Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lalka z porcelanyy

Czuje sie taka samotna...

Polecane posty

Gość Lalka z porcelanyy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pure Fucking Hate
ja też może połączymy nasze samotności we wspólną radość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedawca fasolek
kup sobie fasolkę🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm z samotnością możan nauczyc się zyć;) ale łączę się z wami bo narazie tez jestem samotny... I nie chodzi o to ze nie mam kumpli itp..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka z porcelanyy
Kadzidelko- mam mnostwo fajnych kolezanek ale to nie o to chodzi. Rozstalam sie z facetem, to byl cham skonczony i dobrze ze z nim nie jestem. To ja zreszta go zostawilam. Ale czuje sie samotnie bo nie mam nikogo kto by mnie kochal):

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka z porcelanyy
Sprzedawca fasolek- na co komu kupno fasolki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale po co sie tak uzalac nad soba? czy to ,ze sobie powtarzasz,że jest ci zle, czujesz sie samotna cos zmieni? moze warto cos zmienic w sobie w otczeniu, a nie tylko siedziec i jeczec;O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka z porcelanyy
Predatorka- ale ja nie jecze...Jakos tak mnie napadl taki nastroj melanchonijny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ile masz lat?? długo z nim byłas?? ja tez teraz przezywam to ze facet odszedł, chociaz krotko z nim byłam to jednak dogadywałam się z nim jak z zadnym innym i chyba dlatego to tak cholernie boli:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cierpią tylko pozostawieni, Ci co odchodzą mają to gdzieś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka z porcelanyy
Kadzidelko- mam 28 lat, bylam z nim okolo 4 miesecy, to nie wiele ale chyba nadto aby poznac druga osobe na tyle zeby mniej wiecej wiedziec jaka jest. On mial 31 lat, egoista i do tego narcyz. A ty ile masz lat i ile byliscie ze soba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka z porcelanyy
Vampire- to ja go zostawilam ale mialam uczucie ze to ja zostalam porzucona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam 21, bylismy 2 miesiące razem. Moze krotkopokochac go jescze nie pokochałam ale zdążylam sie bardzo do niego przywiązac, wydawał mi sie idealny. Dobrze zrobiłas ze z nim skonczyłas. Masz szczescie ze od początku pokazał się z tej złej strony a nie grał kogos kim nie jest jak to często robią osobniki tej płci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To racja że lepiej zakończyc cos an początu, niż później... może moja ex też czuła się porzucona - dziwne myśli mnie nawiedzają jak czytam ten topik...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka z porcelanyy
Kadzidelko- ty jeszcze jestes mlodziutka, nie przejmuj sie, w twoim wieku jest latwiej kogos poznac, latwiej sie kims zachwycic. Ja coraz bardziej jestem rozczarwana meskim gatunkiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lalka uwierz mi ze ja tez jestem rozczarowana bo ile razy mozna dostac po dupie za to tylko ze zaczęło Ci na kims zalezec. Naprawde myslałam ze ten ostatni to jest ten moj wymarzony a teraz wszystko legło w gruzach i mam juz dosyc facetów, chyba lepiej mi jest samej. Byłas w jakims powaznym związku do tej pory??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka z porcelanyy
Vmapire- rozstanie nie jest latwe dla nikogo. To nie wazne czy to ty porzucasz czy zostajesz porzucony chociaz sie zgadzam ze osoba porzucajaca cierpi troche mniej niz ta druga. Ale mimo wszystko nie jest tak latwo zapomniec tych wszystkich dobrych chwil ktore przezylo sie z ta druga osboa, przyzwyczajen itp...Ja czesto odchodzilam od moich bylych chlopakow ale nigdy bez zalu. Przestawalam ich kochac ale nie potrafilam tak od razu zapomniec tego co z kazdym z nich przezylam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja sie rozstalam z moim facetem po 3 latach byci arazem lecz wrocilismy do siebie i wtedy przez ten tydz czulam sie okropnie. po tych 3 latach juz mielismy wspolneplany planowalismy dziecko poprostu jakby swiat sie rozsypal a teraz znow niewaidomo czy bedziemy razem bo on niewime cy zchce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lalka powiedz to mojej ex:P:P:P dla niej kompletnie zostałem obojętny, po tygodniu związała się z innym:P a ze mną urwała całkowicie kontakt, próbowałem do niej zagadac ale to bolało... ten jej chłód i obojetnośc... wiec tez odpuściłem i cisza;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak teraz jestesmy razem. tylko on powiedzial ze niewie czy chce dlaej ze mna byc ostatnio troch enam sie nieukladalo no i wlasnie stwierdzil ze chce sei czuc kochany a jak go spytalam kiedy czuej si ekochany to powiedizl ze neiiwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
franulka - on jak smówił Ci ze chce być kochany to przynajmiej coś cię ruszyło i się potrafiłaś spytać - miałem identyczną sytuację jak Ty, tylko moja ex nigdy mnie się tak nie spytała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no widzis zbo mi zalezy:P i to nawet bardzo zalezy tylko nieiwme co ja mama juz robic zeby m,u jakos okazac to uczucie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka z porcelanyy
Kadzidelko- bylam kiedys 3 lata z chlopakiem.Nawet mieszkalismy razem ale to ja odeszlam bo przestalam go kochac, on nie spelnial moich oczekiwan. Teraz poznalam wlasnie tego 31 letniego(: ale tez to nie bylo to. Na poczatku super a pozniej coraz bardziej mnie rozczarowywal wiec nie widzialam sensu zeby to ciagnac. I to nie o to chodzi ze on mi zrobil krzywde czy cos w tym stylu tylko ze znowu sie rozczarowalam, ze znowu to nie bylo to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lalka a czy ty nie szukasz księcia co??/ moze najpierw pobaw się z kimś w przyjaźń jakieś pół roku a potem jak zrozumiesz ze to to odważ sie na zwiazek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka z porcelanyy
Vampire- ech no nie przesadzaj. Kiedys zakochalam sie, to mi sie zdarzylo tylko raz ale to on mnie nie chcial):

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×