Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

spoko_kolezka_88

Dlaczego lepiej być samemu w wieku 20 lat

Polecane posty

Imprezy, knajpy, puby, ziomki, wypady, działki, studia, praca, alkohol, nowo poznane dziewczyny, seks, koncerty, melanże. Myślicie, że 20 latkowi coś jeszcze jest potrzebne do szczęścia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Samotności się nie odczuwa na prawdę. Zimowym wieczorem sobie siedzę przy kompie i gram albo się uczę. Nie ma się czasu na pielęgnowanie związku, jak dla mnie są w tym wieku ważniejsze sprawy- ktoś mnie popiera?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysle ze masz racje
w tym wieku lepiej cieszyc sie wolnoscia i umawiac raz z ta raz z tamta, na powazny zwiazek masz jeszcze cale zycie, nie jest to az takie fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to z wami jest
"w tym wieku lepiej cieszyc sie wolnoscia i umawiac raz z ta raz z tamta" a nie myslicie o tym ze w tym wieku mozna poznac kogos wyjatkowego i razem z ta osoba sie bawic a pozniej stworzyc rodzine?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to z wami jest
ps. fajny kawalek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to z wami jest
moze faktycznie masz racje, a ja nie potrzebnie marnuje zycie... heh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można, może ja znam już swoją przyszłą żonę, ale o tym nie wiem:) Po prostu mi się podoba co trzecia dziewczyna:) Uważam, że każda z moich przyjaciółek mogłaby być moją żoną, mam ich tylko parę, znam je dobrze ale tak jest właśnie. Poza tym często poznaje nowe dziewczyny, robię selekcję i wychodzi na to, że każda z nich mogłaby być tą jedyną:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj se siana samotny fiutku
żadna cię nie chce i dorabiasz ideologie sam fakt że piszesz te bzdurki na babskim forum świadczy o twoim żalosnym położeniu zawiąż sobie na supeł i uważaj żeby koledz (jak w ogóle jakichs masz) nie zaczęli patrzeć na ciebie jak na geja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to z wami jest
heheh, no to ladnie :D uciekam, papa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to z wami jest
daj se siana, nie przesadzaj... po co od razu tak wuzlgarnie? kazdy zyje jak chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh zazdrościsz mi :P Ja tu napisałem bo chciałem sprawdzić co o tym sądzą przeciętni ludzie. Rzadko bywam na tym forum, a teraz akurat mam czas to siedzę na necie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja piszę, by poznać opinię ludzi, najlepiej w moim wieku, a nie zostać wyzwanym przez jakiegoś pajaca z neta. Nie znasz to nie oceniaj ludzi. Sam fakt, że wyzywasz nieznajome osoby w sieci świadczy źle o Tobie. Nie masz nic do powiedzenia do zajrzyj na inny temat. Problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .......................kjgjb
spoko_kolezka_88 masz racje, baw sie ile wlezie. Ja tez tak szalalam os 19-22 r zycia:) Niezapomniane chwile, zawsze wspominamy ten czas z przyjaciolmi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzisaj deszczowo jest
ja w wieku 20 lat obecnie rocznikowo mam 22. poznalam swojego ukochanego, z ktorym jestem do dzis:). umnie bylo tak ze samotna byc nie chcialam, ale na sile nie szukala, chodzilam na spotkania, i ktoregos razu bylo nasze, i tak juz jest:) ale na tak wielka samotnosc ne narzekalam, mam siostre lubie zakupy, znajome rozne wyjscia, czas tesz sama umiem spedzac, ale mojemu sercu brakowala polowi, teraz jestem szczesliwa i spedzamy czas razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prttt
Ale do wszystko zależy od tego jaki ktoś jest. Jedni lubią się bawić, ale jednocześnie ważniejsza od kolegów jest dla nich poczucie bliskości i to, że mogą kocgoś kochać. Nie każdy w wieku 20lat jest lekkomyślni i tylko picie i zabawa. Myślę, że można poznać wspaniałą dziewczynę, ale przecież wiadomo nikt w tym wieku nie szuka sobie żony tylko dziewczyny, którą będzie kochał ale i spędzał czas. A jeśli to przetrwa to może kiedyś zostanie żoną. Ale tak naprawdę mało jest fecetów ,którzy są tak mało wrażliwi i nie potrzebują bliskiej osoby. Często się do tego nie przyznają i zgrywają twardziela, że nigdy go żona nie złapie i się nie zakocha. Zgrywa się na takiego co to nie on pije, hula ile wlezie, a tak naprawdę marzy o przytulaeniu, buziaku.. calkiem inaczej jest calowac sie, kochac sie z dziewczyna do kotrejsie cos czuje, a co innego z nowo poznana dziewczyna tylko na przygodny seks. Zakochasz się to zrozumiesz widac nie jestes gotow. Jesli odpowiada Ci takie zycie to w porzadku w tym wieku nikt od Ciebie nie wymaga zebys byl odpowiedzialny i szukal zony, a zaraz tez zakladal rodzine. Na to jest czas jesli potrzebujesz sie wybioawic to sie wybaw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzisaj deszczowo jest
dokladnie na sile nie szukasz poznasz, zrozumiesz ze to ta zakochasz sie i bedziesz chcial spedzac czas tylko z nia na to trzeba czasu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysle ze masz racje
w tym wieku miec dziewczyne to tylko problem, owszem poruchasz sobie, ale 20-latki sa egzaltowane, przewrazliwione i pruderyjne. No i kiepskie w lozku. Zwiazek w tym wieku wyglada w ten sposob: a dlaczego on nie odpisal na smsa? dlaczego on puscil mi tylko 1 strzalke, a ja mu 3? jak moze wolec spedzac czas z kolegami niz ze mna? itp poczytaj pierwszy lepszy kafeteryjny topik i ciesz sie wolnoscia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prttt
ja mam 18 lat faceta w wieku 23. I moim zdaniem to faceci są mniej dojrzali na zwiazek niż dziewcyzny. Dlatego kazda szuka sobie starszego, bo rowniesnik wlasnie ma pstro w glowie. Ja nigdy nie bylam taka, ze czepialam sie o nieodpisanie na smsa albo nie odpuszczenie strzalki zreszta nie bawie sie w cos takiego nawet. A co tu mowic za dwa lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prttt- strasznie długo dojrzewają , zgadzam się z Tobą :O , choc ja wolę rówieśników , z rówieśnikami się lepiej dogadują , starsi /młodis.. już nie jest tak dobrze jak z moim rocznikiem :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzisaj deszczowo jest
ja sie zgadza, ze facet w wieku dwudziestu lat jest niedojrzaly rozum nastolatka moj mam 26 ale czasami tez sie zachowuje jak dziecko:) mimo wszytsko jest dojzalszy bardzoej emocjonalnie i jest bardzoje odpowiedzialny za to co robi niz jakis mlody niedoswiadczony 20 latek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prttt właśnie chodzi o to, że dla mnie związek wiąże się z pewnymi ograniczeniami- nie będę mógł sobie pozwolić na to, na co mogę teraz. Domyślam się, że przypadkowy seks z osobą, do której się nic głębszego nie czuje jest nie do porównania, skoro tak dużo osób to mówi to musi być prawda. Ja zamierzam w przyszłości być z kimś, założyć rodzinę, tylko, że jeszcze nie teraz. Nie mam takiej potrzeby, nie odczuwam w ogóle samotności. Może czasem brakuje mi tego czegoś, miłości ale ja sobie pójdę z koleżanką do parku wezmę się pouczę nawet albo coś i zapominam o tym. Ogólnie to rzadko nachodzą mnie takie refleksje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chcę też zrobić żadnej lasce przykrości i udawać, że jest tą jedyną, że chcę być z nią zawsze skoro będę patrzył na inne tak samo jak na nią. Nie chcę być z żadną dziewczyną i myśleć co by tu powiedzieć, by wyrwać się z chłopakami na działkę:D Wolę, żeby mnie poznała takim jakim jestem niż aby potem "wyszło szydło z worka".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez 20stka
tez mam 20 lat i żyje zupełnie inaczej niż Ty. ja tak szalałam gady mialam 17-18 lat.. (oczywiscie dziwką nie byłam) dużo starszych kolegow co najmniej 5-7 lat, imprezy, kluby, codzien z kimś innym zabawa.. piłam bez porównania więcej niż teraz.. znudziło mi się.. a może dojrzałam? teraz mam faceta - przyjaciela i ukochanego w jednym, z którym planuję przyszlosc, założenie rodziny.. po prostu tego chcę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooh my dear
takie dupki na jak ty powinny miec cos wypisane na czole żeby dało sie ich poznać z daleka, gówniarz z ciebie i małolat tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam 20 lat
Witam w klubie dwudziestoletnich singli :D Ja również jestem sama , studiuję , imprezuję , spotykam się z kim mam ochotę , generalnie spędzam czas miło i przyjemnie . Podobnie jak autor tematu , chce dać sobie czas aby porządnie się wyszaleć , a dopiero potem myślę o stabilizacji , mężu ,dzieciach itp . Nie chcę się zapierać , bo bardzo możliwe jest , że niebawem poznam kogoś , dla kogo stracę głowę i wówczas radykalnie zmienię swoje poglądy , ale póki co jestem zdania , że związek nie jest mi potrzebny . Nie chcę ograniczeń ,spowiadania się ze wszystkiego , a i też nie odczuwam samotności bo mam masę przyjaciół .Nie mam także jakiegoś parcia na związki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ju......
Facet spokojnie może sobie szaleć, ale kobieta już w tym wieku powinna się zacząć rozglądać powaznie za facetem. Studia to ostatni moment, aby poznać fajnego faceta. Potem już coraz mniej okazji. I facetów wolnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bgfffffffffffffffffffff
To jest fajne, ale zmienia się, kiedy człowiek się zakocha. Wtedy chce być z tą jedną osobą, dać jej wszystko, co ma i reszta świata przestaje mieć znaczenie. Wtedy fajnie jest się bawić razem z tym kimś, ale jest się też szczęsliwym siedząc w domu i oglądając telewizję, byle z nim... Jeśli nie jesteście zakochani, to oczywiście, że macie rację i dobry pomysł na życie. Pakować się bez uczucia, a na siłę w tak zwane "poważne związki" to straszna pomyłka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam teraz trochę czasu, więc wracam:) Ja tam uważam, że tak jak jest jest zajebiście, niczego mi nie brakuje, ludzie mam nadzieję, że wasze związki wypalą- inaczej będziecie żałować, że nie hulaliście w młodości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×