Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Boriana

Ekskluzywna przyszła teściowa

Polecane posty

Gość Boriana

Witam. Napiszę najkrócej jak się da. Teściowa, czyli temat rzeka. Moja przyszła teściowa ma manię na temat swojego wyglądu. Ma 61 lat,wygląda rewelacyjnie. I bardzo dobrze, bardzo mnie to cieszy. Ale....dla niej sensem istnienia są zakupy-głównie ciuchy,kosmetyki,fryzjer i tak dalej. Najlepiej, żeby wszystko było oryginalne. Ktoś powie to nie twoja sprawa. Wydaje na to mnóstwo pieniędzy, a jest przedszkolanką na emeryturze. W sumie to też nie moja sprawa-nie moje pieniądze. Gorzej, że dręczy o pieniądze mojego narzeczonego, który (na szczęście już niedługo) jeszcze mieszka z nią. Domaga się pieniędzy, mimo iż on dokłada się co miesiąc do domowego budżetu. Też nie moja sprawa- ktoś powie rożne są domy i różne w nich zasady. Ale ona przyczepia się też do mnie! Na początku było mi miło, jak powiedziała mi komplement, że ładnie wyglądam, albo ładnie się ubrałam albo pytała gdzie kupiłam jakiś ciuch. Teraz dotarło do mnie, że ona tylko na to patrzy- czy mam na sobie coś nowego i ile kosztowało. Moje pytanie- jak z nią postępować? Temat rzeka- napisze w kolejny post, bo ten wyjdzie za długi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
Mowię jej np., że idę kupić perfumy, a ona nie czekając na to aż wymienię nazwę sypie jak z rękawa nazwami drogich ekskluzywnych perfum. Tylko proszę nie zrozumcie mnie źle, że jej czegoż zazdroszczę. mam użytkowe podejście do pieniędzy. Zrobiła mi przykrość, bo skrytykowała buty, które miałam na sobie. Były to kozaczki, które kupił mi narzeczony w prezencie. Wybrałam takie jakie mi pasowały na nogę,a że nie ze skóry to przecież nie dramat. Mam bardzo małą stopę (34-35) i wąską i zawsze problem z butami. A ona powiedziała do mnie bezpośrednio, że jej syn nie umie robić prezentów, jak mógł kupić mi takie badziewie nie ze skóry, ona by nigdy nie przyjęla takiego prezentu i ja tez nie powinnam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajt
na litosc...... jak mozna powiedziec o kims ze jest EKSKLUZYWNY????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
To miała być ironia. takie przenośne znaczenie słowa. Nie zauwazyłas ;-)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajt
Ekskluzywny to moze byc sklep.. nadal tej ironii nie widze. po prostu chyba nie rozumiesz znaczenia słowa jakiego uzyłas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
Póki co piszę sobie topic sama ze sobą, ale co tam ;-). Wiem, że wychodzą za mąż za niego, a nie za jego mamę. Nie będziemy z nią mieszkać. Ale faktem jest, że to jego mama. Jest mu przykro, że taka jest. Ja mu niewiele o tym mówię, bo nie chcę być przyczyną konfliktu między nim a mamą. Mam ochotę do niej pójść ubrana w wytarte jeansy i rozciągnięty golf ;-).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
ajt- daj spokój, to miał być taki złośliwy żart, właśnie dlatego, że to słów pasuje do przedmiotów złośliwie użyłam go do osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
*to słowo Czy ktoś ma podobne doświadczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamućka
no to nie ciekawie zapowiada sie Twoja przyszłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ajt to idiota, a teściową się nie przejmuj. jak będzie złośliwa to jej powiedz że nawet najdroższymi ciuchami nie ndarobi braku mózgu. jakim cudem udało się tej kobiecie wychowac syna którego ktokolwiek chce?? :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
no to nie ciekawie zapowiada sie Twoja przyszłość- to akurat wiem ;-). Ale może jakieś doświadczenia, podobne sytuacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luzak gepard chester
Nie wiem jaka jesteś z natury, wredna czy ugodowa... Ale gdybym była w twojej sytuacji to chyba bym się nie powstrzymała i poszła do niej tak jak wspomniałaś w wytartych dżinsach itp :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
huńćwok- syn chyba zapatrzył się na tatę. przynajmniej teścia będę miała w porządku wobec mnie. Córka juz wydała się za mama. Nie wiem jak z nią postępować, ostatnio unikam w ogóle wizyt w ich domu. Oczywiście jej dbałość o markę ogranicza się do jej osoby, tylko i wyłącznie. Wiecznie krytukuje innych, z rodziny, znajomych lub obcych za to jak się ubrali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabierz teściową na sanki albo wiosną na rower, żeby jej pokazac że zbytnie troszczenie sie o ciuchy tylko przeszkadza i pozbawia zabawy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
luzak gepard chester- jestem raczej ugodowa i wychowana w dużym szacunku wobec starszych osób. więc jakoś mam opory, żeby jej coś przykrego powiedzieć albo odpyskować. Kolejnym razem jak zapyta o ciuch to powiem, ze stary z lumpeksu :-).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
naprwadę, idź do niej kiedyś w starych ciuchach i pokaż że nawet w byle czym można się dobrze czuc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
hunćwok- roześmiałam się na samo wyobrażenie jej na sankach ;-). Coś czuję, że rzadko ją będę po ślubie widzieć. Co mnie bardzo cieszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madamme buterflyyyyyyy
jednego nie rozumiem- jak przedszkolanka na emeryturze moze wydawać mnóstwo kasy na cokolwiek. przeciez ona ma z 1000 zł emerytury! no chyba, ze nie traci juz na nic innego, ale w to raczej wątpie. Nie chodzi mi o to, ze zmyślasz, czy coś, tylko skad ma kase?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
naprwadę, idź do niej kiedyś w starych ciuchach i pokaż że nawet w byle czym można się dobrze czuc - tak pewnie zrobię. Choć i tka wątpię, że cokolwiek zrozumie, jest według mnie osobą opetaną manią posiadania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamućka
jeśli dzisiaj unikasz teściowej to co będzie jutro? owszem ślub bierzesz z nim ale teściowa jak sama zauważyłaś to jego matka,a matka to matka.... wspolczuje Ci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
madamme buterflyyyyyyy- własnie to jest ten problem. ona an emeryturze szkolnej, jej mąż tez przecietna emerytura więc dusi o kase mojego narzeczonego, córkę, która się już wyprowadziła z domu. I wiecznie mają debety i długi w banakch. nie potrafią gospodarować piniędzmi- to akurat słowa ich syna. nic nie kupuja do domu (oprócz jedzenia), nic nie remontują, nigdzie nie chodza nie wyjeżdzaja. Nie wiem ona chyba oszczedza tylko na ciuchy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
mamućka- doradź zatem jak "oswoić" taką przyszłą teściową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
możliwe ze biedna staruszka nie ma w życiu żadnej radosci oprócz posiadania drogich ciuchów. może jednak postarajcie się zabrac ją gdzies, gdzie ubranie nie jest ważne, żeby mogła się skupic na radości płynącej z innych rzeczy, np z bycia z bliskimi. może kilkudniowy pobyt w gospodarstwie agroturystycznym?? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
Ja się tak jeszcze zastanawiam czy ona nie ma jakiegoś kompleksu. urodziła sie i wychowala na wsi, w gospodarstwie. wyjechala stamtąd na studia, pozniej pracowala jak przedszkolanka. mieszka teraz w niewielkim miescie. moze to jakis kompleks? przykro sie tego slucha_ jak perfumy to Chanel No.5, jak sklep z ciuchami to Solar i tak dalej i tak dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamućka
chętnie bym Ci doradziła,jednak myśle,ze jesteś inteligentna jak ja ;) i sama z czasem znajdziesz sposob na teściową :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty masz z tesciowa
a ja z przyszla synowa,ktora nigdy nie byla u fryzjera,paznokcie obrzydliwe ,chociaz dba o higiene wyglada jak fleja ,ubiera sie jak fleja a moj syn przy niej taki sam sie zrobil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
Dziękuję tym którzy się wypowiedzieli. Na kafeterianki to zawsze można liczyć :-). poki co zmykam po ukochanego- oczywiscie przyjezdzamy do mnie ;-). bede wdzieczna jesli jeszcze ktos dopisze swoje doświadczenia. Dziekuję :-).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boriana
ty masz z tesciowa- tez problem, tylko, ze w druga stronę. i tez trudny orzech do zgryzienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ajt
zwrot "żona modna" też pewnie uznasz za pomyłkę językową? bo przecież sklep może być modny albo ciuch trochę wyczucia w niuansach jezykowo-ironicznych nieokrzesana dziewucho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DROGIE C
drogie ciuchy za "przedszkolańską" emeryturę, czy teść pracował w przedszkolu? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×