Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasia18.........

prawdziwa miłosc???

Polecane posty

Gość -/- ...Aniol... -/-
powiedz juz mu to bo im dluzej tym gorzej... Jak bedziesz umiama to spotykaj sie z nim jako przyjaciolka prawdziwa.. Spotykajcie sie ,ale bez zadnych calusow czy cos.. Rozmawiajcie i utrzymujscie dystans do siebie a zblizycie sie do siebie jesli bedziecie ,jesli bedziesz tego choc troche chciala.A zreszta jesli bedzie musialo sie stac to sie stanie..Zrob tak jak mowie i powiedz mu to co pisze..O tej przyjazni..Dolacz do tego ,ze chcesz tak zrobic ,bo choc duzo czasu minelo to nie jestes do konca pewna swoich uczuc ,a to powazna sprawa i to jest wlasciwe podejscie do niej ,ale jesli w cos sie w Tobie ruszy ,cos zablysnie w Tobie to natychmiast mu o tym powiesz .. Badz co najwazniejsze szczera i sprawiedliwa .. Zycze jaknajlepiej.. A najlepiej sie pomodl do Pana i popros ,zeby bylo tak jak bedzie najlepiej..Powodzenia.. Decyzja nalezy do Ciebie bo to Ty jestes ta osoba ,ktora decyduje o dalszej czesci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssa
Przyzwyczajenie jest następstwem miłości , niestety przykre ale prawdziwe. Wiele zależy w tym względzie od samych osób , bo jakim czasie opadnie uczucie. Pomyśl jednak ile w zamian zyskujesz, doświadczenie, bezpieczeństwo, szczerość, zaufanie... Anioł Ja też przeżyłem taką miłość, byłem z swoją ex 5 -lat, powód zerwania taki jak u autorki. Coś czuje , dokładnie nie wiem co , chyba przyzwyczajenie..na drugi dzień....być może coś silniejszego. Ciągle to słyszałem z ust swojej ex po zerwaniu. Liczyłem na to że bedąc przy niej blisko (przyjaciel ) ustabilizuje jej uczucia, ale pogrążyłem ją jeszcze bardziej , teraz jest w nowym związku a gdy mnie tylko widzi , dotyka, całuje...Mówi że Tęskni i jest zasdrosna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -/- ...Aniol... -/-
Wiesz moim zdaniem jak sie ktos rozchodzi ,ale nie ze wzgedu na innego partnera czy partnerke tylko z wlasnych innych powodow to moza w zupelnosci zostac dobrymi przyjaciolmi nawet z przyczyn osobistych ,z tego co razem przezyli ,lecz jesli po odejsciu jest z innym to ten byly czy byla nie zaakceptowalaby przyjazni ,bo nie moglaby na nich patrzec .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×