Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka se jedna

nie za bardzo wiem co zrobic...

Polecane posty

Gość taka se jedna

witam... chcialabym was spytac o zdanie. jestem z moim 4 lata ja mam 19 on ma 24.. od paruu miesiecy trapi mnie cos. otoz boje sie ze nie bedzie w stanie utzrymac naszej przyszlej rodziny.. ja na razie mam staz dzien w dzien szukam lepszej, stalej pracy, rozsylam cv itd. na staz poszlam tylko by zdobyc doswiadczenie. on zarabia roznie zalezne od ilosci godzin np w tym mies 1200 w tamtym ok 1700. i tu sie zaczyna problem.. wiem ze jestem mloda i mam na wsyztsko czas, ale ja martwie sie na zapas.oczywiscie chce pracowac , chce byc niezalezna ale boje sie ze kiedys jak zajde w ciaze pojde na wychowawczy i zostanie nam jego pensja nie bedziemy dawali rady.. probouje go sklonic do szukania czegos lepszego, chociaz troszke ale on sie caly czas zapiera. nie myslcie ze jestem materialistka bo nie.. wychowalam sie w rodzinie gdzie nie bylo wiele kasy, i nie potrzebuje drogich ciuchow kosmetykow itd tylko jak juz mowilam boje sie o nasza przyszla rodzine..i teraz mam dylemat.. nie wiem czy tkwic w tym zwiazku i bac sie w przyszlosci czy odejsc i czekac na kogos innego... nie wiem za bardzo co mam zrobic, nie wiem czy go kocham czy to sie juz wypalilo... i prosze nie oceniajcie mnie pochopnie bo jak juz mowilam nie potzeebuje samochodow ciuchow itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
gdyby komus chcialo sie czytac prosze o opinie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cytrynowa
moze on jest poprosu leniwy??.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak... ale z drugiej strony... znajdziesz kogos kto bedzie zarabial kokose.. a potem nagle wszystko stracicie..? pieniadz to rzecz ulotna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
cytrynowa nie wiem.. nie miga sie od swojej pracy ale nie rozumiem go. kurde nie chce zeby mnie utrzymywal chce sama pracowac bo bez tego bym zwariowala, ale boje sie o to co bedzie za pare lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
lilly rose nie zrozum mnie zle.. ja nie chce kokosow naprawde.. jakby zarabial nawet tez 2200-2300 bysmy dali rade jesli ja bym nie mogla pracowac i bym byla w domu z dzieckiem.. to nie jest chyba tak duzo prawda? wiem wiem jestem mloda ale nic nie poradze na to ze mysle na zapas.. czy to zle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy naprawde w wieku
19 lat nie masz innych problemow? Ja piernicze- wez sie za nauke albo prace :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cytrynowa
na pewno nie mozesz juz teraz sie tak zadreczac- z kazdej sytuacji jest jakies wyjscie ( nawet ak kiedys zajdziesz w ciaze itd...) znam takich ludz jak twoj facet nie obraz sie ale wydaje mi sie ze nie ma ambicji podchodzi do zycia dobrze jest jak jest, on nie zrozumie o co ci chodzi . po co cos psuc jak nie jest zle... troszke to przyre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
ale chyba napisalam ze pracuje prawda????? i szukam caly czas czegos na stale . a nauke niestety zaczynam w przyszlym roku bo teraz nie mialam kasy na to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie powiedzialam, ze źle.. chodzi mi o to zebys zrozumiala, ze pieniadz nie jest wartoscią stałą... raz jest raz go nie ma... czemu nie porozmawiasz o tym z partnerem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
lilly rozmawialam nic to nie daje.. wiem ze pieniadz rzecz ulotna ale mozna zrobic cos zeby bylo lepiej prawda? jesli sie chce a on nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a powiedzialas mu wprost o co chodzi..? o tym czego sie boisz? wiesz... facetom to tak troche dobitnie trzeba mowic.. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do_ smerfrtka 1987
a studia ? w wieku 19 lat sie studiuje i samej pracuje na niezaleznosc, by facet nie musial na ciebie lozyc w przyszlosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
lilly wlasnie powiedzialam bardzo wprost:D inaczej sie nie dalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
ale przeczytaj dokladnie co pisze.. zaczne nauke za rok a teraz pracuje i nie chce zeby facet na mnie lozyl bo chce byc niezalezna ale jesli bede kiedys na wychowaawczym to niestety bede zdana na niego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do_ smerfrtka 1987
jak bedziesz na wychowawczym to bedziesz na wychowawczym, i bedziesz dostawac kase z pracy , normalna pensje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
przez chyba pierwsze 3 miesiace?? potem juz nie z tego co wiem, przynajmniej moja siostra tak miala a nie chcialabym takiego malca slac do zlobka..bo chyba nie caly wychowawczy jest platny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cytrynowa
jak powiedzialas wprost to co on ci odpowiedzial, jakie ma argumenty???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyno czym Ty sie martwisz,znam takich co sie pobrali Z MILOSCI w wieku 21 lat,bez grosza przy duszy. mieszkali katem u mamusi,potem sie wyprowadzili na wlasna reke,ale oboje stracili prace i wrocili do mamusi i zyja na jej garnuszku,a poki byli jeszcze osobno,jakos im sie wiodlo....Ot,widac,milosc wyszla im niezle "na zdrowie" w sumie dobrze ze sie martwisz,ale faktycznei nie ma snesu na zapas....nie znam twojego faceta wiec trudno mi ocenic jak z nim bedzie potem.Moze cieszy sie z pracy,albo boi sie ryzykowac,bo ma malo wiary w siebie?roznie to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
tfu wyzej chodzilo mi o maciezynski ze jest 3 miesiace po porodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
nie ma w sumie zadnych arg... no chyab tylko "lepiej nie bedzie nigdzie" .. wiem jestem mloda i glupio ze sie martwie ale taka juz jestem ze mysle troche w przyszlosc. a jak jest z tym wychowawczym??? jest w koncu placone czy nie? bo moja siostra nie ma..tylko macierzynskie miala placone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wychowawczyy
jest płacony(cos ok. 400 zł) jeśli będziecie osiągać niskie dochody-też nie znam dokładnej stawki ale jest to ponad 500 zł na osobę-patrzą na dochody z poprzedniego roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka se jedna
dziekuje za informacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×