Amaranth 0 Napisano Maj 5, 2009 a może ja-Twoja dieta wydaje mi się idealna :) he he może dlatego, że podobna do mojej tylko tyle, że ja na śniadanie też nie jem za dużo, przynajmniej w tygodniu, ale to głównie dlatego, że chcę mieć dość szybkie efekty. A robisz jakieś ćwiczenia? Uprawisz jakieś sporty? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość a może ja Napisano Maj 5, 2009 ćwiczenia - no tak;) 1) codziennie rano biegnę na pociag bo wyrobic sie czasowo nie moge 2) gdy zmęczona nauką mam ochote na odrobine zapomnienia (słodycz) za kare za samo pomyslenie kładę sie na podłoge i robie 50 brzuszków 3) wieczorem zawsze coś się ruszę przed snem- przysiady przuszki wymachy tu i tam.. nie ważne jak ważne ze ruszam się Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość a może ja Napisano Maj 5, 2009 a przede mną ciężki czas.... juwenalia a co się z tym wiąże piwko.... :( mam nadzieję ze moi znjomi zrozumieją ze staje się abstynentką jednbo piwko może popsuc tak długi wysiłek... niesamowice pobudza moj żołądek Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 5, 2009 ja ja dalej z ta owsianka :P dzisiaj druga do 18 niedaleko wiec zjem jeszcze z jedna i tyle na dzisaj u mnie jest ciezko z chudnieciem bo mam niska przemine materi :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amaranth 0 Napisano Maj 5, 2009 zimne piwko nie jest zle :P ale wiesz co mi się wydaje, że od piwka się nie tyje jeżeli się go nie łączy zjedzeniem. Zwłaszcza jeżeli się później wyskacze. Ja myślę, że piwko, dwa, trzy nie zaszkodzi raz na jakiś czas. Ważne żeby nie jeść. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amaranth 0 Napisano Maj 5, 2009 ołki dołki no to moje podsumowanie, cholera niecierpię takiej pogody. Dwa razy bardziej mi się jeść chce, zwłaszcza niezdrowo. activia-120 kcal warzywa na patelnie-250 kcal parówka z keczupem-200kcal czekolada( no tego mój plan nie przewidywał)- 250 kcal serek homogenizoany-250kcal ok niecały 1100 kcal za to dziś z powodu tej czekolady poćwiczyłam trochę więcej -godzinka na rowerku trenigowym -pół godzinki ćwiczeń na brzuch z płyt tami lee -15 min ćwiczeń na pośladki z tami lee puffff i mam dosyć Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 6, 2009 ja zjadalm 2 owsianki i 1 komke moze pożniej jeszcze bulke owsiana Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amaranth 0 Napisano Maj 6, 2009 a mój dzień dziś tak średnio, bo niby nie zjadłam nic konkretnego, ale za to jakieś badziewia w tym dwa czekoladowe wafelki. Całościowo pewnie było koło 1000kcal. Dziś mam zakwasy po moich wczorajszych ćwiczeniach, ale zmusiłam się do rowerka i dałam radę godzinkę na nim poszosować. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość a może ja Napisano Maj 6, 2009 u mnie luzzik juz przyzwyczaiłam się do ograniczenia smakowego śniadanko dwie knapeczki z full sałatą.. plasterkiem kiełbaski kawa czarna obiada niestey to samo bo byłam cały dzień na uczelni bez kawy dużo duzo wody i herbaty a po powrocie do domu jogurcik naturalny jabłuszko i nadal picie mam andzieję ze zdążę jeszcze dziś zrobic kilka przysuadów i brzuszków... a jutro na imprezke pędze ..;) alkoholowi mówię NIE! jestem twarda Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 7, 2009 dzisiaj mialam nic nie jesc i nawet nie bylam glodna ale mialam okienko i poszlam z kolezanka na nalesnika z serem ananasem kokosem i polewa czekoladowa a potem jeszcza na McFlurry bo zmowy sa z M&M :P no ale juz dzisiaj nic nie zjem i pocwiczylam pol godz bo na wiecej nie mam czasu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amaranth 0 Napisano Maj 7, 2009 blondyneczka- co Ty tam zjadlas w tym McDonaldzie???? eh ja uwielbiam fastfoody, wszystko pizze, hamburgery, cheesburgery, kebaby, pity, hotdogi.... eh sie rozmarzylam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 8, 2009 McFlurry te lody co są z kit m&m więc sie skusilam bo z tym są najlepsze :) a ja dzisaj nic tylko pije za wczorajsze szaleństwo Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 9, 2009 a co tu tak cich :( nie bardzo nsie wczoraj udalo bo jak wrocilam w nocy do domu na weekend to babcia zrobila pierogi a dzisiaj jade na weekend z chlopakiem ale zjem tylko kielbaske z girla jogurt pitny rano jakis naturalny i chlebki ryżowe no i piwo ale to i tak nie za duzo bedzie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość a może ja Napisano Maj 9, 2009 ale wy dziewczyny mało konsekwentne jesteście ;( w czwartek byłam na imprezie .. wytańczyłam się za wszytkie czasy:) przed wyjściem do imprezowni byłam "na zaprawie" u kumpla.. tylko że wszyscy pili (wiadomo co i ile) i zajadali się chipsami a ja powiedziałam nie i bawiłam się zajebiście! a dziś hmm... śniadanko noramalka jak zawsze- kanapeczki dwie, obiadek- surówka i ogórki konserwowe gotowane mięsko (wieprzowinka bez tłuszczyku) a kolacyjka- hmm.. się zobaczy :) :) :) jeszcze ciasto upiekłam cudownie pachniało ach... rodzinka ma radochę smakuje oczyma:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 11, 2009 i jestem spowrotem na forum w weekend nie bylo tak zle za bardzo sie nie obżarlam a ten tydzien robie na samych telko plynach bo moje kg nie chcą iśc w dól :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 12, 2009 juz chba tylko ja tu pisze :( dzisaj zajdlam jogurt pitny i kawalek sera a takto to herbata woda a wczoraj oprocz wody i herbaty byly 2 jajka i sok owocowy wiec sie w miare trzymam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość a może ja Napisano Maj 12, 2009 tak patrze na twoja stopkę blondyneczko przez miesiąc schudłaś aż 1 kg jak to możliwe że tak mało .. skoro jedziesz na wodzie i herbatce... czyżbys dużo odbiegała czasami od tego co napiszesz? te chwilowe obżarstwa chyba tak niefortunnie wpływają na twój metabolizm.... u mnie luźniej w spodniach zaczyna sie robić je je je bejbeeb Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 13, 2009 jestem bardzo przystopowana z chudnieciem przez tabletki antykoncepcyjne i to przez nie w ciagu roku przytylam 8 kg :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 14, 2009 chudne ! :D wkoncu wczoraj pilam caly dzin i zjadlam maly jogurt naturalny a dzisiaj nie moglam centymetra znaleść wiec zmierzylam dzinsowe obcisle rurki ktore sie nie miescilam i weszlam w nie i zapielam sie bez problemu i grubo w nich nie wygladam :) teraz mierze wszystko w co sie zapiac nie moglam i robie to bez problemu :):) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 15, 2009 dalszy ciag mojej batali dzisiaj dalej duzo wody i 1 banan Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 18, 2009 dzisiaj znowu sobie nie bede jadla bo jeszcze troche tluszczyku mam do zrzucenia przez weekend troche pojadlam ale nie wiele :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość a może ja Napisano Maj 18, 2009 a u mnie fałdka na brzuszku znikneła i luzno sie robi na udach.... nie rezygnuje max zze wszystkiegio jedzenia tylko ograniczam... a i kupiłam sobie herbatkę.. slim figura.... nie wierzę w cuda... ale dobrze dziła na psychikę .. w szczególności gdy za 20 torebek zapłaciłma 7 zł... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Maj 21, 2009 u mnie widac po ciuchach ze schudlam i moj chlopak tez mowi ze bardzo widac na udach brzuchu i tylku :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Petraa 0 Napisano Maj 22, 2009 cześć wszystkim, widzę że topik nie umarł.Bardzo mnie to cieszy Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość a może ja Napisano Maj 23, 2009 ok .. przyznaję się do niby małego ale jak dla mnie wielkiego grzechu... cały czas czysto na duszy.. sałta... lekko.. chude mięski... a wczoraj dwa piwka..... niby znajomi mnie zmusili by wznieśc toasat za juwenalia.... ale cóż.. moja wina moja wina.. moja bardzo wilka wina ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.... w głowie chwiejnie...i jakoś lepiej dogadywałam się z facetem dzień wczesniej poznanym....:D w tygodniu jesteśmy umówieni na kawkę je je je bejbe:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blondyneczk 0 Napisano Czerwiec 1, 2009 widze ze post umarl juz dawno ja tylko dodam ze waże 52 ! :D:D:D Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość a może ja Napisano Czerwiec 14, 2009 chyba już na dobre ajk na razie rzuciłam odchudznie. bo osiagnełam co chiałam.. ale cóz.. mam tą herbatkę slim figura- w ogóle nie stosuje sie do jej zazywania - 3 razy dziennie codziennie.. tak sobie ją popijam.. raz dziennie , dwa.. co dwa dni.. jak mi sie przypomni... i nie wiem czy mam jakieś omamy... ale to pomaga- przynajmniej mi;) mam ta pierwszą częśc odchudzania-> spalanie.. ;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach