Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ciąglę myślę

Proszę o opinię - różnica wieku

Polecane posty

Gość ciąglę myślę

Witam. Chciałam się poradzić, zobaczyć co o tym myśla inni. Otóż poznałam siostrzeńca mojego wujostwa. Jest ode mnie 10 lat starszy, to dużo. To bardzo fajny i miły facet, i nie jest za poważny jak na swój wiek, ma 28 lat, a ja z kolei zawsze byłam nazbyt dojrzała. Coś mnie w nim oczarowało, polubiliśmy się, rozmawiamy i coraz częściej o nim myslę. Czy myślicie, że można byłoby rozwijać tą znajomość i mogłoby powstać z tego coś więcej? Czy może jestem jeszcze za młoda i lepiej się nie nakręcać? W końcu 10 lat to sporo, a w tym wieku różnica mogłaby by chyba jeszcze przeszkadzać. Co myślicie? Z góry dziękuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ....agusia
jesli nie jest jakims powaznym snobem to czemu nie? miedzy mna a moim facetem jest 6 lat roznicy i nigdy nam to nie przeszkadzalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciąglę myślę
nie jest snobem:) jest zabawny, wciąż się uczy, ale bywa też na imprezach, szuka dziewczyny;) tak sobie myślę, że ważne jest to żeby się rozumieć, a wiek nie gra roli (oczywiście w granicach rozsądku;) ale 10 lat mnie trochę przeraża, choć teraz już nie tak bardzo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osoba_trzecia
10 lat to zawsze sporo, ale jeśli jest to 10 lat pomiedzy 18 i 28 to jest to szczególnie sporo - ty się jeszcze uczysz a on już pracuje - to dwa rózne światy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciąglę myślę
szuka dziewczyny, wiem, że marzy mu się ktoś u boku na stałe, zwierzał się mojej ciociu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elemele dutki gospodaż malutki
bylam z mezczyzna 21lat ode mnie starszym , poznałam go ja mialam 19lat a on 40 i zwiazek z nim trwał 8lat ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciąglę myślę
elemele dutki... co się stało? przestaliście się dogadywać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osoba_trzecia
pewnie lepiej rozumiał się z jej rodzicami, bo był z ich pokolenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elemele dutki gospodaż malutki
dogadujemy sie po dzis dzien swietnie, jestesmy teraz przyjaciólmi , ja wtedy szukalam ojca teraz to zrozumialam, rok przed poznaniem mojego bartnera zmarł moj tata. Juz z tego wyroslam i zaczelam szukac męża a nie tatusia ...i sie rozstalismy on to zrozumial, nadal sie spotykamy ale juz jako przyjaciele swietnie sie dogadujemy , ale nic poza tym bo ja juz jestem 2 lata po slubie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciąglę myślę
słyszałam o takich przypadkach i rozumiem to szukanie rodzica w innych. ale to chyba dobrze, że się rozstaliście i odnalazłaś to, czego szukałaś naprawdę. czyli ogólnie związek może się udać lub nie - jak każdy inny. myslę jednak, że trzeba być bardziej ostrożnym z tą dużą róznica i dać sobie czas. ale o czym ja mówię, przecież my się tylko znamy:) pozostawię sprawę samą sobie, nie mam zamiaru niczego wymuszać, ani się narzucać, czas pokaże. dziękuję WAm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×