Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zorka 5

nie jestem zazdrosna, czy to normalne??

Polecane posty

Gość zorka 5

zastanawiam się ,co ze mną nie tak... mimo, że bardzo kocham swojego faceta, w ogóle nie jestem o niego zazdrosna. nawet jak mi sie kiedyś przyznał, że po pijaku jakaś laska się do niego dobrała i nawet coś tam między mini było, mnie to nawet nie zakłuło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdrowa miłosc
? albo nie kochasz moze jak bedziesz miała powód to bedziesz zazdrosna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorka 5
no właśnie, strasznie go kocham, i chyba nie wyobrażam sobie życia z kimś innym... i tego włśanie nie rozumiem. Jakbym go nie kochała to nie miałabym pytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blackcat
ja tez kiedys myslałam że kocham :o ale nie byłam zazdrosna wogóle ... dopiero jak troche dojrzałam, zakochałam sie naprawde i na poważnie to poczułam co to zazdrośc :o najciekawsze że ten o którego nie byłam zazdrosna ciągle dawał mi ku temu powody a mój obecny partner nie daje mi powodów do zazdrosci a i tak jestem zazdrosna :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×