Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Niezdecydowanaaaaa_25

Straszny dylematttt-proszę o szczere zdanie

Polecane posty

Gość Niezdecydowanaaaaa_25

Byłam z facetam "z przerwami" w sumie 4 lata. Nie mieszkaliśmy ze sobą. Po 4 latach rozeszliśmy się niby na Amen. JA byłam w międzyczasie z kimść innym, on tez z kimś był. Teraz wyjechał za granicę. Jesteśmy sami. Problem jest taki, że on chce być ze mną, kocha mnie. Ja szanuje jego osobe wiem że byłby dobrym ojcem, ale mam wątpliwości nie wiem czy uczucie którym go darze to przywiązanie czy jakaś forma miłosci. Zaproponowałam mu wspólne mieszkanie, żeby zobaczyć czy rzeczywięcie to jest "to". jednak on powiedział że albo ślub albo nic. I cały czas dopytuje czy wyjdę za niego? a ja nie jestem pewna. Nie chciałabym, czegoś żałować. Jest mi trudno jak choleraaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość debeg
Uwazam ze jak mu zalezy t powinien przystac na ten okres probny. A po slubie co? Co jezeli nie bedziesz pewna? Teraz nie wiesz czy tego chcesz...Moim zdaniem Twoja propozycja jest rozsadna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niezdecydowanaaaaa_25
Po ślubie? NApisał mi że gdyby coś się złego stało, że np. chciałabym odejśc to mnie zabije, bo twierdzi że tylko śmierć może rozłączyć dwoje ludzi. A on tak mnie kocha i naprawde powaznie myśli. Jęsli chodzi o mieszkanie to chce nawet kredy wziąść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejdi in fiolet
jesli nie jestes pewna nie rob nic, to najlepsze rozwiazanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szacunek i fakt, ze to dobry material na ojca to dla mnie zdecydowanie za malo aby wyjsc za maz :O a gdzie milosc, pasja, fascynacja, namietnosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro tak mówi to nie jest facetem tylko zwyczajnym kretynem. A i Tobie brakuje rozsądku skoro tak to oceniasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie pakuj sie w to.. masz watpliwosci , a to juz bardzo duzo.. jesli nie jestes pewna swoich uczuc to daj sobie z nim spokoj.... a wogole to dlaczego on nie hce zebyscie razem zamieszkali? uzasadnil to jakos? to najlepszy sposob na " sprawdzenie" siebie( bynajmniej czesciowo)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejdi in fiolet
milosc, pasja, fascynacja, namietnosc- wlasnie- a powinno byc tego tyle by starczylo na cale zycie pamietaj a ten tekst o zabiciu jesli cos bedzie nie tak i bedziesz chciala odejsc? jejku- ja bym sie poprostu bala bo w zyciu roznie bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie no Ty jestes
niepowazna chyba .Koles Ci mówi ze Cie zabije jakbys chciała odejsc a Ty o wspólnym mieszkaniu myslisz?? To jest jakis psychol kopnij go w dupe zmien numer telefonu i adres..no zesz kurwa gdzie te laski maja rozum ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejdi in fiolet
no to jakis czub:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejdi in fiolet
masakra... toksyczny uklad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niezdecydowanaaaaa_25
Namiętności i pasji nie ma. Ale to wszystko już mnie strasznie męczy. Już nie wierze w miłosć. Może to mi jest pisane, może powinnam sie zadowolić tym że ktoś mnie kocha i nie wybrzydzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niezdecydowanaaaaa_25
Rozum mówi mi NIE!! A serce nic - nie mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niezdecydowanaaaaa_25
Najgorsze jest to, że on się odzywa do mnie. Pisze jaki jest samotny i jak mu brakuje mojej osoby. W takich momentach jest dalsza rozmaowa itd i nic się nie kończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shee1984
Daj sobie spokój kobieto nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki św prawda.Zamknij ten rozdział i żyj na nowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama sobie odpowiedizalas
ale mam wątpliwości nie wiem czy uczucie którym go darze to przywiązanie czy jakaś forma miłosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejbisi
Rozum mówi nie, serce milczy to nad czym sie tu jeszcze zastanawiac? Już lepiej byc samemu niz sie meczyc z osoba do ktorej nic sie nie czuje. Szczególnie jak ty nic nie czujesz a on kocha to zycie z taka osoba jest mega irytujace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niezdecydowanaaaaa_25
brat_niedzwiedz , skąd wiem ze bedzie dobrym ojcem? Nie wiem mam takie przeczucie. On bardzo chciałby miec już dziecko mówi mi to, że lubi dzieci i widze jaki jest w stosunku do małych dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brat_niedzwiedz , skąd wiem ze bedzie dobrym ojcem? Nie wiem mam takie przeczucie. On bardzo chciałby miec już dziecko mówi mi to, że lubi dzieci i widze jaki jest w stosunku do małych dzieci znałem tez takiego ... mowił ze kocha dzieci i chciał by miec trojke... udało mu sie zrobic dwójke.... ale juz nie jest z nimi :O olał rodzine i czmychnał do USA :( przeczucia przeczuciami ...to ze mówił tak wcale nie swiadczy ze bedzie dobrym tata... zastanów sie sama lepiej nad tym czy bedzie dla ciebie dobrym partnerem? dopiero pozniej sie martw o jego ojcostwo ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SYNJIA
ja Ci coś powiem i to z mojego doświadczenia sprawdza się i to bardzo:żaden normalny facet nie napiera na ślub(to domena kobiet),ani też nie mówi ciągle że chce mieć dziecko.TACY WŁAŚNIE NADGORLIWI UCIEKAJĄ POTEM GDZIE PIEPRZ ROŚNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×