Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość amelka86

o co mu chodzi?

Polecane posty

Gość amelka86

Wczoraj w nocy leżymy sobie w łóżku ze swoim facetem z ktorym jestem 3 miesiace. No i jest fajnie az do momentu kiedy on stwierdza ze tyle sie stara a ja nic nie reaguje i idzie spać. Więc obraził sie na mnie i odwrócił plecami. Tylko ja mu nic nie powiedziałam ze mi cos nie pasuje wiec ja nie wiem czy on specjalnie to robi bo moze ma mnie dosc? No a wczoraj wracałam sama przez pół miasta w nocy do domu a on sie tylko patrzył jak wychodze wiec moze chciał zebym sobie poszła. Dzisiaj sie oczywiśćie nie odezwał i zastanawiam sie czy nie wysłac mu smsa ze zajebiście sie czułam wczoraj bo on zajebał focha nie wiadomo o co )juz nie pierwszy raz zreszta), czy moze nic nie pisac nie odzywac sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to masz pecha wielkiego, ja miałam fochliwego faceta.... śmieliśmy się było fajnie, nagle on na coś foch. Czasami przy tym jakiś chamski komentarz :o Ja sobie dałam spokój, i następnym razem sprawdzę dokładnie czy mam do czynienia z facetem czy z dzieciakiem... A na Twoim miejscu bym się nie odzywała... pół miasta w nocy sama wracałaś i jeszcze chcesz teraz do niego się pierwsza odzywać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amelka86
chce sie odezwać zeby mu napisać jak sie poczułam ze specjalnie dla niego zostałam a tu takie coś bo sie księciunio czyms zdenerwował:/ to juz nie pierwsza taka akcja ale zawsze szybko jakos przechodziło mu i zapominalismy a teraz jakos tak mnie to wkurwiło ze stwierdziłam ze nie z nim chwili dłuzej no moze akurat mu o to chodziło:/ najlepsze ze podobna akcja była tydzien temu obraził sie o to ze chłopak z którym cos tam kiedys świrowałam odezwał sie do mnie a ja mu nawet odpowiedziałam! dodam ze on siedział obok i inni znajomi i była to jakas zupełna głupota. Tylko ze po tym na drugi dzien przeprosił, że nie wie co mu sie stało że to przez alhohol cos mu sie ubzdurało i ogolnie zmęczenie no więc powiedziałam trudno zdarza sie a tutaj cos takiego znowu:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boże, ale co chcesz mu napisać, że Cię zabolało? Przecież o to mu chodziło, żeby Cię zabolało, więc właśnie go poinformujesz, że osiągnął swój cel. Niestety, takie są te toksyczne osoby. Jedyne co działa, to olewka. Milczysz, nie odzywasz się i nie odpisujesz na smy i nie odbierasz telefonu. Potem przez jakiś czas jest lepiej, a potem znowu to samo. Ale rób jak uważasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sandra84
No własnie o to chodzi ze on moze nie wiedziec ze mnie zabolało. Może myśli, że sie na niego obraziłam ale tak naprawde to mu sie wydaje ze to on ma racje. Myślał ze bede pewnie go przepraszac i dopytywać się o co mu chodzi bo jaśnie pan nie powie odrazu tylko sie odwróci plecami a ja mam to wiedziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amelka86
sorki nicki mi sie pomyliły bo cos innego pisałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×