Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość juz nie moge....

CZy to ja jestem zalosna czy...

Polecane posty

Gość juz nie moge....

Tak sie zastanawiam czy ja jestem taka zalosna czy jak wkurza mnie, że mój mąż nie chce isc do lepszej pracy, zarabia 10zł/h pracuje 8 godzin na dobe od pn-pt kurde ile on wyciagnie ok 1500zł móglny isc do innej pracy tylko by mial ciezej musialby robic po 10 lub 12 godzin a on tego nie chce chce miec soboty wolne :( ja pracuje w sklepie narazie tylko to znalazłam dostaje 1100 ale caly czas szukam i gdyby cos lepszego sie trafilo od razu bym wziela zeby sie nam poprawilo zebysmy mogli wziasc kredyt na mieszkanie a nie ciągle na stancji zebbysmy cos mieli a nei ciągle nic dlaczego tak jest czy ja jestem kretynko i niewiadomo czego chce czy on sie poprostu leni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12h dziennie ciężkiej to mało kto wytrzyma... wtedy widzieli byście sie może przez 2-3h dziennie (odliczając czas snu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość you and me
"czy ja jestem kretynko " :-D :-D :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twoja psiapsióla
Laluniu,twój mąż jest śmieszny! pracuje 8 godz.jak baba! mój pracuje 15 i zarabia 4,5tyś.na rękę. wynika z tego że się da,tylko trzeba CHCIEC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz nie moge....
no niby tak ale nic nie mamy oprócz malego dziecka i samochodu który kupili jego rodzice on ubiera sie tylko w skate a wiadomo jakie tam ceny ale jak ja pokazałam mu kurtke zapytal ile kosztuje ja powiedzialam ze ok 180 zł to tylko powiedział uuuuu i odszedł pociągając mnie za sobą, tydz wczesniej kupilismy dla niego kurtke za 270

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rita1399
dokladnie mój tez pracuje 15h/dziennie ale i kasa z tego konkrtena, leń i nic więcej biorąc pod uwage Wasza syuację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakakkakaka
moj tez tak ma. mogly zarabiac 2tys wiecej pracujac tyle samo. ale nie chce zmienic pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rita1399
no i ubiera sie tez nie tanio jak na zarobki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twoja psiapsióla
no nie zaraz wyjdę z siebie!!!!!!!!! co za bezczelnośc!!!!!!!!!!! jakie on ma maniery!!!!!!!!!! Kobieto szczerze,bardzo mi cie szkoda że na takiego BURAKA trafilaś!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pracuje ze swoim narzeczonym on zarab troche wiecej ode mnie. ale mam jeszcze inna dodatkowa prace. czasami pracuje po 12h. wiec suma sumarow zarabiam wiecej. ale za to mieszkam sama i utrzymanie mieszkania mam na swojej glowie. on mieszka z mama, wiec nic go nie kosztuje utrzymanie. a wkurza mnie, ze ciagle nie ma kasa i czasami wykorzystuje mnie finansowo. a pracy tez nie chce zmiwnic:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wiem, co Wy macie za facetów... jak świat światem nigdy tak nie było, żeby baby musiały pracować na chłopów. Uważajcie, żeby jeden z drugim dzieciaka nie zmajstrował, bo poumieracie z głodu :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz nie moge....
mamy wspolnie ok 2600 na oplaty idzie ok 1100 wiec zostaje 1500 wiadomo pieluchy itd, obiady czasami jego mama przynosi i jak są w jakims wiekszym sklepie robią nam zakupy ( nie potrzebnie bo kupuja rzeczy których czasami nei lubimy ale wszytko sie wykorzysta) więc mamy troche wydatków z głowy do tego biorą swiniaka i zawsze nam przynosza mieso na obiad tego wogle nie kupuje wiec tak to starcza ale mogloby byc lepiej mogloby byc swoje mieszkanie:( a jemu nei chce sie tylka ruszyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rita1399
to co on chce zawsze z mamusia mieszkać,i żyć tak na styk dla mnie to nie do pojęcia,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znam takie małżeństwo: 2 córki, ona- opiekuje się dzieciakami, w weekendy studiuje, w tygodniu do pracy (podrzuca dzieci teściowej, kuzynce lub mamie), gotuje obiady i prowadzi dom. On: nie pójdzie do tej pracy, bo on nie będzie tyrał za grosze, coś tam robi w gospodarstwie (w którym nic zresztą nie ma) i dziećmi się nie zajmuje, pracą się nie zhańbił, żeruje na rodzicach, zaciąga kredyty na gospodarkę i z tego ma pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz nie moge....
to nie jest tak ze on jest burakiem czy cos takiego jest naprawde wspaniały duzo rzeczy w domu robi za mnie, lepiej niz ja usypia małą, naprawde jest dobrym czlowiekiem, jak wpadną nam jakies dodatkowe pieniądze (od babci 50-100zł) to mówi kup sobie cos nie jest tak ze ja nic nie moge sobie kupic tylko ze mi za szkoda tej kasy wydawac na ubrania dla siebie, on tez nie chcial czapki czy kurtki ze skate bo mówil ze drogie, ale tez zadnej innej nie chcial bo tamte mu sie nie podobaly, wiec co mialam pozwolic zeby chodzil obciuchany :P jak byla mu potrzebna kurtka i czapka o wiec zabrałam go do tego skate i kupilismy to czapke i tą kurtke, ale mielismy jeszcze pieniądze i jak chcialam kupic kurtke to tylko powiedzial uuuu albo wie ze chce sobie nową torebke kupic i wczoraj mnie wola i pokazuje na allegro torebke pyta czy mi sie podoba mówie ze nie a on na to szkoda bo do konca 2 minuty i ciagle stoi za 1zł no rozwalilo mnie to ogólnie jest dobrym czlowiekiem tylko lepszej roboty nei chce mu sie znaleźć... mówi ze jak znajdzie w takim samym wymiarze pracy to tyle nie zarobi a do wiecej jedynie na 10h pojdzie i to cieawe il eby zarabiał :O ehhhhhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozumiem was...
nie rozumiem was... moj maz pracuje 10 h, czasami 12 h i nie chcialabym zeby pracowal wiecej i tak teraz mamy dla siebie malo czasu :( Oboje nie mamy jakiegos super dochodu, ale dla mnie wazniejszy jest czas spedzany razem a nie pieniadze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×