Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość samannnddaa

znalazłam sposób na to żeby wrócił

Polecane posty

Gość samannnddaa

no wiec dziewczyny jezeli rozstanie jest z waszej winy i UWAGA FACET COŚ CZUJE...to jesli dzwonicie do niego płaczecie itp tp on nie zatęskni za wami..bo ma tą swiadomość że może w każdej chwi was mieć...ja tak robiłam dzeoniłam przez trzy miesiące a on mnie odrzucal..i dopiero jak przestałam bo nie miałam już siły...TO on zadzwonił do mnie i powiedział że nie może żyć bezemnie...dopiero jak przestałam dzwonić zatęsknił....moja przyjaciółka miała to samo...ale wARUNEK męzczyzna musi coś czuć..a takie płakania narzucanie się..sprawia że on nie odczuwa braku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to chyba normalne
nikt ni elubi narzucajacych sie lasek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmbnmn
o boze ;-p kiedy do tego wniosku doszlas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wow. amerykę odkryłaś :o wiadomo przecież powszechnie, że faceci nienawidzą narzucających się kretynek. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zerwałam kontakt i........ czekam. Jak długo Twojemu facetowi zajęło uświadomienie sobie, że chce z Tobą być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okropna ale prawdziwe
haaaaa tak wrócił... bo mu z nowymi laskami nie wychodziło... a taką urobioną to trzeba mieć na wszelki wypadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zalezy od faceta.... u mnie to trwalo ponad 3 lata (tego \"nienarzucania sie\" z mojej strony). Dopiero niedawno mu powiedzialam,ze przez tyle lat na niego czekalam. I co teraz ? nic! bo mam nowego chlopaka i pomimo tego,ze moj \"ex\" cos do mnie ma...jest juz za pozno....PARANOJA Kiedys oddalabym wszystko za ten moment, marzylam o nim,snilam o tym,ze kiedys sie znowu zejdziemy. Po prostu jest juz za pozno,nie poswiece terazniejszego zwiazku dla cudownych wspomnien o bylym chlopaku (bo juz go nie znam, nie rozmawialam z nim tyle lat). Jak widac marzenia sie spelaniaja,ale nie zawsze w dobrym momencie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta501501
czemu jestescie tak sceptycznie nastwaieni do kobiety,m kotra stwierdza cos co nie jest nowoscia, Ona to odczula na wlasnej skorze a gdzies tam kazdy slyszal, ze tak powszechnie bywa, i nie chrzancie ze na wszelki wypadem facet moze miec taka na zapas na lawce rezerwowych, bo 3 miesiace to dlugi czas nawet dla najbardziej zakochanych, czy w jedna czy w druga strone odkochac sie mozna, swiat sklada sie z roznych wypadkow przypadkow, niespodzianek milych i przykrych, wszystko sie moze zdarzyc, sama jestem po takim doswiadczeniu tylko ja z facetem bylam 13 lat, udaje mi sie wszystko naprawic, choc, rozstanie spowodowane bylo niejasnoscią... pozdrawiam wszystkich wierzacych i milosc, walczacych, dzielni bądzcie, i naprzekor temu co napiusala autorka postu, walczcie, ale nie do upadlego, po jakims czasie trzeba lekko odpuscic, ale nie dac zapomniec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie uważam, że jak ktoś wraca to dlatego, że mu nie wyszło z innymi. Jak wraca to właśnie dlatego, że sobie uświadamia że z innymi nie ma i nie będzie tak wspaniale jak z osobą, od której odszedł. Każdy popełnia błędy. Czasem wydaje się, że to co robimy jest słuszne, a dopiero po czasie okazuje się, że podjęliśmy złe decyzje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadanie takie :( \"bylam\" z facetem tj może to slowo jest za wielkie ale w kazdym badz razie cos tam bylo miedzy nami . Musialam wrocic do Polski ze zwgledu na studia ,myslalam ze bedziemy utrzymywali kontakt ale nie pisze do mnie a wyslalam z 3 eski że tesknie ,brakuje mi Jego itp itd nie odpisal 😭 minął ponad miesiac od mojego ostatniego eska a On nadal milczy :( A z tego co wiem wypytuje o mnie mojego brata i cos tam mowil wiec pytam skoro wypytuje ,mowi ze szkoda iz wyjechalam to dlaczgo nie potrafi napisac choc jednego eska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lotosssaaaaaaaa
a ten z kim bylam i liczylam na cos co sie rozwinie bardziej odzywa sie do mnie teraz kiedy ja juz w sumie sobie odpuscilam..znaczy przestalam sie odzywac do niego..tyle ze go nie rozumiem ..zagaduje mnie chociaz ma juz inna tak mi napisal o co tu chodzi????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie lubię tych gierek. Zawsze tak jest, że im bardziej faceta olewasz tym bardziej do Ciebie leci. A jak już wychodzisz z sercem na dłoni, to wbija Ci w nie nóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×