Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jakajaka

poużalam sie a co

Polecane posty

Gość jakajaka

no to tak mam prawie 22 lata, jestem sama, nie mam faceta, jestem dziewicą, bo nie zanalazłam jeszcze tego odpowiedniego no i chciałam zeby ten sex był wyjątkowy, z wyjatkową osobą. moi znajomi powychodzili juz za mąż, pożenili sie, niektórzy mają juz dzieci ciągle ktos mnie pyta na kazdym kroku kiedy moja kolej, czy kogos mam, ze juz mój czas a ja mówie ze dobrze mi jest samej a to nieprawda, tylko tak mówie, zeby dali mi spokój a ja to wszystko w sobie dusze. nie mam juz sił naprawde nie wiem co mam robic, jestem niesmiała, ale jak juz kogos poznam to z czasem mu zaufam, chociaz mam z tym problemy, bo nieraz sie naciełam i slepo wierzyłam i dawałam sie omotać. a ja chce tylko kochac i byc kochaną, czy to tak wiele?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podszywwwwwywww
słownik :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie tu nie ma i nie było
Jak bym czytała siebie 2 lata temu. Teraz jest tak samo, tylko mam 24. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie tu nie ma i nie było
Jaki kurwa słownik?????? Widzisz gdzieś błąd?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajaka
moze cos zle napisałam, ale to przez to ze jestem zdenerwowana juz tym wszystkim:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajaka
no własnie, chce zyc inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie tu nie ma i nie było
martulka - i co, w końcu cud się stał???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie tu nie ma i nie było --> tak. od pół roku mam wspaniałego faceta. jakajaka --> jakieś trzy lata temu byłam z jednym takim, nawet się z nim zaręczyłam (myślałam, że już najwyższy czas na mnie), całe szczęście w pore oprzytomniałam. zerwałam na pół roku przed planowaną datą ślubu. teraz nie żałuje. na właściwą osobe warto jest czekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajaka
wiem ze warto jest czekac, ze to nam sie opłaci ale ile ja mam czekac? ostatnio tez poznałam fajnego faceta, myslałam ze moze to juz to ale okazał sie dupkiem. zawsze jak próbuje byc szczesliwa, chociaz odrobine to boje sie ze to zaraz prysnie to moje szczescie jak banka mydlana i znowu bedzie tak samo jak przedtem:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alfabetagama
ja mam 21,3bylych facetow- 1 4lata razem,2 dwa miesiac,3 poltora roku i dodatkowo jedna przygoda.brat zyczy mi na ur.szybkiego zamazpojscia.to tez dolina. a do tego nie udany seks i bezrobocie,bo wszystkim przeszkadza ze studiuje.a co.ponarzekajmy.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajaka
ja tez cholera jasna na bezrobociu, studiuje zaocznie, jestem ambitna, mam marzenia, cele ale co z tego jak tych marzen nie mam z kim spełaniac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżołk
No to ja też się poużalam. Jestem ponoć czuły, wrażliwy, inteligentny z poczuciem humoru mam w sobie wiele ciepła i wyglądam dobrze... jestem tylko nieco nieśmiały... i żadna się mną nie interesuje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajaka
nie mówie ze w ogóle nie miałam nikogo, owszem miałam ale przez kilka miesiecy, niestety to juz przeszłość nie jestem jakas tredowata, znajomi mówią mi ze jestem ładna, sympatyczna, zgrabna, ale co z tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alfabetagama
czeka pewnie gdzies tylko ile my mozemy czekac;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajaka
dżołk- tez taka jestem, ale widac to nam nie służy:O chyba inni potrzebują takich ludzi juz łatwych, smielszych, puszczalskich itp a człowiek jak dobry, to sie okazuje ze na dobre mu to nie wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżołk
Mówiąc szczerze to sporo w tym mojej winy... jestem skrajnie zdystansowany w stosunku do każdego żeby mnie poznać bliżej trzeba kilka ładnych miesięcy a to pewnie skutecznie zniechęca. Nawet jak mi dziewczyny z czata jakiegoś sugerowały spotkanie to ja zasugerowałem, że raczej nie. Dodam jeszcze, że niektórym nawet nie dałem zdjęcia. Ale może się w końcu kiedyś zmienię. :) Chociaż ja się boje nieco związków, bo jak nie wyjdzie to nie chce żeby ktoś cierpiał przeze mnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajaka
ja podchodze do ludzi z dystansem, nie ufam nikomu tak hop siup duzo w zyciu przeszłam i nie chce znowu cierpiec po raz kolejny bo po prostu nie zniosłabym tego. musze kogos bardzo dobrze poznac zeby mu zaufac a na to niestety potrzeba wiecej czasu, niektórzy nawet nie zdaja sobie z tego sprawy przez co ja przechodze, wole to dusic w sobie, bo kazdy mysli ze wszystko jest w porzadku i niech tak zostanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajaka
ostatnio jak sie spotykałam z facetem, powiedziałam mu ze jestem dziewica, nie wiem sama na co wtedy liczyłam, po jakims czasie sie odszedł i bądz tu człowieku mądry:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżołk
Ja też większość dusze w sobie tylko że mam kilka lat więcej od Ciebie i ciężej mi to wszystko znosić bo dłużej to trwa. Zmęczyłem się takim trybem życia, ale na razie nie widzę szansy żeby to zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×