Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nerwuss

Denerwują mnie rodzice

Polecane posty

Gość Nerwuss

Niby na codzień nie ma mnie w domu, bo studiuję, ale kiedy tylko wracam to zaczynają się jakieś utarczki. Nie jestem nastawiony przeciwko nim, bo to w końcu rodzice, wszystko co mam zawdzięczam im, ale jednak nie potrafię... wiem, że mama chce dla mnie dobrze, ale ciągle daje mi jakieś rady, podpowiedzi, mówi mi co mam jak robić, jak się zachowywać, nie pasuje jej mój gust, mój światopogląd i nadal go nie akceptuje. Ojciec za to czepia się w kółko o coś. Jak już zacznie jakiś temat to zaraz wywleka pozostałe, żeby już mi nagadać do końca. Zaznaczam, że nie jestem jakiś buntownikiem na złość im. I cała kłótnia kończy się na tym, że każdy na każdego krzyczy :/ Nie potrafię już z nimi normalnie rozmawiać, coraz gorzej się dogaduję, a że jestem nerwowy, oni też, to zaraz są krzyki i zdenerwowanie. Głupio tak, ale mam ich dosyć. Na studiach tęsknię za nimi, ale jak wracam wszystko jest po staremu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutne_cielę
Normalka - jak jesteś poza domem, żyjesz jak chcesz, nikt Ci nie truje i możesz uczyć się samodzielności i zaradności. Jak tylko wrócisz do domu rodzice chcą pokazać Ci i sobie udowodnić,że ciągle mają nad Tobą władzę, czyli że jest po staremu (jak mieszkałeś z nimi cały czas). Robia to oczywiście w dobrej wierze, no i chcą Ci pewnie przypomnieć kto Cię utrzymuje i pozwala studiować, bla, bla, bla. Będziesz miał/a 40 lat a oni dalej będą Ci kazali założyć czapkę, bo wieje i jeść zdrowiej, bo mizernie wyglądasz... Większość tak ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość so............................
Ja na twoim miejscu wyrzuciłbym ich z domu i po sprawie... xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość so............................
Nie no a tak serio to mam to samo kłuce się z nimi minimum 3 razy dziennie... nie wiem no.... mam już tego dość ale przestałem się tym przejmować i zaczynam lekceważyć ich zdanie... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×