Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość DerkaLa

Moja przyjaciółka chyba uważa, że jestem beznadziejna.../

Polecane posty

Gość DerkaLa

Mam 20 lat i jestem sama. Nie robię z tego tragedii, myślę, że na miłość życia mam jeszcze czas, a póki co drugi rok leczę złamane serce i cieszę się urokami życia w pojedynkę :) Mam przyjaciółkę - Asię, która od prawie 4 lat jest w związku - burzliwym, ale udanym i rokującym na przyszłość ;). Ostatnio zaczęłam się niepokoić, bo ona chyba uważa mnie za starą pannę, biedactwo, które koniecznie powinno kogoś mieć, bo marnieje. Czasem próbuje mnie swatać z kolegami swojego chłopaka, pyta, jak tam moje życie uczuciowe i czy coś drgnęło, ostatnio razem z chłopakiem robili mi przegląd moich znajomych facetów zastanawiając się, czy któryś by się przypadkiem nie nadał. Generalnie oboje uważają, że czekam na księcia na białym koniu i że jak nie zmienię podejścia to zostanę sama do końca życia... Już w ogóle nie mogę z nią pożartować o tym, że ktośtam mnie podrywał albo że jakieś ciacho idzie ulicą, bo ona zupełnie poważnie widziałaby już w im mojego partnera. I, kurczę, nie wiem, czy ona przesadza czy jednak może mieć rację??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DerkaLa
ostatnio przedstawila mnie panu Juzkowi stalemu bywalcowi parkingu sprzed Netto, jak sie okazalo po dluzszej rozmowie z nim pan ten zajmuje sie odstawianiem wózkow sklepowych na miejsce a takze skladaniem ofert pożyczkowych na jakies rozgrzewajace napoje, ,bardzo mi sie to spodobalo i jestem juz umowiona na drugie spotkanie tym razem pod Żabką bo on czesto zmienia rewiry jak mowił; powiedzial tez ze ma dalekosiezne plany i che rozszerzyc dzialalnosc o zbiorke opakowan szklanych kolorowych z przeznaczeniem ich dalszej odsprzedazy a takze opakowan metalowych z glownym naciskiem na te z duza domieszka aluminium, no po prostu miod nie czlowiek, obyty, z glowa na karku i obrotny jak malo ktory, nie to co te lalusiowate metropedauy ktore lazą po miescie, zlozylam mu juz propozycje na tlusty czwartek czy nie chialby pojsc ze mna jednego pączka, i teraz czekam na odpowiedz, co myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×