Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Róża9555

Wykorzystana i głupia-chwila auto szczerosci

Polecane posty

Gość Róża9555

Mam taki problem. Czuje się wykorzystana przez faceta.Poznalam go na sympati czesto rozmawialismy. W koncu zdecydowalam sie z nim spotkac ,pojechalam do niego do Niemiec pomimo ze czasami wydawal mi sie arogancki i chamski. Raz sie poklucilismy ale potem znow zaczelismy rozmawiac. Nie ukrywam ze bardzo mi sie podobal. Byl bardzo prszystojny i wydawal sie inny na poczatku.Przespalismy sie pierwszej nocy, a pozniej on zmienil swoje zachowanie, a raczej rozczarowal mnie bo nagle jakbym przejrzala na oczy i zobaczylam ze jedyne co jest pomiedzy nim a mna to pociag seksualny i ze normalnie juz dawno bym go splawila. Okazala sie chamem ktory potrafi przy mnie ciagle bekac, pomimo ze mnie to degustowalo bo nie jestm przyzwyczajona do takiego zachowania.. moze za duzo wymagam ale nie czulismy do siebie takiej bliskosci, przytulania ,ciepla przez jego zachowanie. Moze przez to ze sie ni znamy. CO dziwniejsze przezylismy ze soba ponad tydzien, kino, kregle itd. ale zachowywalismy sie jak kumple, fajnie nam sie spedzalo czas.ale nie tak jak bym tego oczekiwala.Zarty na temat robienia kupy w szklanke, poziom psychiczny nastolatka..do tego Sex byl dziwny..chyba jego psychiczne anomalia spowodowaly ze przestala mnie podniecac jego fizycznosc.Wlasnie zdaje sobie sprawe ze chyba to rozczarowanie wybujalymi wyobrazeniami i idealizowaniem mezszczyzn.I teraz mam wielkie wyrzuty sumienia ze zdecydowalam sie z nim przespac..Dlaczego jestem taka glupia i zorbilam to wbrew jakim kolwiek logicznych zasad! Poza tym zdaje sobie sprawe ze on mysli ze jestem totalna idiotka mimo ze to on okazal sie pajacem z ktorym nie chce miec juz nigdy do czynienia. To mnie przeraza jak bardzo mna zamanipulowal i jakie zastosowal rzeczy ze moje wymagania spadly do tekiego emocjonalnego minimum jak on?? Myslalm nad tym zeby napisac mu to co mysle chodz sama nie wiem czy nie przesadzam. Moje odczucia jednak sa jednoznaczne. Wykorzystana i głupia-chwila auto szczerosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej nie pisz do niego nic
zanim nie przerobisz kilka razy słownika ortograficznego i nie zarzucaj mi, że się czepiam, bo to aż wstyd, żeby dorosła (jak mniemam) kobieta, robiła takie fatalne błędy jesteś na forum, gdzie posługujesz się słowem pisanym, dlatego szanuj swoich czytelników i bądź łaskawa pisać poprawnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adaskost
do lepiej nie pisz do niego nic..... masz racje to jest forum i trzeba miec szacunek do innych urzytkowników ale tez bez przesady....ty nie robisz blędów....a pozatym człowiek w cięzkich chwilach czesto nie zwraca na to uwagi pomysl o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a trzeba na to zwracac uwage
ale rozumiem dlaczego bronisz autorki... :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Róża9555
Przepraszam za błedy jestem dysortografem od kilunastu lat. Jak pisze cos pod wpływem emocji to jest to trudne do opanowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słowotłok
jeśli dobrze zrozumiałem: -to Ty do niego pierwsza pojechałaś -szybko się przespałaś -myślałaś dupą i teraz ponosisz konsekwencje -powinnaś mieć żal tylko i wyłącznie do siebie, wiedziałas z kim masz do czynienia:o -jak mu napiszesz co o nim myslisz to i tak po nim spłynie, a nie przemawiają za tobą wcześniej wspomniane fakty chcesz się zachowywac jak mała dziewczynka co po fakcie tupie nóżkami i się złości, prosze bardzo,pisz co o nim myślisz, wyzywaj i klnij....on ma to w dupie, pomimo niskiego poziomu zbajerował i wydupczył babe , która sama mu się na widelec nadziała. aha...trudno tu pisac ,że jego bronię a Ciebie opieprzam....jego po prostu trudno winić za to ,że jest jaki jest:D a Ty sama dostarczyłas faktów świadczących o tym ,że oczy miałas w dupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Róża9555
Nie miałam oczu w dupie bo to wsyztsko widziałam, ale i tak zdałam sobie sprawe ze to nie facet dla mnie dlatego potraktowalam to tylko jako czysta zabawe bez zobowiazan, a teraz sie z tym okropnie czuje..bo nabralam realnego spojrzenia na sprawe.. czuje sie okropnie bo nagle zaczelam go nienawidzic. Gdzie ja mialam oczy?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bebe*
Szczyt desperacji kobiety- przespac sie z pustym facetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Róża9555
Moz ei bylam zdesperowana. Dawno nie mialam zadnego faceta ,a on byl przytsojny i podobal mi sie od zawsze, ogolnie wsyztsko bylo by w porzadku , sex itd gdyby nie fakt ze zorientowalam sie jak pusty emocjonalnie on jest i jak bardzo nie pasuje do moich wymagan. Mozna to porownac do sytuacji gdy facet przespi sie z piekna ale glupia dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zorza poranna
Droga Rozo, Rozumiem to doskonale, kiedys postapilam tak samo. Tez byl cham z Niemiec (ale Polak z pochodzenia), za szybko poszlam z nim do lozka (po niecalych 5ciu miesiacach) i bylo bardzo dziwnie, on to zrobil ze mna jak z nadmuchiwana lalka, zero czulosci, zwykle rzniecie, poza tym on byl emocjonalnie niedojrzaly i popaprany jak nastolatek, niewiele mowil wiec ja sobie stworzylam jego wyidealizowany obraz (bo prawie nic o nim nie wiedzialam), jego zachowanie wobec mnie bylo nieraz chamskie (dziwilo mnie to ale dalej sie w to pchalam). I kto zasluguje na miano skrecinialej idiotki roku??? Ja, ja i jeszcze raz ja. Wiem, ze trudno sie tym nie przejmowac bo wyglada na to ze jestes wrazliwa kobieta ale ten bol i zlosc przejdzie z czasem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedziona bardzo
Chyba ja jestem najwieksza idiiotka.Dalam sie zwiesc pieknym slowka.Ze jestem najwazniejsza ze to ze mna chce stworzyc rodzine, zapragnal dziecka, zaszlam w ciaze i potem mnie zostawil.Wiec wasz przypadek jest niczym w porownaniu z moim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roza9555
Zorzo poranna - troche podnioslas mnie na duchu ze nie tylko ja dałam sie tak zmanipulowac meższczyźnie. W tym co napisałaś jest wiele faktów majacych przypadek tez w mojej sytuacji. Beznadziejny sex, zero uczucia, chamstwo przeplatane slodkimi slówkami, przytulaniem od niechcenia i zamknieciem w sobie. On tez malo o sobie mowil niby wydal mi sie uczuciowy gdy opowiadal ze lubi poezje, pisze powiesci, gral dla mnie na gitarze.. ale co z tego jak uczuciowo nie jest on w stanie zaangazowac sie w nic glebszego.. nawet w głebsza rozmowe.. jakis uraz z dziecinstwa czy nienawisc do kobiet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bebe*
Zawiedziona bardzo- nie moglas go podac do sadu? Róża jesteś chyba trochę naiwna i dlatego dostajesz po tyłku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zorza poranna
Nie musi byc nienawisc do kobiet, moze byl rozpieszczany przez matke i takiej samej partnerki szuka, takiej co bedzie mu uslugiwac i znosic obelgi i chamstwo, rozpieszczani synowie tacy sa. Moj mial nieco inna sytuacje, a ja myslalam, ze sie nim pobawie i zostawie, ale okazalo sie, ze czulam do niego cos wiecej niz pociag fizyczny (jak, jak, jak???!!!) i to mnie zgubilo. On za to mial mnie w d...ie. Niewazne, kazdy popelnia bledy. Jedyne co mnie wkurza to fakt, ze ten jedyny raz poszlam z nim do lozka myslac, ze beda fajerwerki (bo dobrze calowal) a bylo tak beznadziejnie, poczulam sie jak dziwka bo tak wlasnie mnie potraktowal w trakcie (sposob w jaki to zrobil!) i po (wychodzac do sasiedniego pokoju i nawet na sms-a mi nie odpisal pozniej). Brakowalo tylko tego aby polozyl pieniadze na stol za ''numerek''. Nienawidze go i wstyd az pali od srodka ale nie ma nic co moglabym zrobic aby go zranic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zorza poranna
zawiedzina bardzo - wspolczuje, Twoja sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana i chyba sa srodki prawne aby tego goscia scignac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze ktos mi to wytlumaczy...
kochana tez tak keidys mialam. poznalam przez neta zboczenca, ktory mna manipulowal a potem zostawil. i tez zalowalam ze sie z nim przespalam choc jesli o to chodzi to akurat pociesza mnie to, ze on mial jakies schizy na temat sexu i nie sprawialo mu to zadnej przyjemnosci!!!! wiec raczej ciezko tu mowic o tym ze mnie wykorzystal!!! jego krecili inne rzeczy o ktorych nie bede pisac, bo jak wspomnialam goisciu byl jakims zbokiem!ale psychike tez miala niezle zrypana i powiem ci ze prawie rok czasu po nim dochodzilam do siebie!!! ale doszlam. po prostu staraj sie nie myslec o nim, nie wspominac, czyms sie zajac, zyj tu i teraz, z czasem o nim zapomnisz!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez nicku anonimowoo
Nie czuj sie wykorzystana bo sama chciałaś tego co zrobiłaś potraktuj to jako nauczkę. Ja miałam podobny przypadek ale jeszcze dziwniejszy. Tez przez sympatie poznałam cudownego, uczciwego, dobrego człowieka, Też z Niemiec w 3/4 Polak, nie był przystojniakiem ale na tyle przystojny że zdecydowałam sie spróbować. Krótkie spotkanie tu w Polsce i na 2 randce od razu wyjazd na kilka dni do luxusowego ośrodka SPA - on wszystko płacił, byc troskliwy, opiekuńczy, wspaniały. Sama zdecydowałam czy chcę osobne pokoje czy 1 wspólny, zdecydowałam że wspólny, do niczego mnie nie namawiał ale po całym dniu bycia razem, rozmowach itp. tak wyszło że juz pierwszej nocy, czy rano nie pamietam był sex. Był mna zauroczony, snuł plany.... ja chciałam go ze względu na jego dobroć i nie ukrywam finanse, ale dobrze mi z nim było. Po jego wyjeździe do Niemiec dzwonilismy do siebie codziennie a po jakims miesiącu pojechałam do niego. Spędziliśmy razem ponad tydzień, traktował mne jak księżniczkę, był wspaniały, sex też był udany. Mówił, że może przenieść się do Polski (ja na pewno nie pojechałabym do Niemiec) chciał stałego związku. Po moim powrocie do Polski napisał 1 smsa że jestem bardzo szczerą i uczciwa kobietą po czym zamilkł..... Po kilku dniach naisał mi że związek na odległość nie ma szans bo jest zbyt duże cierpienie, tęsknota... zostawił mnie tak po prostu......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze ktos mi to wytlumaczy...
wiecie ten moj tez byl z niemiec... to jakis zrypany kraj, lepiej unikac gostkow z tego kraju, naprawde...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zorza poranna
Bez nicku - wow! niezly numer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zorza poranna
Zrypany to malo powiedziane. Przyklad: Zaprosil mnie do siebie, przyjechalam, ladnie ubrana itp itd. On dopiero wrocil z silowni i.....polozyl sie spac ignorujac mnie zupelnie, i tak ze mnie do mieszkania wpuscil!!!! I to bylo nasze czwarte spotkanie chyba wiec nie znalismy sie prawie wcale, dziwny czy pierdolniety? (przepraszam za wyrazenie ale inne tu nie pasuje:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×