Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jds

była dziewczyna

Polecane posty

Gość taka byla
wiesz co np na moim przykladzie powiem ci ze jesli nawet kochal mnie przebywajsac z nia , kochajac sie z nia pokochal ja, bo spedza z nia czas lacza ich wspolne chwile i przezycia, a omnie juz nie pamieta nie mysli, bo glowe zaprzata mu tamta, wiec u Ciebie pewnie tez tak jest tyle ze on ciagle sie nia spotyka wiec moze sam nie czego chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbs
no bo przeciez nie jest jej sluzacym a robi wszystko o co ona go poprosi...skoro bylo mu zle i z nia zerwal to po co mu w takim razie ten kontakt jest potrzebny...nie umiem tego zrozumieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbs
czy jest może ktoś komu zdarzyło się że była "odebrala" kogos na kim wam zalezało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sretuy
ale wiesz ze bylej tez zalezy na tym kims, tyle ze jak sie kogos naprawde kocha to sie pusci go wolno i mimo wszystko nieprobuje odebrac tej obecnej , nie probowalam, bo nie bed sie prosic, facet ktory kocha zrobilby wszystko zeby byc z ta ktora chce, a jesli trzyma dwie sroki za ogon to jest zastanwiajacego bo pewnie sam nie wie czego chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbs
podnoszę temat- może teraz ktoś mi coś podpowie? może jak się kocha to tylko raz i może on ją kocha skoro ciągle jest przy niej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbs
hmm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byle zostawcie w przeszlosci
Ja odp. na wczesniejsze pytanie. Nie odebrała mi go, ale kiwnęła tylko palcem a on do niej pobiegł. Myslałam, ze dostanę obłedu. Nie utrzymywali kontaktu od kilkunastu miesięcy.Jeszcze zanim bylismy razem, mowił mi że nie przyjazni sie z byłą, że ona nie chce nawet z nim rozmawiac. Ze jest bardzo obrazoną panienką, w dodatku strasznie rozpieszczoną. Że ona do niego nie pasuje, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Zyczy jej dobrze i chciał zeby znalazla sobie kogos pasujacego do jej charakteru. Czuje sie za nia odpowiedzialny i był ciekawy jak jej sie układa. Dlatego się z nią spotkał. Nie zabronie mu się z nią spotykać, nie chce znowu kłótni, ani zeby myslał,ze mu nie ufam. On jest przewrażliwiony na punkcie swojej wolności i jak mu czegos zabronie, to zrobi mi na złosc i bedzie jeszcze gorzej. Powiedziałam mu tylko, ze wole jak sie z nia wiecej nie spotka. Wiem, że jest we mnie zakochany i ze jest szczesliwy, ze ze mna chce budowac zwiazek, ale jakbym sie dowiedziała,ze sie z nia znowu spotkał, to bym chyba umarła. A kochac mozna kilka razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×