Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lotkaaaaaaa

kiedy jest mi smutno to jem.... /

Polecane posty

Gość lotkaaaaaaa

i to wszystko co mi w rece wpadnie... Dlaczego? Wtedy chyba nie mysle o tym co mnie tak meczy... Ktos tez tak ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Santiago Peira de la Oliveira
poka fote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lotkaaaaaaa
na wszystkich tematach piszesz to samo? szykasz kogos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham zycie ale
ja tez tak mam, no chyba,ze to silny smutek, to nie jem w ogole..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lotkaaaaaaa
juz taka jestem najedzona a nadal krece sie po pustym domu i jem... nie mam co ze soba zrobic ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham zycie ale
kup sobie ryz preparowany:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham zycie ale
tentamten-->:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham zycie ale
a co, znasz to z autospji? to niezle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestes gupia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lotkaaaaaaa
nie jestem czesto smutna ale jeden osobnik tak wlasnie na mnie dziala. Wyzwala takie emocje i zawsze kiedy juz mysle, ze teraz bedzie juz dobrze to sie zaczyna walic i to przez jakies duperele...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak bym jadł co popadnie to bym bał się do parku wyjść nie musze tłumaczyć dlaczego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham zycie ale
nie wiem o co Ci chodzi w ostataniej wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham zycie ale
gdybys moze uzyl przecinkow, czy postaral sie, zeby Twoja wypowiedz byla logiczna, to bym zrozumiala. nie wiem. moze akurat z logika Twoja jest wszystko ok, a z moja nie. mozliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham zycie ale
zawsze taki byles:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lotkaaaaaaa
zjadłam nawet cala paczke ziela angielskiego i 6 lisci laurowych na sucho , bigosu nawet nie ruszam bo jeszcze mi sie odbija od świąt, juz nie wiem co robic weszlam na żyrandol i zwisajac glowa w dól licze okruszki na dywanie jakie opadly po zjedzeniu bochenka chleba z majonezem light 6% z biedronki , chyba zaraz wymiote cala lodowke a zostal mi jeszcze poswiateczny karp w galarecie , salatka jarzynowa i strucel babci Kasi, o barszczu nie wspominam bo plywaja w nim jakies biale strzępki ale jak zaraz czegos nie wymysle to dobiore sie i do niego :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lotka widocznie masz jakieś zaburzenia. Oglądałam kiedyś program o amerykańskich grubaskach. Właśnie tam była taka młoda dziewczyna, strasznie gruba, którą rodzice uczyli od małego, że jak spotka ją coś złego to żeby zjadła coś "na pocieszenie". Np. jak rodzice się pokłócili to zabierali potem małą na wielką wyżerkę, żeby zapomniała o tej kłótni... i tak utuczyli młodą dziewuchę, że się potem wstydziła z domu wychodzić, bo ją dzieci wytykały palcami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lotkaaaaaaa
Jest pewnien facet i tak na mnie dziala jak nikt inny. Kiedy jestesmy razem to latam ze szczescia. Widzimy sie bardzo zadko, bo jest w szkole wojskowej... Probowalam z nim jakis zwiazek stworzyc juz kilka razy ale sypalo sie zawsze z banalnych powodow. Pozniej siebie obwinialam o to, ze tak sie to konczy. Dlaczego nie moge zrozumiec, ze ten facet nie jest dla mnie? i jem.... jem.... jemm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lotkaaaaaaa
nie mam problemow z waga jak narazie... Mam 164 i wazw 52-54kg ale przeraza mnie to, ze nie moge przestac takie stany mam coraz czesciej;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham zycie ale
co do cholery nieprawda? chcesz sie bic, czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×