Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kocham dwóch facetów

opowiem Wam jak się męcze od roku

Polecane posty

Gość kocham dwóch facetów

Muszę się wygadać, bo nie wytrzymuję już :-o M- pierwsza miłość, niesamowita chemia, podziw dla niego, motylki w brzuchu itp itd. To był związek burzliwy, ale piękny. Tyle wspomnień chwil ze sobą spędzonych :-) Oboje bylismy niedojrzali i po paru miesiącach zaczęło sie psuć, a potem były tygodnie szarpaniny i raz ja wyciągałam ręke na zgode, raz on. Potem nie odzywał się przez jakiś czas- tęskniłam bardzo. Wtedy spotkałam mojego obecnego partnera, cudownego, troskliwego faceta. Nie chciałam się z nim spotykać bo M był ciągle w mojej głowie, ale obecny nie dawał za wygraną. Jesteśmy ze sobą i niby jest świetnie- rozmowy, zrozumienie, wzajemna pomoc, cudowny seks, ale nie ma dnia żebym nie myślała o M. Szczególnie że jakiś rok temu odezwał sie do mnie, gadalismy pare miesiecy. Żyłam jak we śnie- jakby wszystko wróciło, całe noce z nim rozmawiałam. W końcu się ocknęłam i kazałam mu o mnie zapomnieć :-o od tego czasu żyje w koszmarze- tęsknie za byłym, nie chce ranić obecnego, staram się zapomnieć i nie moge. Meczy mnie milczenie, udawanie, meczy mnie że ranie swojego faceta, który mnie kocha nad życie. :-o Dobrze że chociaż mogłam to z siebie wyrzucić :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malaaaaaa
ciezka sprawa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wi____sienka
No coz...doroslosc polega na podejmowaniu decyzji i im szybciej to zrobisz, tym lepiej dla ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gerrard
zaproponuj im trojkat:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham dwóch facetów
trójkąt? haha, dobrze by było, ale seks to nie wszystko. Chciałabym jeszcze żebysmy wszyscy wzieli ślub i stworzyli wielką szczęśliwą rodzinę :-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mffsfsgf
w pewnym stopniu mam podobnie, tylko że ja jestem już po slubie, więc ten dramat może rozgrywać się tylko w moim sercu, choć jest mi cudownie z mężem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gerrard
no to w czym problem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysliciel42
poprostu nie kochasz twojego faceta a tamten stary to tylko toksyczna milosc...co nie zrobisz to i tak nie bedzie ci lekko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham dwóch facetów
że facet, który mnie kocha i zrobił dla tyle co nikt inny, cierpiałby dzieląc mnie z innym. Ja naprawdę go szanuje, choć pewnie wygląda na to że jestem nielojalna, nieuczciwa. Chciałabym dojśc do porządku z uczuciami, ale nie udaje mi się :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gerrard
i tak sie dzieli tylko o tym nie wie,ale jak to mowia co oczy nie widza to sercu nie zal ja osobiscie nigdy nie chcialbym sie dowiedziec ze zostalem zdradzony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysliciel42
wlasnie !..."szanuje" to chyba za malo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysliciel42
wracaj do "starego" co nie zrobisz i tak z zadnym z nich nie masz przyszlosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham dwóch facetów
ciężko mi nazwać swoje uczucia- wydaje mi sie że dużo czuje do obecnego, ale brakuje mi tego podziwu, chemi, fascynacji jaka miałam z byłym. Czy kocham M? czasami wydaje mi sie że to raczej obłęd, szaleństwo niż miłość :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gerrard
przypuszczam ze ten drugi to chwilowe zauroczenie,poprostu dal ci cos czego nie dostajesz od poprzedniego partnera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sedrfewtyeryrty
wiem jak to jest ja juz to przerabialam i zrobilam tak (i nie zaluje). Mianowicie kochalam tego faceta z ktorym bylam, ale caly czas nie moglam zapomniec o poprzednim, myslalam ze to ten poprzedni jest miloscia mojego zycia, nie szlo mi wytzryac wiec powiedzialam obecnemu ze chce troche odsapnac, ze chce przerwe w zwiazku. No i zaczelo sie, zaczelam sie spotykac z bylym. Wydawalo mi sie ze bedzie pieknie, ale okazalo sie, ze to co bylo miedzy nami wczesniej juz w ogole nie działa :O zaczelam sie zastanawiac nawet co ja w nim widzialam. Sila rzeczy musialam wrocic do "obecnego" i jestem bardzo szczesliwa teraz :) Mysle ze potrzebne mi byly te spotkania z poprzednim zeby uswiadomic sobie ze nic do niego juz nie czuje, a takto moze dalej bym sie zadreczala :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham dwóch facetów
czemu z żadnym nie mam przyszłości? wiem że zostane z obecnym partnerem, weźmiemy ślub, założymy rodzinę, a ja będe musiała nauczyć się żyć z tym bałaganem który mam w sercu :-o "Chwilowe zauroczenie" a to mój najdłuższy związek w życium ponad rok razem. Nie wiem czy umiałabym bez niego żyć, do tęsknoty za ex przynajmniej sie przyzwyczaiłam :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja piernicze sama
nie wiesz czego chcesz :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja piernicze sama
zawsze szczery masz racje :O może by sie jeszcze jeden napatoczył przy okazji? Może dziewczyno załóż sobie swój harem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...*
"No i zaczelo sie, zaczelam sie spotykac z bylym. Wydawalo mi sie ze bedzie pieknie, ale okazalo sie, ze to co bylo miedzy nami wczesniej juz w ogole nie działa " takie samo odczucie i ja miałam. :) czas robi swoje zmieniamy się...dorastamy... nic wiecznie nie trwa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham dwóch facetów
jakbym kochała tylko siebie i chciałabym mieć dwóch naraz to już dawno prowadziłabym podwójne życie- bo co to za problem? :-o Ale nie chce, chce być z jednym facetem i chce być mu wierna pod każdym względem, tylko że mi nie wychodzi. A czego bym tak naprawde chciała? Zapomnieć o obecnym i cofnąc sie w czasie, kiedy byłam szczęsliwa z byłym, albo zapomnieć o byłym i być z kim jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham dwóch facetów
nie mogę zapomnieć smaku spermy byłego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
http://www.kobieceserca.pl/czytelnia.html być może tu znajdziesz odpowiedz na pytanie jak sobie poradzić i co Ci dolega , wiem że takie sytuacje nie są proste i wiem że jesteś rozerwana od środka , to uczucie do pierwszego to typowa obsesja , Twoim myśleniem sterują silne emocje którym pozwalasz nad sobą zapanować , powinnaś sprawę przemyśleć i z dystansu zobaczysz że to uczucie do pierwszego jest fałszywe i chore pozdrawiam i życzę udanego \"leczenia\" z tego rozdarcia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham dwóch facetów
Tylko że ja mam za dużo do stracenia żeby sie spotykać z byłym. Widziałam go tydzień temu i na sam jego widok i tembr głosu robi mi sie słabo i mam dreszcze. Wiem jakby sie skończyło spotkanie z nim, dlatego urwałam kontakt, choć to bolało :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja piernicze sama
no to zostaw tego i wroc do poprzedniego! Pewnie napiszesz ze NIE! Wiec po co zakladasz taki chory topik, jesli zadna rada ci nie pasuje i wszystko jest na NIE. Moze kuzna idz do psychologa albo przelej uczucia na jeszcze jakaś inna, trzecia osobe albo zostan lesbą. Co moge co jescze poradzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak to co poradzic?? przeciez to jasne, nalezy napisac: to normalne co czujesz biedna autorko, serce nie sluga, tez mialam/mialem takie dylematy, nie jestes temu winna, zobaczysz wszystko sie ulozy po twojej mysli :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham dwóch facetów
no właśnie- o to mi chodziło. Teraz moge iść spać w spokoju :-) mam jeszcze jedna refleksje: nie polecajcie nikomu i nie leczcie sie sami z miłości zasadą "klina klinem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×