Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość donatella26

czy taka ma byc przyjazn?

Polecane posty

Gość donatella26

Mowi sie, ze prawdziwa przyjaciolka czy przyjaciel nie zostawi nas nigdy na lodzie czy w potrzebie i nie pozwoli by sie zostalo samemu. A wiec co myslicie o tym? Od paru lat mam niby dobra przyjaciolke. Przyjaznimy sie, czesto spotykamy nawet i gadajac o tym i o tamtym. ona ma meza, ja jestem sama. Nie mam nikogo. W ciagu roku ok, widujemy sie nawet czesto, ma czas dla mnie i by sie spotkac. Ale w swieta....jest juz niedostepna. Spedza je ze swoja rodzina i sylwestra z mezem, zawsze gdzies wychodza. A ja wlasnie wtedy zostaje sama. Ok w swieta ide do rodzicow, ale sylwester sama. I wlasnie wtedy najbardziej odczuwam samotnosc. A jej wtedy nie ma. Spytalam sie ostatnio tej mojej przyjaciolki czy w sylwestra nie moglabym sie zabrac gdzies z nia i jej mezem by byc wszyscy razem. A ona odmowila bo wychodza razem do restauracji i chca byc we dwojke. I smutno mi sie zrobilo. Poczulam sie olana. Bo co z tego, ze ona widuje sie ze mna w dni normalne kiedy pracuje i mam swoje zajecia, jak w ten szczegolny dzien zostawia mnie sama i nie przejmuje sie, ze jestem wtedy bez nikogo. Czy to prawdziwa przyjaciolka, co o tym myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piszesz powaznie
czy jaja sobie robisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość donatella26
podnosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym zrobil tak samo
jak twoja przyjacilka, nie dziwie sie ze chce ten czsas spedzic z mezem, moze akurat on nie mialby ochoty na twoje towarzystwo? Nie czulas sie glupio probujac sie wprosic? Ja ewentualnie pogadalbym ze nie mam co robic w sylwestra i czekalbym na jej reakcje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzzzzzzz
jesteś smęcącym rzepem. Przyjaciólcę gratuluję cierpliwości. Get a life kobieto...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzzzzzzz
Przyjaciółce* oczywista

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość donatella26
Dlaczego zaraz mam byc rzepem? Nie wprosilam sie na sile tylko zapytalam. Wydawalo mi sie, ze skoro to moja przyjaciolka to powinna mnie zrozumiec. Podstawa przyjazni chyba powinno byc to by sobie pomagac i nie opuszczac w potrzebie a wyobrazcie sobie, ze Sylwester to bedzie wlasnie taki dzien ze bedac sama bede czuc sie okropnie. I mysle, ze ona to wie. Nie sztuka jest kontaktowac sie od tak co jakis czas by pogadac o pierdolach. Teraz zas gdy naprawde mi potrzeba by nie byc sama to ona sie ulatnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie czułabyś się ździebko niezręcznie? Oni razem, trzymają się za ręce, przytulaja, tańczą, całują, a ty obok:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gniotek
jest twoja przyjaciolka a nie matka!! nie musi sie toba opiekowac i dotrzymywac towarzystwa, bo ty nie umiesz sobie znalezc zajecia w sylwka :/ dorosnij!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×