Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bozena 28

bylam pocieszeniem ?

Polecane posty

Gość bozena 28

Witam. od kilku m-c spotykam sie z zonatym mezczyzna kocham go bardzo ( tym bardziej ze jestem po rozwodzie i on jest zupelnie inny niz moj byly maz). jest bardzo cudownym facetem.ale ostatnio czuje sie na marginesie tak jagby kosztem mojej osoby i uczuciem ktorym go darze zaczynal naprawiac swoje malzenstwo , czuje sie zle ze coraz mniej uwagi mi poswieca, nie wiem jak mu to powiedziec , zapytec sie co sie dzieje,jak powiedziec ze jest mi zle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie pocieszam
bozenko a ile on ma lat? wiesz jesli on ma rozdzine( zone , dziecko) to mzoe uznal ,ze warto naprawic ten zwiazek albo sprawdzic, upewnic sie ze zrobil wszystko zeby miec "czyste sumienie"ze zrobil wszystko zeby uratowac to malzenstwo.. jelsi sie nie uda pewnie odejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bozena 28
jest po trzydziesce , piec lat starszy . ma dziecko , ja taz ma dwoje. ale tek ciezko mi bez niego tek berdzo chciala bym by byl przymnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie pocieszam
Bozenko.. może powinnas mu powiedziec o swoich obawach wprost po co masz sie zamartwiac.. nie wiem jak bylo miedzy wami, co on sadził o waszym zwiazku, ale jesli to cos powaznego zapytaj go zwyczajnie.. powinien ci powiedziec prawde.. ja bym zazadlala jasnej odpowiedzi;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×