Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wiarygodna ona

Tylko jedno, moze dwa pytania. Czy ja idealizuję miłość ?

Polecane posty

Gość wiarygodna ona

Tak na szybko spróbowałam określić mojemu facetowi czym jest dla mnie miłość... Mianowicie... kiedy kocham wiem, że chce z ta osoba spedzac jak najwiecej czasu, widzę siebie i ta osobę w odległej przyszłości RAZEM, potrafie robic wspolne plany i cieszyc sie z nich, tęsknie, ufam, chcę robic miłe niespodzianki... To tak na szybko powstało w mojej głowie, ale gdybym chciała pojechałabym mu filozoficzną gadką. Na szczęscie tego nie zrobiłam a i tak usłyszałam że IDEALIZUJE MIŁOSC i przesadzam. Rozbroił mnie, czy faceci sa naprawde tak prości, tak przyziemni? Czy faktycznie idealizuje miłosc a tak naprawde to nie ma czegos takiego jak piękne magiczne uczucie tylko życie obok siebie, wspolna -moze zbyt mocne słowo...wegetacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiarygodna ona
1,5 roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to za jakieś kolejne 1,5 Ci minie :P :D :D :D a tak na poważnie - faceci to istoty przyziemne, dla nich taki opis miłości jest czystą abstrakcją :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a to zdanie: \".......widzę siebie i ta osobę w odległej przyszłości RAZEM, potrafie robic wspolne plany...\" ich przeraża :classic_cool: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To dziwne bo ja jako facet miłóśc opisuje podobnie-cóz-wszystko zalezy od tego czy kogoś juz takie porabane uczucie trafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiarygodna ona
hehe zauważyłam ale troche po fakcie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiarygodna ona
Rocker, czyli mogę dopuszczać do siebie myśl, że jego poprostu .... takie uczucie nie trafiło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja sie z Rockerem nie zgadzam wszystko zależy od tego czy Twój facet jest romantykiem czy zwykłym przyziemnym facetem ;) tylko romantyka mogą takie słowa wzruszyć i może je z Tobą dzielić ;) ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm powiedziałbym ,że tak ale oceniam po sobie. Mam jedno pytanie-czy powiedziałaś mu że kochasz?Czy on ci to mówi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja jako facet moge powiedzieć że mnie pierdoły typu miłe niespodzianki, plany na przyszłośc i inne takie nie interesowaly wiec z dziewczyną z która byłem jakies 1,5 roku zerwałem. Natomiast ta w której sie zakochałem i dla której potrafiłem planować etc rzuciła mnie. Cóż-życie. I przyziemność nie ma tu nic do rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiarygodna ona
powiem szczerze, ale pewnie zaraz zostane zjechana ze po co z nim jestem: powiedział mi ze mnie kocha ,ja jemu niestety nie :( z tym, że widze ze jemu to specjalnie nie przeszkadza, podczas gdy mnie-coraz bardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiarygodna ona
Rocker... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×