Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lidka 2902

Słodka idiotka czy co?????????????

Polecane posty

Gość Lidka 2902

wytłumaczcie mi to bo sama nie moge zrozumieć dlaczego taka jestem. zawsze kiedy mam zerwać z chłopakiem jest mi go tak strasznie szkoda, ze nie moge tego zrobić. z moim pierwszym T byłam rok, on notorycznie mnie zdradzał, nasza wspólna znajoma i dwóch moich kolegów uświadamiało mnie jednak nieskutecznie. Kiedy ja poznałam innego R i zakochałam się w nim nie mogłam się zebrać zeby zerwać z T tłumaczyłam sobie że on mnie tak kocha a ja go zostawie, że może on sobie przeze mnie coś zrobi. Jednak wszystko się wydało bo ktoś mu doniósł że spotykam się też z R i rozstaliśmy się a mi ciągle było szkoda że taką krzywde wyrządziłam T. A on co? bawił się w najlepsze z nowo poznanymi dziewczynami. Z R spotykałam sie 2 tyg po tym czasie zostawił mnie bez słowa nawet nic nie wyjaśniając, nie odpowiadał na smsy telefony, nic. od jego brata dowiedziałam się,że R ma już nową dziewczynę. Zastanawia mnie jak to jest, że mi każdego chłopaka jest szkoda i chyba mogłabym nawet wziąć ślub i litości i przyzwyczajenia. nie umiem żyć z myslą ze komuś wyrządziłam krzywde, nawet jesli tylko mi się tak wydaje. A oni? sami widzicie. Mam juz dość bycia wieczną Matką Teresą która nad każdym się lituje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidka 2902
?>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdadsf
ale wielka krzywda rozstac sie zkims kto cie zdradza, a sobie samej krzywde wyrzadzac lubisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidka 2902
nie lubie ale po prostu tak mam ze szkoda mi kazdego człowieka chociaz zachowuje sie wobec mnie nie w porządku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bycie z tobą (ani z nikim prawie w ogóle) nie jest aż tak niesamowitą łaską, jak sobie pewnie wyobrażasz. A bycie z kimś z litości i przyzwyczajenia, jest zazwyczaj wyrządzaną mu krzywdą i odbieraniem szansy na spotkanie kogoś, kogo będzie prawdziwie fascynował i pociągał. Pomyśl, że większości facetów, z którymi zrywasz, będzie LEPIEJ BEZ CIEBIE, a z laską, która nie jest z nimi z litości :) To, że facet nie cierpi bardzo po zerwaniu z tobą i bawi się dalej to chyba dobrze, nie? Czy, przy całym swoim miłosierdziu, poczułaś jednak ukłucie w sercu i wolałabyś, zeby wypłakiwał sobie oczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×