Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość iwonka...zdezorientowana

doradzcie bo nie wiem co myslec

Polecane posty

Gość iwonka...zdezorientowana

mam problem z facetem a mianowicie jest ciagle zajety praca malo poswieca mi czasu, pracuje po 12 h dziennie a jak wroci z pracy jest zmeczony i nawet nie mozemy pogadac na gg, ostatnio zdazylo sie tak ze wrocil z pracy i bylismy umowieni a on poszedl jakiemus sasiadowi pomagac nie zabral ponoc tel i spoznil sie 2 h nie informujac mnie o tym, ale jest ale.... jak zadzwonilam jakies 20 min po umowionej godz ktos odrzucil polaczenie, tlumaczy pozniej l ze to mamusia jego bo jej przeszkadzal dzwoniacy tel w kurtce, gdzie go zostawil, zadzwonil 2 h po umowionej godzinie i zachowywal tak jakbym ja histeryzowala i przesadzala bo przeciez nic sie nie stalo, niemal wymusilam na nim slowo przepraszam, mam wrazenie ze powiedzial to tylko dlatego ze tak wypada, a ja glupia martwilam sie czy z nim wszystko ok bo ma dosc niebezpieczna prace i roznie moze byc, czasem zagrozone jest jego zdrowie i zycie.. tak mi sie pozniej tlumaczyl ze zaczynam myslec ze ja przesadzam, powiedzcie w koncu kto tu ma racje, dla mnie zrozumiale jest ze cos moze wypasc ale sie o tym informuje dajac tym elementarne oznaki szacunku dla drugiej osoby i jej czasu... dziewczyny co wy na to???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
tak latwo powiedziec zerwij....zalezy mi na nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
dziewczyny piszcie bo ja serio sie czuje zdezorientowana czy tez tak mialyscie ze swoimi facetami, ja juz myslalam zeby mu pokazac jak sie czuje druga strona jak ktos nagle nie daje znaku zycia i zrobic mu tak samo nie odzywac sie nie odbierac tel a za jakis czas zadzwonic jakby nigdy nic i pow ze sorry ale cos mi wyskoczylo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bardzo mocno przesadzasz
pewnie jesteście jeszcze dziećmi, to znaczy nie macie zbyt wielu obowiazków, prawdziwych problemów zwiazanych z codziennym życiem, , pewnie pomagaja Wam jeszcze rodzice. Takie znajomosci gdzie partnera można nazwać tylko "fecetem" polegaja własnie na tym, ze spotykacie sie, kontaktujecie z nudów, wtedy kiedy macie na to czas i ochotę, bez większych zobowiązań. To się może zdarzać codziennie, kilka razy w tygodniu, raz na tydzień lub raz na miesiąć. Nie mozesz wymagać, zeby chłopak raportował wszystko zgodnie z uzgodnionym terminem. Dwie godziny to krótko, on i tak jest w porządku, że zechciał Ci cos tłumaczyć. Chciałabyś żeby ktoś Cie tak osaczył swoją osobą ? Żebyś musiała mu sie spowiadać, dlaczego sie spoźniłas z telefonem i jeszcze się z tego powodu kajać ? Daj mu trochę odetchnąć od siebie po pracy, sama też sie czymś zajmij w tym czasie. Spotkacie się, zdzwonicie kiedy oboje będziecie mieli na to czas i ochotę. Wtedy to będzie przyjemność dla Was, a nie przymus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
nie jestesmy dziecmi kazde z nas ma swoje zycie, utrzymujemy sie sami,problemy staramy sie razem rozwiazywac, mieszkamy w pewnej odleglosci od siebie i spotkania se nieczeste,takze ze wzgledu na jego prace (czesto pracuje na noce, po 12 h ), czesciej mamy maozliwosc pogadania na gg opowiedzeniu sobie co sie zdarzylo itp, a mnie chodzi o to ze jak sie ktos spoznia albo mu cos wypadnie to uwazam ze powinien informowac partnera ja przynajmniej zawsze tak robie, a on zaczal mnie zbywac jakby sie nic nie stalo i ja przesadzam, podkreslam ze ma prace niebezpieczna, interwencje w lokalach, konwoje, grupy interwencyjne czesto zagrozone jest jego zycie i zdrowie, mial wrocic o 19 do domu a o 21 mielismy pogadac pojawil sie po 23 i zaskoczony ze ja sie w ogole martwilam, to kto w koncu przesadza???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość walia
normalne ze sie martwilas, nienormalne ze robisz z jednorazowej wpadki wielkie halo. chyba ze to u niego notoryczne, to zacznij tresure. jesli zdarzyło się raz - ochłoń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
no wlasnie kilka razy mu sie zdarzylo juz i to zignorowalam i chyba to byl blad... bo on mysli ze skoro mi to wtedy nie przeszkadzalo to czemu teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość walia
faceci tak mają. jak nie wytłumaczysz ze to dla Twojego spokoju żebyś nie musiala sie o niego martwic to nie załapią. WYTŁUMACZYS - czyli podac konkretną przyczynę niepokoju i sposób rozwiązania tej sytuacji. bo jak tylko wyskoczysz z awanturą to facet sie "zamknie" i nie zrozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
dzieki walia wydaje mi sie ze masz racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja powiem...
a mi się to wydaje dziwne. nie to że wrócił później i nic Ci nie powiedział (bo tu nie ma sie co tłumaczyć, nie jechał do Ciebie więc nie musi sie spowiadać z tego co robi) ale dziwne było to odrzucenie telefonu. Cos mi sie nie wydaje żeby to mamusia odrzuciła bo jej przeszkadzał w kieszeni kurtki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
noooo wlasnie ten tel mnie tez zastanowil...wyslalam smsa a pozniej dzwonilam jak nie bylo odzewu...i tak sie tlumaczyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak ....i odrzuca rozmowy telefoniczne.... 2 godziny spóźnienia ...bez informacji zwrotnej. ...nie widzę tego dobrze. Nie szanuje ani Ciebie, ani Twojego czasu .... miałam takie przypadki w życiu /dwa razy stały za tym inne kobiety/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
no tez mi to przeszlo przez mysl...czy on kogos po prostu nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
odezwal sie wlasnie czy nadal mam focha...on chyba uwaza ze ja pzresadzam i nic sie nie stalo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
teraz to juz nie wiem, tlumacze ze sie martwilam, a ten do mnie no powiedzialem przeeeeeeeeeepraszam co mam zrobic...i dzis ma wolne to mowi ze do kolegi jedzie teraz i nie ma czasu...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
szkoda ze nic nie piszecie myslalam ze ktos mial podobna sytuacje i cos doradzi konstruktywnego, czuje ze jestem zmanipulowana przez niego bo on tak to tlumaczy ze ja zaczynam sie czuc winna ze sie gniewam i przeciez nic sie nie stalo, a ja przez kilka h zamartwialam sie czy nic mu nie jest, moze recepta na to jest olac to i nie martwic sie o niego ... i co teraz mam nagle z nim gadac jakby nic sie nie stalo on nie czuje sie winny a dla mnie to brak szacunku, uwierzcie ze jak jestem z kims umowiona i cos mi wyskoczy to zawsze pomysle zeby dac znac tej osobie czy to partner czy kolezanka obojetnie, a on co... poczulam sie olana i niewazna ...:9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość missoko
Odebranie telefonu czy wysłanie smsa nie zabiera zbyt wiele czasu, prawda? Jeśli facet tego nie robi, albo zawsze ma coś innego do roboty niż spotkać się z Tobą, to najbardziej prawdopodobne jest to, że najzwyczajniej nie chce. Niestety my kobiety często stosujemy myślenie życzeniowe - wymyślamy usprawiedliwienia, tysiące powodów dla których oni nie są z nami tylko z kim innym itd. Sama wpadłam w tą pułapkę z kimś na kim mi zależało.. z rozmowy wyłaniał się obraz jakiegoś super romansu ale na słowach się kończyło:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka...zdezorientowana
tak chyba tak wlasnie jest, mnie za bardzo zalezy jemu mniej i dlatego on ma kontrole... stal sie tzw osobnikiem alfa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×