnie wymaga się inicjatywy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalka122
bzdura, jakoś na synów pijaków nie lecę... na takich co mnie bezczelnie zaczepiają też nie (a jest ich sporo), lubie fajnych uczynnych gości, ale pamiętaj, że też nie możesz dac sobą pomiatać kobiecie, bo wtedy ona to wykorzysta jak się da i Cię zostawi. nie martw się trafisz na taką co Cie doceni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
nie sądzę, że brak ojca - pijaka jest tu problemem:-P w pewnym wieku, ojciec jest istotnym elementem, potrzebnym żeby uczyć 'męskich' zachowań, ale... najważniejsze jest, żebyś wierzył w swoją wartość, w to jaki jesteś i co masz, a nie w to czego Ci brakuje:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bastardo
nie umiem zaczepiać kobiet, nie umiem zlewać niemiłych "koszy", wszystko biore do siebiewięc po 5 porażkach dałem sobie spokój..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
Nie sądzę, aby to była wina tego, że wychowałeś się bez ojca. Po prostu jesteś wrażliwy i nieśmiały, a z tym człowiek się rodzi. Musisz sam to w sobie przezwyciężać, podnieść poczucie własnej wartości. Jeśli sam siebie nie pokochasz, nikt inny nie pokocha ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
wierz, że wszystko się dzieje po coś... może masz się czegoś o sobie dowiedzieć? może masz się czegoś nauczyć? myśl o sobie dobrze :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płyta winylowa
ja poznałam swojego obecnego faceta jak miał 26 lat, tez był po paru naprawdę dołujących historiach z kobietami (naprawdę potrafią byc okrutne). z kobietami najczęściej tak bywa, że kto szuka ten nie znajdzie, a kto juz dał sobie siana temu się trafia :) trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Landa
Cytuję autora: \"Mogła mnie oddać do domu dziecka \" . Czlowieku, zastanów sie, co ty mówisz, po przeczytaniu twojej wypowiedzi nie dziwię się, że kobiety cię splawiają. Nie masz za grosz szacunku dla Matki. Myślisz ż, ze bylo jej lekko wychowywa ciebie, bez partnera, bez niczyjej pomocy? i co, teraz masz do niej pretensje, ze nie nauczyla cię typowo męskich zachowan? Czy że nie sprawiła ci odpowiedniego tatusia? Czy ty wogóle masz pojecie o domach dziecka, o tym, że każde dziecko tam oddalo by wszystko za to, by mieszkac chociażby ( aż!) z matką? Wez ty sie zastanów co piszesz! Znam kilku facetów, którzy wychowali się bez ojców,a a mimo to nie są skamlącymi niedorajdami, zrzucającymi na innych winę za swoj \" niemęski\" charakter.Mam nadzieję, że twoja matka nie będzie musiala żalowac , ze jednak nie oddala cię do domu dziecka. Jesteś ŻAŁOSNY , nigdy bym nie chciala by z takim facetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta z internetu
no to prawda, że mądrze nie gadasz. Pewnie gadasz głupoty, bo jesteś rozżalony. A jak się podnosi poczucie wartości własnej? Mi się właśnie drastycznie obniżyło, po spotkaniu z rodziną, zwłaszcza z bardzo krytycznie do mnie nastawionym Unclem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poznaniak 85
Landa daj mu spokoj, ma prawo mieć żal bo niestety to rodzice kształtują kim będziemy w życiu, od nich bierzemy wzorce ....jego mama jak nie wychowała go na faceta mogła go wysłać w towarzystwo facetów, kuzynów, wujka, czy do wojska...jakby nie paatrzac zniszczyla mu zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Landa
Poznaniak 85- nie wierzę, w to, co widzę: "jego mama jak nie wychowała go na faceta mogła go wysłać w towarzystwo facetów, kuzynów, wujka, czy do wojska...jakby nie paatrzac zniszczyla mu zycie".... W jaki sposób mu to życie zniszczyla? Dokladnie? Że go do wojska nie wyslala? Jeśli dobrze kojarzę, to do wojska idzie sie teraz z wlasnej woli, a juz na pewno nie mamusie o tym decyduja? Uważasz, że z domu dziecka by wyniósł lepsze wzorce? Byłby wtedy prawdziwym macho? Litościii.... Proponuję, aby autor wypowiedzial się, co dokladnie ma do zarzucenia swojej matce, jakimiż to niecnymi czynami doprowadzila go do takiego ( niemęskiego) stanu, w którym obecnie sie znajduje.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
Linda - nie ma sensu brać na śmiertelnie poważnie każdego słowa z wpisu rozżalonego chłopca, który widzi, ze jest po 20, jest wieczór, jest sam i ma doła... ;-) chłopak jest niesmiały i chyba ma zanizone poczucie własnej wartości z racji tego, że jest z rodziny niepełnej nie pozostaje zatem nic innego jak: myslec do brze o sobie i nie poddawać się a jeśli kłopoty z płcią przeciwna się przeciągną - iść do terapeuty na pogawędkę :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
Landa - pomyliłam nick :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poznaniak 85
Koleś ma 24 lata więc kiedy miał 18 lat wojsko było obowiązkowe, nie pisze nic o domu dziecka przesadził ale kto na tym forum tego nie robił ?...a w jaki sposób zniszczyła mu życie ? miałem takiego kumpla jak on, matkla wychowała go tak by zastępował jej partnera tzn był czuły wspierał ją , zamiast iść z kumplami siedział z nią itd widzę, że niedoceniasz roli rodziców w życiu dorastającego człowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Landa
Poznaniak 85, doskonale wiem, jak ważna jest rola rodziców w ksztaltowaniu osobowości człowieka. Przypadek Twojego kumpla jest rzeczywiście nieciekawy, ale uwierz mi , jest to dosyc powszechne( bo niby skąd maminsynki sie biorą), wystarczy poczyta pierwsze lepsze forum o szanownych teściowych i meżach, którzy po ślubie nadal traktują mamusię jako boginię, wyrocznię i najważniejszą osobę w życiu). Ale tu akurat wina leży po stronie zarówno matki, jak i doroslego syna, który przecież swój rozum ma ( powinien miec), i jako dorosly czlowiek powinien ustalic pewne priorytety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
ludzie kształtują się całe życie dorosłość nie ma nic wspólnego z nagłym olśnieniem i nagłym oderwaniem się od wzorców nabywanych przez całe życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta z internetu
Ale wiecie co? Odczepcie się, Poznaniak, od tych matek biednych. Nie dość że taka kobieta sama wychowa chłopaka (prawdopodobnie cholernie trudne!!! ) to jeszcze taki mały bastardo po latach w rozżaleniu napisze taki topik, a drugi bastardo - poznaniak jeszcze to przyklepuje. Kolego, w wieku 24 lat bierze się sprawy we własne ręce, a nie się opluwa w necie Mamusię, że Cię nie zapisała do wojska ani nie oddała do domu dziecka, tylko sobie flaki wypruwała żeby Cię cholera na człowieka wychować. No z całym szacunkiem.... spać idźcie! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Landa
amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autor ma troche racji
Mam podobnie. Z tym ze ojciec nie odszedl, ale od kiedy pamietam to pracuje od 8 do 23. Jak bylo wolne to i tak z nim nie rozmawialem, bo czulem jakby to byl obcy czlowiek, a on sam tez nie odzywal sie do mnie. Ja naszczescie sam sie w pore ocknalem i zaczalem ksztaltowac swoja wlasna, meska osobowosc. Etap budowy ciagle trwa, teraz mam 21 lat i jestem zdecydowanie blizej celu niz jeszcze 3 lata temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie widzę zwiazku
znam willu fajnych facetow wychowanych bez ojca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja rozumiem autora
Bo sam byłem w podobnej sytuacji i nawet wiek mamy zbliżony. Większość tutaj wypowiadających się nie ma pojęcia o temacie, a kobiety wypowiadające się w stylu: "w końcu trafisz na swoją połówkę, jesteś fajnym facetem" inaczej Ci nie powiedzą. Sam byłem wychowywany przez matkę i ona uczyła mnie jak stać się idealnym przyjacielem, dobrą duszą - to nie jej wina, że nie pokazała mi jak być facetem z krwi i kości! Sam się tego ucze dopiero teraz małymi kroczkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
trzymam kciuki... :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chybawiem...
kurcze, a może coś w tym jest? ja co prawda jestem dziewczyną, też wychowywała mnie mama, ale czuję paniczny starach przed związkami, nie umiem, uciekam. Chyba dlatego, ze nie widziałam, jak fajnie może być we dwoje, bo mój ojciec dwa lata po ślubie z mama, a 5 miesięcy przed moimi narodzinami zwiał....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 11 listopada
No właśnie ciekawy dla mnie temat jak matka wychowuje od urodzenia samotnie dziecko i jaki to bedzie mialo wplyw na jego/jej psychike w przyszlości..czy nie stanie sie mamisynkiem ?Jak tego uniknąć by w przyszlości nie miał problemów w kontaktach damsko-meskich ..bo wychowal sie tylko przy matce,nie zanjac swojego zakichanego ojca ..ale pewnie to zalezy od matki:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×