Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość julitaaaaa

co myslicie o kontaktach zbyłymi mają sens?

Polecane posty

Gość julitaaaaa

na gg naprzykład rozmowy....czy to ma sens cyz tylko nie pozwala zapomniec?i lepiej konczyc definitywnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maja sens ale po dłuższym czasie nie bycia ze sobą, jak juz obydwie strony nic nie czują...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w 90% przypadków lepiej skończyć definitywnie, chociaż znam przypadki gdy dawna para jest super kumplami i wielka przyjaźn. poza tym oglądałem taki serial dokument zapewne na faktach opraty, "pierwsza miłość" i tam jest taki artur i taka kinga i oni kiedyś byli razem, zerwali a teraz sa przyjaciółmi:}}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poziomka...
jak 'pierwsza milosc' jest serialem dokumentalnym opartym na faktach to ja jestem swieta;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maja sens ale po dłuższym czasie nie bycia ze sobą, jak juz obydwie strony nic nie czują... tak tak, do czasu pierwszego powaznego kryzysu w zwiazkach tychze ludkow :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość święta może nie ale na pewno
głupia poziomka hehe ale błyskotliwa z Ciebie osóbka! Nie ma co!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak tak, do czasu pierwszego powaznego kryzysu w zwiazkach tychze ludkow miedzy oczy chyba ze maja po 15 lat :) jestem zdania ze jest mozliwosc kolezenstwa takich osób ale po naprawde długim czasie od rozstania...innaczej jest to samobój emocjonalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miedzy oczy chyba ze maja po 15 lat - to o jakich bylych mowimy? jestem zdania ze jest mozliwosc kolezenstwa takich osób ale po naprawde długim czasie od rozstania...innaczej jest to samobój emocjonalny - a ile masz lat misiak? i jakie masz w tym temacie doswiadczenia? kolejna rzecz - wypada zapytac obecnego partnera co mysli na ten temat, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złośliwa od rana
jeśli obydwoje parnerzy są dojrzali emocjonalnie to...czemu nie? zależy tylko jak niby te kontakty się formują;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem zdania ze jest mozliwosc kolezenstwa takich osób ale po naprawde długim czasie od rozstania...innaczej jest to samobój emocjonalny - a ile masz lat misiak? i jakie masz w tym temacie doswiadczenia miedzy oczy nie trzeba miec doswiadcznia zeby stwierdzic ze cywilizowani ludzie potrafia po jakim czasie od rozstania ze soba rozmawiac ,kontaktowac sie czy nawet wypic ze soba piwo... nie uzywam tutaj słowa przyjazni bo takowej nie ma miedzy facetem a kobieta .... z moja pierwsza dziewczyna jestem na zajebistej stopie kolezenskiej ...rozstalismy sie jakies 10 lat temu ....i od 5 latu kontaktujemy sie czesto....potrafimy swobodnie rozmawiac i isc razem na piwo :) ..daje mojej siostrze korki z angielskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złośliwa od rana
nie uzywam tutaj słowa przyjazni bo takowej nie ma miedzy facetem a kobieta .... no dokladnie,bracie... chyba,że mamy na myśli przyjaźń miedzy facetem a kobieta,ale juz taką w związku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak jak napisano powyżej, musi albo całkiem zniknąc uczucie i ewentualny żal albo akurat takie charaktery... hehe kobiety nie lubią słów "zostańmy przyjaciółmi"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaoina
Uważam,że nie ma sensu. Mam tak z dwoma byłymi,z jednym nie jestem od prawie 3 lat a z drugim pół roku i obaj co jakiś czas się do mnie odzywają,wszystko ładnie-pięknie,normalnie gadamy,aż w końcu zaczynamy się kłócic jak padają pytania: dlaczego ze mną zerwałaś,ja tesknię.. czy coś. Więc ja raczej unikam kontaktu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolejna rzecz - wypada zapytac obecnego partnera co mysli na ten temat, prawda? miedzy oczy wyobraz sobie ze moja obecna miała okazje juz poznac moja była dziewczyne z przed 10 lat :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złośliwa od rana
i sama z moim bylym ma super kontakty:) ostatnio przypadkiem wpadlismy na siebie w centrum miasta... potem skoczylismy na kawke, i od slowa do slowa minelo nam popoludnie:) nie ma nikt do nikogo urazy... o nic:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złośliwa od rana
hehe kobiety nie lubią słów "zostańmy przyjaciółmi" a faceci niby kochają te słowa?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystko naprawde sie zgadza misiak, widziales co napisalem na poczatku? do czasu pierwszego powaznego kryzysu i zaleznie od naszej sily/ slabosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spotkania z byłymi mają sens jedynie wtedy, gdy ma się dobry humor i ma się ochotę go sobie dokłanie zepsuć....:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według mnie maja.W przypadku, gdy nie mamy żalu, nie chcemy jego powrotu i nie jestesmy o niego zazdrosne. W innym wypadku lepiej zamknac calkowicie ten rozdział. Ja jestem kompletnie znieczulona na mojego ostatniego eksa - spotykamy sie od czasu do czasu i idziemy do łozka:]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Ja jestem kompletnie znieczulona na mojego ostatniego eksa - spotykamy sie od czasu do czasu i idziemy do łozka:]" ??????????? ciekawa forma znieczulenia :P ja kontakty z bylymi ograniczam z założenia. nie dzwonie i nie pisze, ale jak spotkamy sie na ulicy to nie uciekam i normalnie rozmawiam. związki należy zakończyc definitynie albo wcale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znieczulona emocjonalnie:) kiedy wiem ze jutro nie napisze, nie zadzwoni swiat sie nie wali- ja tez na drugi dzien juz o nim nie mysle.Narazie taki układ jest ok, gdy ktores z nas sie zakocha..zerwiemy to:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i tak ze znieczuleniem emocjonalnym z nim sypiasz?... nie wierzę, wybacz :) ktos tam chyba nadal kogos kocha, albo Ty jego, albo on Ciebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz on przez cały zwiazek nie okazywał zbyt wylewnie uczuc - taki macho, materialista, wiecznie młody chlopiec - nigdy nie bylam pewna czy tak do konca mnie kocha - ja na poczatku rzucałam sie na szyje..pozniej juz tak jak on coraz mniej okazywałam uczucie. Duzo rozmawialismy, takze jestem pewna ze nie ma miedzy nami nic oprocz pożadania.Bo seks mamy wspaniały:P i to kazde z nas mowi otwarcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość E.V.
ja uwazam ze nie maja sensu..lepiej poznawac nowe ludki niz tkwic w jakis niezrecznych sytuacjach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cooooooooooooooooo
ja mysle pozytywnie, bo po poł roku bylismy znowu razem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedziona Gosia
nie mają :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kontakty z byłymi, jak się jest okropnym pasztetem i na innego nie ma szans, mają sens, może z litości, coś będzie w każdym innym przypadku jak wiadomo kotlety odgrzewane pozostają starymi, i choćbym nie wiem jak się starać, można dostać, czkawki , albo sraczki. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×