Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kolorowa trawaa

Czy dać mu drugą szansę?

Polecane posty

Gość Kolorowa trawaa

Po Świętach czeka mnie spotkanie z moim byłym. Nie widzielismy sie juz miesiac od zerwania. Kochalam go i chyba nadal cos czuje, choc tak bardzo mnie bolalo to co on robil w czasie zwiazku. 1) Smial sie za plecami ze mnie z osoba ktora mnie nie zabardzo lubi a to jest jego bardzo dobra znajoma 2) odwolywal spotkania, zapominal 3)kłamał w drobnych sprawach 4) Traktowal przyjaciolki lepiej ode mnie. TEraz sie o mnie zaczal starac, chyba sie zmienil. Co myslicie? Czy warto dac druga szanse skoro widze ze sie stara a cos tam jeszcze czuje do niego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddsfgdsfgf
Warto, jeśli coś czujesz. Jeśli nie, to bez sensu całe to spotkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"1) Smial sie za plecami ze mnie z osoba ktora mnie nie zabardzo lubi a to jest jego bardzo dobra znajoma 2) odwolywal spotkania, zapominal 3)kłamał w drobnych sprawach 4) Traktowal przyjaciolki lepiej ode mnie" chyba masz powaznie zanizona samoocene jesli rozpatrujesz po tym wszystkim powrót :O NIGDY W ZYCIU !! kobieto czytaj te 4 punkty az je zrozumiesz :O nawet gdyby mialo zajac ci to 4 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowa trawaa
Czuje, chyba niestety czuje cos. Ale strasznie sie nacierpialam. Przeczytalam wlasnie swoj pamietnik (bo prowadze na kompie) z okresu kiedy bylismy ze soba to az sie poplakalam jak przypomnialam sobie jak bardzo cierpialam przez niego :( I wlasnie dlatego ze go kochalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowa trawaa
Co do zanizonej oceny- zgadlas. Mam bardzo niska samoocene, mimo tego ze duzo ludzi mowi, ze jestem ładna, atrakcyjna, mądrą dziewczyną. Ale sama nie wierze w siebie. Zreszta sam fakt ze kochalam faceta ktory mnie tak traktowal mowi samo za siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowa trawaa
Kurcze wiem ze pewna siebie dziewczyna powiedziala by nie, nigdy w zyciu. ale on byl calym moim swiatem a jednoczesnie doprowadzil mnie do depresji. To dziwne. I chyba chore.... Ale jak widze jak on sie stara to przez moment czuje sie taka szczesliwa, ale za chwile i tak czar pryska jak wspomnienia wracaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowa trawaa
A czy znacie przypadki ze facet faktycznie sie zmienil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocna dłoń ...
Wiesz, nie ma cie co radzić innych, to zbyt powazna sprawa, poza tym ktoś kto nie zna sytuacji nie może dać dobrej rady ... a poza tym na pierwszy rzut oka po tym co piszesz koles nie jest wart drugiej szansy ... krytykowac własna dziewczyne ??? dla mnie to nie do pomyślenia ... ale decyzje musisz podjąc sama ... wiem to z wlasnego doświadczenia .. z moim M. przeszlismy wiele trudnych dróg, tyle ze problem by z nim i ... dużo by mowić... dostałe ode mnie chyba z 5 szans .... nie żałuje! Nigdy nie wierzyłam ze ludzie sie zmianiaja, ale teraz wiem, ze na pewno tak. Jest najcudowniejszy pod słońcem, ALe niewazne - to zupełnie inna bajka. Chciałam Ci tylko powiedziec, że to musi być twoja własna decyzja, taka od serca i zglębi... moze faktycznie dać drugą szanse, ludzie ucza sie na błędach, ale wczewsniej porozmawiaj tak od serca, powiedz co sie boli, o co masz zal i sama podejmij decyzje Życze trafnego wyboru !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakakaakakaaka
Moja droga, prawda jest taka, ze zmieniaja to sie pory roku, a nie ludzie. Bylam w podobnej sytuacji jak Ty-dalam 2 szanse i niestety-zakonczylo sie to zle;) dzis zerwalam znajomosc z moim znajomym. Kosztowala mnie ona wiecej nerwow niz przyjemnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przerabiałam to. Myślałam tak 4 razy- 4 razy wróciłam. I każdego razu do dziś żałuje. A traktował mnie podobnie, a ja ciagle wierzylam ze sie zmieni. Mówiac szczerze był jeszcze gorszy. Choć na poczatku wydawalo sie ze zmienil sie w chodzacy ideał. Oni sie chyba nie zmieniają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie generalizujcie
Czasem sie zmieniaja. Znam przypadki ! Moj mąż :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" A czy znacie przypadki ze facet faktycznie sie zmienil?" NIE NIE MA TAKICH PRZYPADKÓW :D dlaczego nie chcesz dostrzec tego ze zmarnujesz sobie z nim cenny czas poczekaj znajdzie sie ktos kto bedzie cie kocham i szanowal warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sedekatwfarate
nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie generalizujcie
Mowie Ci, jezeli go kochasz to posluchaj sie serca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie się zmieniają, ale nie po miesiącu i nie ze skrajności w skrajność. Włącz next level i daj sobie spokój z tym Panem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakakaakakaaka
Prawda jest taka,ze my tak naprawde nie tesknimy za osoba, ale za naszym wyobrazeniem o niej. Ja tez myslalam,ze on sie zmienil. Staral sie, przepraszal,ale to byla tylko poza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakakaakakaaka
koszmitka----->Dokladnie. Ludzie moga sie tylko ulepszyc,ale nie da sie zmienic o 180 stopni swojego charakteru w ciagu miesiaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowa trawaa
To po co chce wracac, po co sie stara skoro mu na mnie nie zalezy? I nie jestem na pewno jedyna ladna dziewczyna na horyzoncie, wiec z ,,braku laku" odpada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wie ze jestes
wie ze toba moze manipulowac i to mu na reke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faceci już tak mają. Jak coś się robi niedostępne - a po rozstaniu siłą rzeczy taka się stałaś - to tego pragną bardziej... Jak tylko przestaniesz się opierać okaże się, że to ten sam dupek co wcześniej.:) Zaufaj doświadczonej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakakaakakaaka
Po co chce wracac? Po to,zeby zobaczyc,ze moze Cie miec na kazde zawolanie. Po to,ze pospedza sobie z Toba milo czas w oczekiwaniu na inna dziewczyne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowa trawaa
Myslicie ze powinnam odwolac spotkanie i powoli urywac kontakt? Chcialabym zapomniec o nim, bo chyba macie racje. Strasznie cierpialam, wpadlam w depresje, caly czas jestem w dolku psychicznym- a drugi raz nie chce przez to przechodzic.... Czy moze spotkac sie z nim ale byc tylko jak kolezanka i dac do zrozumienia ze nic wiecej nie bedzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakakaakakaaka
Uwierz mi-spotkasz sie z nim jako kolezanka i powroca wspomnienia. poobserwuj go jakis czas, zobacz jak sie bedzie zachowywal i dopiero wtedy ewentualnie zgodz sie na spotkanie. Chociaz uwierz mi -najlepiej go OLEJ. Przezylam to samo, wiem co mowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie spotykaj sie z nim
zapomnij, urwij kontatk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak się spotkacie to już po ptokach. Powrót jak ta lala. NIE SPOTYKAJ SIĘ, DZIEWCZYNO. Bo za miesiąc będziesz przeżywała depresję od nowa. Zimę masz, połaź sobie na basen żeby w tłuszcz nie obrastać, pomaluj paznokcie jak Ci się o nim przypomni, albo poczytaj dobry kryminał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowa trawaa
A dlaczego myslisz ze jak sie znim spotkam na stówe wrocimy do siebie? Myslisz ze na stopie kolezenskiej nie zostanie i on na pewno po spotkaniu tego nie oczekuje i moze mocno naciskac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×