Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem co mam zrobić

Czy dziewczyna może zrobić pierwszy krok.

Polecane posty

Gość nie wiem co mam zrobić

Poznałam niedawno chłopaka. Spodobał mi się. Nie jest może jakoś wybitnie przystojny, ale taki w moim typie. Poza tym bardzo inteligentny. Wiem, że jest sam. On nie dał mi żadnego powodu, żebym sobie pomyślała, że jest mną zainteresowany, ale z mojej strony też nie było żadnych sygnałów. Zastanawiam się, czy ja jako dziewczyna mogę pierwsza jakoś facetowi pokazać, że mi się podoba. Nie jestem jakąś małolatą, ale dotychczas trzymałam się zasady, że to facet powinien zrobić pierwszy krok. Ale teraz widzę, że jak sama nie spróbuję to nic z tego nie będzie. Ale czy w ogóle próbować? Czy tylko się w ten sposób nie ośmieszę. PS. Od razu zaznaczam, żeby nie było głupich komentarzy. Nie, nie jestem żadnym zdesperowaną brzydką laską, którą nikt nie chce. Może nie jestem jakoś wybitnie piękna, ale podobno całkiem ładna i wielu facetom się podobam. Ale mnie podoba się akurat ten i akurat jego chciałabym mieć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli nie masz z tym proboemu, nie jesteś nieśmiała etc. to czemu nie? do odważnych świat należy :) a jak sie nie uda to trudno, pojawi sie ktoś inny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dlaczego amsz nie próbowac pierwsza do niego zagadywać?! Podoba Ci się kręci Cie to uderzaj do niego a nie, to nie zcasy oświecenia że panny sobie zcekają a baroni pzychodzą;) mamy XXI wiek i każdy może walczyć o kogoś kto mu sie podoba;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grehaeh
nie przejmuj się,dziś jest równouprawnienie...daj mu jakos delikatnie znać,zresztą to miłe gdy ktoś widzi że wzbudza zainteresowanie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płatek śniegu na pustyni Gobi
Podaj jakiś patent, jak zamerzasz robić ten pierwszy krok. Może inne też skorzystają. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam zrobić
no właśnie nie wiem jak nie mam doświadczenia w podrywaniu facetów dotychczas to spotykałam facetów którzy wychodzili z inicjatywą także czekam na wasze rady:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iouyou
o ja daj mu spojrzeniem znac ze Ci sie podoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płatek śniegu na pustyni Gobi
Chętnie bym Ci pomogła, ale sama nie umiem. :D Pewnie dlatego ciągle jestem sama. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie jest może jakoś wybitnie przystojny, Ty piękna :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam zrobić
to może inaczej ; czy któraś z was pierwsza pokazała facetowi że jest zainteresowana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płatek śniegu na pustyni Gobi
iouyou spojrzenie to za mało. Faceci nie kumają. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może zacznij od złożenia mu życzeń świątecznych - najlepszy moment na zaczęcie znajomości czy pokazania, że jesteś nim zainteresowana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam zrobić
Chodziło mi o to że oboje jesteśmy tacy dosyć normalnie jeśli chodzi o wygląd i tyle:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iouyou
jak nie kumają?? wpatruj sie w niego, napewno sie skapnie o co biega :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płatek śniegu na pustyni Gobi
No to wpatruję się właśnie. I nic :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iouyou
a moze poprostu nie zauwazyl tego albo jest niezainteresowany albo niesmiały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam zrobić
Ja jakoś boję się odrzucenia. Przecież chłopak może być po prostu mną niezainteresowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaproś go na kawę
albo w wersji z happy endem w łóżku - na drinka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iouyou
bo np ten na ktorego ja sie gapie to sie smieje tylko nie wiem czy dlatego ze mu sie podobam czy z mojej głupoty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ererreererre
patrz sie na niego, jak nie zareaguje, nic nie zrobi, to daj sobie spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sanczo pansa 007
A po ile macie lat?Dla ścisłości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam zrobić
prawie 24 aż wstyd się przyznać że taka głupia jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sanczo pansa 007
To raczej normalne, aniżeli głupie..Moim zdaniem:próbuj, a może sie uda.Małolatami nie jesteści, więc, nawet jakby nie sprostał, powinien się zachowac jak na faceta przystało..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam zrobić
No właśnie mam taką nadzieję. Tylko, że mam pewne kompleksy z przeszłości. W podstawówce byłam uważa na nijaką kujonkę . To były czasy i otoczenie kiedy jak ktoś już wykazywał jakieś większe zdolności intelektualne był uważany za dziobaka. Do tego miałam nadwagę. Wtedy jakbym jakiemuś chłopakowi pokazała, że mi się podoba to by jeszcze z tego powodu został wyśmiany. Od tego czasu wiele się zmieniło, pod koniec podstawóki schudłam , zadbałam o siebie, wyglądam zdecydowanie lepiej. Brzydka nie jestem, w podstawówce byłam po prostu zaniedbana i tyle. Od facetów często słyszę komplementy. No i przebywam wśród ludzi, którzy inteligencję uważają raczej za zaletę niż za wadę. W sumie nie mam teraz jakiś większych powodów, żeby uważać, że nie mam żadnych szans. Ale równocześnie zdaje sobie sprawę, że po prostu mogę nie być w jego typie. A głęboko zakorzenione kompleksy nie pozwalają mi do końca uwierzyć w siebie ( mimo iż było to prawie 10 lat temu) Póki facet się o mnie stara ok. Ale jak już to mnie przyjdzie okazać komuś pierwsza zainteresowanie nie potrafię się przełamać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odwagi! Zapros go na jakas impreze czy na kawe! Ja tak niedawno zrobilam, tylko nieszczeslowy zbieg okolicznosci sprawil ze w koncu sie nie spotkalismy.... Ale probuj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buterfly073
a czy wypada żebym wyszła z inicjatywą wspólnego seansu filmowego u niego w domu? [bo on to straszny maniak filmowy].??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alicja----
do nie wiem co mam robic, mam podobny problem jak ty, takze mi sie podoba pewien chlopak, pracujemy w tej samej firmie ale znamy sie tylko z widzenia, jestesmy na "czesc" ale nic wicej. On podoba mi sie i chcialabym takze zebysmy sie jakos zapoznali:P ale kompletnie nie wiem jak;)) moze razem cos wmyslimy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DR PSYCHOL
a jaki masz iloraz inteligencji? 0 null?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buterfly073
podbijam temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam zrobić
W końcu coś do niego napisałam. Wzięłam i wysmarowałam wiadomość na NK. Wprawdzie to nie zaproszenie na kawę czy seans filmowy, ale w moim przypadku to i tak dużo, że w ogóle sama do niego napisałam. Zobaczymy czy w ogóle odpowie;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×