Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nora nora

Waham sie i juz nie mogę tego wytrzymać!

Polecane posty

Gość Nora nora

Waham się z kim być... Jestem z mężem w separacji .Powodem było to ,że mnie oszukiwał ,spotykał sie z kims ,okłamywał mnie ,do seksu jednak między nim a ta kobietą nie doszło(były inne czułości).plus to ,że zaciągnął dług o którym nie miałam pojecia. Po roku separacji poznałam kogoś. Czuły ,kochany ,zależy mu na mnie bardzo ,mamy fantastyczny seks. On planuje przyszłośc ze mna ,chce dzieci itp.Ja sama nie wiem ,czy tego chce. Ostatnio mój mąz ,z którym mieszkamy w jednym mieszkaniu,zaczął być dla mnie miły ,troszczy się ,kiedy zachorowałam kupował leki itp,mimo iz go o to nie prosiłam a wręcz mówiłam ,że sama sobie poradze. Wiem ,że mu zależy i cały czas zalezało ,że mnie kocha i bardzo żałował tego ,co zrobił wcześniej.Ja jednak nie mogłam mu długo wybaczyć. Teraz jednak widze ,że nie umiem byc do końca z tym nowym facetem. Zależy mi na nim ale myślę o mężu.ąż podejrzewa ,że sie z kimś spotykam ale jest gotowy walczyć o mnie. Ja sama juz nie wiem. Ciągle kocham męża ale nie potrafie uprawiąć z nim seksu(blokada jakaś),przytulic sie ,zwierzyć. Żyje ,jak na jakiejs karuzeli-jednego dnia chce rozwodu i tworzyc nowy związek z nowym facetem ,innego dnia pragne wrócic do męża i naprawiac wszystko. Proszę ocencie to obiektywnie ,poradźcie coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ReniaA86
wydaje mi sie ze powinnas jakis czas zamieszkac sama albo wywalic meza w domu .... za kim zatsknisz bardziej ..to ten bedzie odpowiedni ..;-) czlowiek bardzo czesto reaguje impulsywnie ..i cos mu sie wydaje ale jest to tylko chwilowy stan ;-) ja bym dala sobie spokoj na razie i z jednym i drugim ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz mozliwosc wyjazdu, z dala od nich dwoch? btw. co to za separacja? :-o separacja, to mieszkanie osobno a nie pod jednym dachem :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jeżeli czujesz coś
do męża to może warto ratować związek... a może jest Ci Go tylko szkoda... musisz sobe odpowiedzieć na pytania z kim czujesz się lepiej, z kim wolisz spędzać czas, takie tam... znając życie to za rok nie będziesz ani z mężem ani z tym nowym facetem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nora nora
nie kumam-mieszkanie jest wspólne ,wierz mi ,że chetnie bym sie wyprowadziła ale nie mam takiej mozliwosci. Mamy oddzielne pokoje. Też myślałam o opcji-żaden .I chyba powoli bedę się ku niej skłaniać. Teraz jednak emocje biora góre i podejrzewam ,że co nie postanowie,to bedzie źle. Może po prostu boje sie byc sama .Podejrzewam ,że boje sie bardziej aniżeli trzeba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciotka rada
A ja radzę ;zostaw męża .Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.Niby to tylko powiedzenie ale wiele w nim prawdy.O jego nieodpowiedzialności świadczy ,że narobił długów i Cie oszukiwał. A z tym drugim popróbuj ,może coś wyjdzie ,może nic i się rozstaniecie. Powściągnij tylko jego zapędy ku małżeństwu itp. Postarajcie się brać to na luzie. Choć myślę tak ,jak pisał ktoś powyżej ,że za rok ,dwa będziesz juz z zupełnie kimś innym;). Miałam podobną sytuacje.Byłam rozdarta pomiędzy dwoma facetami a teraz jestem z zupełnie innym ,trzecim i to jest to!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki\" - zla interpretacja przyslowia :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słynna anna
dobrze radzę nie wracaj do męża tego drugiego pokochaj na litość buską fantastyczny sex i czuły mężczyzna to marzenie każdej babki a Tobie chyba brak "iskry"-problemów ponoć to się leczy u psychologów - zabieganie o niemolzliwą miłośc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×