Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość vinkaaaa

facet chce wrocic ...co byscie zrobily?

Polecane posty

Gość vinkaaaa

kiedys mi sie podobal ale jak sie okazalo pomimo iz miedzy nami cos sie zaczynalo dziac ale nie bylismy para okazalo sie ze nie jest wolny sama zobaczylam jak idzie ze swoja dziewczyne za reke:O teraz minelo sporo czasu i nie widzielismy sie a jak doszlo do spotkania on zasugerowal ze mozemy sprobowac co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lkjhgfds
NIE...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alison11
a kiedys może zacznie się coś dziac z inna mimo że będzie z Toba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a.b.c.d.
Każdemu należy dać drugą szansę ale już nie trzecią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"pomimo iz miedzy nami cos sie zaczynalo dziac ale nie bylismy para" czyli po prostu z Tobą przy jakiejś lub jakichś tam okazjach flirtował i tyle - nie widze w tym żadnej wielkiej zbrodni, wszystko zlależy od podejścia do tematu. Prawdopodobnie mu się wtedy podobałas, a nie był sam, więc z tobą flirtował, adorował cię, nie doprowadzające przy tym do niczego poważnego jesli teraz oboje jesteście sami, to czemu nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość catyyyy....
jasne posluchaj klaudki przciez co w tym zlego ze majac dziewczyne flirtowal z Toba pewnie calowal i w ten sposob dawal nadzieje " przeciez to nic zlego.... i zapewne bedac z toba tego robic nie bedzie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj, nie kochana! Jak raz, i to jeszcze w ten sposób, facet straci zaufanie to nie ma zmiłuj. Nie ma nic gorszego jak facet próbuje grać na dwa fronty, to max nie fair - znam to z autopsji. Ja bym mu Już Podziękowała... Tak jak zrobiłam z kilkoma osobami na stronce www.dziekujemywam.pl, gdzie można podziękować znanym osobom za miniony rok. Zapraszam, to może być fajna zabawa. Pozdrawiam Was ciepło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiosenna rosa
Zalezy co ty do niego czujesz, czy ci sie podoba. Ja gdyby mi sie podobał to oczywiście że bym chciała się z nim spotykać. Wtedy był zajęty, ale teraz jest wolny więc co za problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość możecie spróbować
Jeżeli was do siebie ciągnie to probujcie przynajmniej nie będziesz się później zastanawiać...co by było gdyby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiosenna rosa
o jakim zaufaniu piszesz Callin? Czytaj ze zrozumieniem. Oni nigdy parą nie byli bo on miał dziewczynę. Teraz jest wolny, wiec nie widze problemu. Widocznie tamten związek od dawna się rozpadał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przecież spotykanie sie z facetem to nie zgodza na pójście z nim do ołtarza - a niektóre z Was tak to niemal traktują był flirt, nic więcej z tego nie wyszło, bo nie był sam - zdarza się, a podbałas mu się, więc nie mogł sie oprzeć. Nie był pewnie do końca ok. wobec swojej dziewczyny, ale ... ona to ona, a Ty to Ty jeśli zaczniesz się z nim spotykać i się nie sprawdzi, to nie ma problemu - krótka piłka, "do widzenia" i tyle. Moze warto spróbować - jeśli jesteś madrą babką, to nic nie tracisz, a możesz zyskać faceta, który Ci sie podoba, bo akurat jest dobry moment, żeby spróbować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość catyyyy....
klaudka tak ale skoro byl inna a flirtowal z autorka to bedac z nia teraz bedzie podrywali calowal inne dziewczyny taki typ sie nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok, może źle się wyraziłam. Mnie faceci już tyle razy zawiedli, że dmucham na zimne. Tę sytuację można rozpatrywać na dwa sposoby, bo z jednej strony między nimi coś zaiskrzyło i to jest fajne, ale z drugiej strony jaka jest pewność, że jak będzie z naszą koleżanką-forumowiczką to nie zacznie flirtować z inną? Może taki ma charakter? Ja na jej miejscu przemyślałabym czy uczucie do tego faceta jest naprawdę silne, jeśli tak to spróbować, jeśli nie to zwinąć szybciutko żagle. Pozdrawiam! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"tak ale skoro byl inna a flirtowal z autorka to bedac z nia teraz bedzie podrywali calowal inne dziewczyny" a gdzie to jest napisane??? :P Tamta to tamta, a autorka to autorka - skąd wiesz, jak wyglądał tamten związek, relacje z tamtą dziewczyną. Nie generalizuj i podnieś trochę swoje poczucie wartości, bo jak na razie to wiedze, że porównujesz sie do każdej z brzegu i jej doświadczenia przenosisz na siebie. A to nie musi mieć żadnego związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet doswiadczony..
jasne autorko chwytaj swoja szanse:p co z tego ze flirtowal z toba majac inna ja bedzie z Toba to sie zmieni heheheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale jak sie okazalo pomimo iz miedzy nami cos sie zaczynalo dziac ale nie bylismy para okazalo sie ze nie jest wolny tak jak wczesniej klaudka cos o tym wspomniała to dodam jeszcze od siebie ze niektóre kobiety zwykłe czesc na ulicy czy tez miły komantarz pod fota na NK traktuja owe zdarzenia jako flirt .... i analogicznie parafrazujac do nawiazanych słów mysla ze sa taka forma zdobywane i podrywane ... wiec moze autorka okresli co miała na mysli piszac ze "cos sie zaczynało dziac " ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takkkkaaaa
nie skoro chcial byc z Toba to czemu wczesniej nie zostawil tamtej dziewczyny? tamta sie zabawil i teraz chce sprobowac z toba nie daj sie zrobic 2 raz!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vinkaaaa
spotkanie, rozmowy tance pocalunki, komplementy typu ze chce ze mna byc ze moze sprobujemy ze jak sie zobaczymy nast razem ( mieszkamy daleko od siebie) to on zrobi wszytsko aby nam sie udalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I to jest właśnie granie na dwa fronty. Choć przyznaję rację użytkownikowi brat_niedzwiedz, że nie wiemy co kryje się pod pojęciem "coś zaczynało się dziać".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O qrcze, tego nie zauważyłam. Hmm.. czyli naprawdę się rozkręcało. Odwołuję się do swojej poprzedniej wypowiedzi, musisz sama odpowiedzieć sobie na pytanie czy Ci na nim mocno zależy. Czy zależy Ci na tyle, żeby zaryzykować i spróbować. Trzymam kciuki za mądry wybór. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja może doprecyzuję temat powtarzania przez facetów tych samych schematów zachowań, bo jest bardzo skrzętnie przywoływany :) owszem, jeśli w obrębie tego samego zwiazku pojawiają sie pewne zachowania, np. zdrada, to można przypuszczać, ze to się powtórzy, że jeśli facet zrobił raz, to zrobi i drugi, ponieważ to się silnie łączy z okreslonym typem relacji między dwojgiem ludzi. Cos skopali w swoim związku, co sprawiło, ze ich ralacje takie są, a ze trudno od korzeni zmienic coś, co się na przykład budowało kilka lat (z błędami), to może to oznaczac, że sytuacja się powtórzy. Jesli natomiast wchodzimy w nowy związek, może być zupełnie inaczej, bo relacje mogą być od początku budowane na innych podstawach. Oczywiście może się schemat powtórzyć, ale ... wcale ne musi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spotkanie, rozmowy tance pocalunki, komplementy typu ze chce ze mna byc ze moze sprobujemy ze jak sie zobaczymy nast razem ( mieszkamy daleko od siebie) to on zrobi wszytsko aby nam sie udalo Spotkania na odległosc raczej sie nie sprawdzaja ... trzeba miec naprawde wiel samo zaparcia,ochoty i mozliwosci finasowych by taki zwiazek moc kontynowac ...ale takie partnerstwo musi miec silne podwaliny uczuciowe ... a prawdopodobnie w twoim przypadku było tylko i wylacznie zauroczenie które prysło z nieznanych mi okolicznosci powodów... Moze strach przed odległoscia ,moze watpliwosci ? nie wiem ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"jak sie zobaczymy nast razem ( mieszkamy daleko od siebie) to on zrobi wszytsko aby nam sie udalo" i moze właśnie to robi, skoro chce być z Tobą i o to zabiega. A że byc może potrwało to trochę dłużej niż liczyłas - wiesz, nie każdy związek można skończyć ot tak, z dnia na dzień i bez szwanku rozpocząć od razu nowy powiedzial i tak własnie robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale fakt, że mieszkacie dosc daleko od siebie (a jak daleko?) rzucił nowe światło na tę sytuację - w tym wypadku zastanawiałabym sie, ale z innych względów niż te, które Tobie zaprzątają głowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brygitta po40
Nie jest powiedziane, że jak tamtą troche oszukiwał to to samo bedzie z autorką. Skoro zainteresował się autorka bedąć w tamtym związku to znaczy że coś sie już psuło. Ja teraz jestem w stałym szczęśliwym związku mimo iż kiedys często zmieniałam partnerów, nudzili mi się to sobie zamieniałam na innych, tez oszukiwałam. Teraz jestem zakochana i tego nie robię, chcę być szczera uczciwa, oddana i wierna. Mój facet tak samo przyznał mi się, że zaliczył kilka kobiet dla sportu, a swoją poprzednią partnerkę z która nawet był zaręczony zostawił dla mnie, ale to ja jestem jego ideałem i teraz to sie nie dzieje. Ja bym spróbowała na Twoim miejscu i nie martwiła sie o przeszośc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brygitta po40
Tylko odległość może być problemem. A jak daleko od siebie mieszkacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vinkaaaa
dosc daleko...samolotem 2 h drogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×