Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dziwneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Moj byly zaprosil mnie na sylwestra...

Polecane posty

Gość dziwneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Mimo ze od zerwania nie utrzymujemy wlasciwie kontaktu, dodam ze ani ja ani on nie mamy nikogo. Dodam ze na impreze na kotrej bede znala tylko jego ! Czy on oszalal? I nalega zebym sie zgodzila :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze mysli ze nie masz gdzie
isc i chce Cie ,,przygarnac" ? Mowilas mu ze np masz juz plany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ------m--------
a dlaczego masz nie pojsc? tak bedziesz spedzac sylwestra samotnie, a moze bedziecie sie dobrze bawic? tylko pytania jak sie rozstaliscie? bo jesli bylo nieprzyjemnie to moze rzeczywiscie nie ejst dobry pomysl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trututu
Najzwyczajniej koleś chce do Ciebie wrócić, żałuje że się rozstaliście. Proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może wie, że jesteś sama, a dobrze umiecie się ze sobą bawić, więc czemu nie? Zależy jakie były Wasze ralacje po rozstaniu lub w trakcie rozstawiania się. Jesli ok. to czemu miałabyś nie iść. Czasem z "byłymi" bywa baaaardzo fajnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olalalalala
jak nie chcesz to ja pojde za Ciebie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeśli zaczął nazywać się
byłym, tzn, że jest już starym zimnym kotletem. Odgrzewanie takich starych zjelczałych "pasztetów" nigdy nikomu na zdrowie nie wyszło. Mimo, że zostanie odgrzany i sprawia wrażenie świeżego, pozostaje starym i niestrawnym kotletem, a ztym różnie bywa. W opcji optymistycznej można dostać sraczki, o pesymistycznej nie wspominam, zależy od osobnika. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
To znaczy ja samotnie spedzac nie bede poniewaz mialam juz 2 propozycje spedzenia sylwestra ze znajomymi. Ale najdziwniejsze ze to nie jest zaden bal ani nic, on chyba nawet nie chce zebym szla jako ,,osoba toarzyszaca" a zebym po prostu tam byla... A rozstalismy sie w pokoju, ale od czasu zerwania nie utrzymywalismy raczej kontaktow... Myslicie ze na 100 procent on cos znowu by chcial, bo to jest naprawde troche dziwne? :O A ja nie chce zeby pomyslal sobie ze jak pojde to dlatego ze rowniez chce wrocic do niego... Lubie go i to tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym poszla
a noz cos sie znowu zakreci? On najwyrazniej chce wrocic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowooooooo
U mnie tak było kiedyś, że poszłam z byłym na Sylwestra na bal, bylismy tylko we 2. Od tego sylwestra znowu zaczęlismy byc razem. Po roku rozstalismy sie po raz 2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwester z ex to nie \"zwyczajna\" randka tylko spędzenie czasu na imprezie, na której ludzie się starają po prostu dobrze bawić Z byłym czy z byłą jak najbardziej może być dobra zabawa:) A fakt, że nikogo więcej się poza ex nie zna - tylko poszerza możiwości:P Idź i korzystaj. MNoże pójdziesz z ex a wyjdziesz z next?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pizzerniasz
ty oszalałas jak masz jakies watpliowsci i pytasz ludzi na forum co masz zrobi.c :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×